Czy ofensywa żydowska odsunie PiS od władzy?

Prześlij dalej:

Problem w tym, że III RP jest przedłużeniem PRL-u, a nie II RP. Wydaje się, że działa ciągle klątwa założycielskiego okrągłego stołu i dziś głodni i ambitni pretendenci gorliwie czekają, aż ukaże się łaskawa obca moc i pan rozda karty i mandaty ochoczym biesiadnikom. Nawet popularne zawołanie “Ulica i zagranica” celnie referuje zależność poszczególnych grup politycznych w Polsce od ich zagranicznych mecenasów. Zagranica aby zadbać o swoje interesy w Polsce selekcjonuje daną partię, która ma zapewnić poparcie ulicy (wyborców).

Jesteśmy świadkami brutalnych zachowań strony żydowskiej ciągle jeszcze tolerowanych przez polski rząd. Arogancja, buta i chamstwo, kiedyś wmawiano nam, że to tylko rzemieślnicy z przedsiębiorstwa holokaust z siedzibą w USA. Dziś  widzimy pełną koordynację diaspory z Tel Avivem. Głupia sprawa, ale w kulturach semickich i azjatyckich często grzeczność, takt, ustępliwość oznacza słabość, oznacza zielone światło do jeszcze brutalniejszego ataku. Taki instynkt dzikiego zwierzęcia.  Nasze zasady wypływające z chrześcijaństwa nie mają tu znaczenia, dla nich to tylko frajerstwo, które rozzuchwala do następnego mocniejszego uderzenia. Polskie elity rządzące nie mają zielonego pojęcia z kim grają.

Jedno jest pewne, jeśli PiS nie opamięta się, padnie ofiarą strategicznej rozgrywki strony żydowskiej. Ktoś powie nie opowiadaj bzdur, przecież to właśnie PiS jest bardzo pro-żydowski! Wazelina PAD-a, menory pod najwyższym żyrandolem, rozdawnictwo paszportowe, ułatwienia biznesowe, łożenie milionów złotych z podatków Polaków na kolejne żydowskie muzea. Dbanie o zapomniane przez Żydów, przecież ich własne cmentarze, Polacy zastanawiają się dlaczego nie wywołuje to wszystko żydowskiej wdzięczności?

Elity mówią nam, że jest ciężko i niebezpiecznie i że musimy wybrać “mniejsze zło”, ale my chcemy wybrać większe dobro, dobro Polski i dobro naszych dzieci. Nie chcemy być obrażani, poniżani, nie chcemy zbliżać się do ludzi, którzy nas nie rozumieją i którzy nami oficjalnie gardzą. Nawet Ziobro z którego ministerstwa wyszła atakowana nowelizacja  ustawy o IPN, dziś mówi, że jest ona niekonstytucyjna (!) Tylko czekać jak następny minister powie, że istnienie suwerennego, Niepodległego Państwa Polskiego jest niekonstytucyjne…

Kto by pomyślał, że polski młodzieńczy prezydent będzie miał tak poważne kłopoty ze słuchem. Nie dosłyszał obraźliwych słów gościa prezydenta Izraela, twierdzącego, że to Państwo Polskie stworzyło Hitlerowi warunki do realizacji polityki zagłady Żydów. Gdyby wyborcy wiedzieli o jego chorobie, zdecydowaliby się może na innego kandydata? Jak tak dalej pójdzie Polacy również będą musieli poszukać sobie innego sojusznika, takiego z którym mamy coś wspólnego, wspólne zagrożenie, ciekawe kogo jeszcze atakują mocno Żydzi…?

Wszyscy wokół powtarzają “Uczmy się od Żydów”. Dziś już widać, że polskie nadskakiwanie, grzeczność i ustępliwość wobec Żydów doprowadziło nas do sytuacji wprost niesmacznej i wysoce kryzysowej. Więc przy następnej wizycie PAD-a w Tel Avivie powinien on wygarnąć Żydom i ich prezydentowi jakich to krzywd i niesprawiedliwości doznali Polacy od ich ziomków komunistycznych siepaczy Stalina. Jak wyławiali i odstawiali bolszewikom Polaków zaraz po “sojuszniczym” ataku na Polskę w 1939 r. pozbawiając ich dorobku życia, domów i czasem samego życia. Liczni Żydzi źle zasłużyli się Polakom i Polsce pod sowiecką okupacją.

Strony

Źródło foto: 
8986 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Jacek K.M.

Autor artykułu: Jacek K.M.

2 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    To jest smutne Panie Jacku i wynikają z tego 2 alternatywy

    -albo nasi politykierzy to obrzezane chazarstwo

    -albo to tchórze pomimo takiego wsparcia od narodu.

    Tchórze nie powinni pchać się do władzy.

  2. Zastanawiam się, co nam pozostało. Czy chowając dumę i godność przyjąć fałszywą narrację Izraela, od czasu do czasu nieśmiało, aby przypadkiem nie obrazić, tych o których nic złego powiedzieć nie można, przypominać, że II Wojnę Światową, to jednak nie Polacy wywołali. Czy też narażając się na śmieszność i posądzenie o kultywowanie spiskowych teorii dziejów, zacząć pracę od podstaw, tłumacząc w jaki sposób powstał wielki kapitał i kto nim zarządza, a potem dopiero krok, po kroku zastanawiać się, jaki ten kapitał ma wpływ na rzeczywistość, która nas otacza? A może po prostu „walnąć piaskiem po oczach”, i wbrew wszelkiej poprawności politycznej, mając „głęboko” następstwa takiego działania, zacząć się głośno zastanawiać, jak to się stało, że zawsze tam gdzie dochodziło do ludobójstwa na masową skalę, głównymi decydentami byli przedstawiciele - zgadnijcie jakiej narodowości. No przecież nikt mi nie powie, że Eichmann, Himmler, Heydrich, Lenin, Beria, Trocki i wielu innych, było Polakami. Ciekawe też, skąd mieli fundusze na przeprowadzanie swoich zbrodniczych planów, no przecież nie ze zbiórek.

  3. Strony