Czy już wkrótce : “Polacy na Madagaskar?”

Prześlij dalej:

Przez jakiś czas można było mieć nadzieję, że polskie elity tak blisko obcując z elitami żydowskimi mogą poznać, zaakceptować, a nawet przyjąć ich pewne cechy takie jak patriotyzm, oddanie, służba, bojowość i wierność swojemu Narodowi i Państwu, ale coraz mniej mamy nadziei. Czy elity polskie zasługują na swoją pozycję w państwie Polaków? Elity żydowskie nawet agresywnie dbają o interesy swojego państwa, więc dlaczego elity polskie ciągle szukają kompromisów, nawet dają się poniżać i wykorzystywać, czasem słychać nawet o agenturalnych uwikłaniach i V kolumnie. Czy Polska i Polacy nie zasługują na lepsze traktowanie naszych własnych spraw przez polskie elity? Chcemy widzieć patriotyzm polskich elit w sytuacji kiedy zagrożony jest polski interes narodowy i nasza przyszłość!

 

Pomyśleć tylko, że mieliśmy patriotyczne elity i społeczeństwo jednoczyło się w chwilach zagrożenia. Pamiętamy hasło: nie oddamy nawet guzika! Dziś jesteśmy świadkami okropnej dewaluacji, elity kombinują i kręcą w tajemnicy przed Narodem jak to obciążyć go wielo  miliardowym długiem na rzecz roszczeń, które już zamknęła i uregulowała umowa między Polską, a USA w 1960 r. Co więcej chodzi tu o prawny geszeft dotyczący zwrotu mienia bez spadkowego! Polski rząd musi zaprezentować swój kręgosłup, inaczej wkrótce zostaniemy rozjechani i nawet po swoje pojawią się Eskimosi!

 

Żyjemy w okresie niszczenia państw narodowych, tworzenia ponadnarodowych korporacji i rozmaitych unii, dziś Polska znajduje się pod atakiem przez jedną z nich przez korporację przemysłu holokaust.

Mamy wielu przyjaciół na świecie, z wieloma łączą nas rozmaite interesy, z niektórymi z nich mamy drobne nieporozumienia. Inni jak się rozzłoszczą to nawet nam grożą. Tu majaczy postać Israela Singera - sekretarza generalnego Światowego Kongresu Żydów w latach 1986–2001, który jeszcze w 1996 roku zapowiedział:

„Ponad trzy miliony Żydów zginęło w Polsce i Polacy nie będą spadkobiercami polskich Żydów. My nigdy na to nie pozwolimy. (...) Będziemy im to powtarzać dopóki Polska ponownie nie zamarznie. Jeśli Polska nie zaspokoi żydowskich żądań będzie publicznie atakowana i upokarzana na forum międzynarodowym”.

 

Jedyna nadzieja dla nas i przestroga dla atakujących Żydów jest taka, że wszystkie potęgi, które dotąd brały udział w unicestwieniu Polski począwszy od carskiej Rosji, przez Prusy, Austro-Węgry, Rosję Sowiecką upadły. Nie ma też już NRD, Czechosłowacji, czy wspomnianej Rosji Sowieckiej, późno bo późno ale dostają w kość potomkowie szwedzkiego potopu, nękani przez islamskich kolonizatorów…

 

Zastanawia pośpiech i pełne determinacji napięcie jakie można zaobserwować w tych dniach ze strony rządu Bibi Netanjahu w Tel Awiwie w parciu do wojny z Iranem. Bibi robi wszystko, aby jakimś sposobem pchnąć Amerykę, a może i NATO w ogień wojny z szyitami w Bagdadzie. Trudno też zrozumieć dlaczego potrzebując przecież sojuszników jednocześnie dąży do pogorszenia stosunków z Polską. Przecież nie zdobędzie tym polskiej sympatii okazując na pogardę i wrogość? Powstaje pytanie jak zachowa się Trump, jeśli pójdzie na pasku roszczeniowej diaspory w przyszłych wyborach straci głosy 10 milionowej Polonii, która przeżywa renesans.  To jednak temat na odrębny tekst...

 

Strony

Źródło foto: 
9509 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Jacek K.M.

Autor artykułu: Jacek K.M.

6 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    Do zobaczenia na Madagaskarze.

    https://wiadomo...

     

  2. avatar

    Droga Lukrecjo. Jak dobrze wiesz Polacy przed wojną mieli takie pomysły "zażydzenia" Madagaskaru, wysłano nawet ekspedycję ze znanym nam mjr Mieczysławem Lepeckim (swego czasu adiutant J. Piłsudskiego) w 1937 r. i Arkady Fidlerem, "Jutro na Madagaskar". Również Adolf wstępnie rozpatrywał podobny wariant w pierwszym okresie wojny, jednak Mussolinii zawiódł (droga transportu Żydów), oraz strach przed potężną marynarką wojenną W. Brytanii.Pozdrawiam.

  3. avatar

    Droga Lukrecjo. Jak dobrze wiesz Polacy przed wojną mieli takie pomysły "zażydzenia" Madagaskaru, wysłano nawet ekspedycję ze znanym nam mjr Mieczysławem Lepeckim (swego czasu adiutant J. Piłsudskiego) w 1937 r. i Arkady Fidlerem, "Jutro na Madagaskar". Również Adolf wstępnie rozpatrywał podobny wariant w pierwszym okresie wojny, jednak Mussolinii zawiódł (droga transportu Żydów), oraz strach przed potężną marynarką wojenną W. Brytanii.Pozdrawiam.

  4. avatar

    Droga Lukrecjo. Jak dobrze wiesz Polacy przed wojną mieli takie pomysły "zażydzenia" Madagaskaru, wysłano nawet ekspedycję ze znanym nam mjr Mieczysławem Lepeckim (swego czasu adiutant J. Piłsudskiego) w 1937 r. i Arkady Fidlerem, "Jutro na Madagaskar". Również Adolf wstępnie rozpatrywał podobny wariant w pierwszym okresie wojny, jednak Mussolinii zawiódł (droga transportu Żydów), oraz strach przed potężną marynarką wojenną W. Brytanii.Pozdrawiam.

  5. avatar

    Szanowny Jacku,

    Dzięki za odpowiedź, ale niepotrzebnie się aż tak fatygowałeś. Że był pomysł, aby Żydów wysyłać na Madagaskar wiem, bo jestem wystarczająco stara. Inna sprawa, że gdy tam pojechali, może uniknęliby komór gazowych. Tylko, ze oni sądzili, że Niemcy wykończą Słowian, a naród wybrany pozostanie na ziemiach polskich. Zawiedli się, a kto ich wykołował, to inna historia. Przypuszczam, że Niemcy, chociaż niesłychanie sprawni organizacyjnie, byli na to za mało pomysłowi, Żyda może wykołować tylko inny Żyd.

     

  6. Witam,

    gwoli ścisłości temat tego Mdagaskaru jest dosyć ciekawy. Kiedyś długo szperałem i ze zdziwieniem odkryłem parę jego aspektów które zwykle są pomijane. Polaków wręcz maltretuje się obrazem ONR-owca wrzeszczącego o Żydach na Madagaskar. Zapominając, że tak samo mógł wrzeszczeć syjonistyczny działacz Żydowski! Z informacji które wtedy znalzałem wynikało, że niektórzy syjoniści jak najbardziej popierali tę ideę. A dlaczego by nie? Przecież Madagaskar jawił się jako Afrykański raj. Marnie zasiedlony skrawek lądu z dużą możliwością wchłonięcia osadnictwa. Nie tylko Żydowskiego ale i Polskiego. Na Madagaskar mieli pojechać ludzie dla których zrobiło się cut ciasno w II RP. Problem nadmiernego przyrostu naturalnego miała rozładować taka państwo sterowana emigracja. Francuzi podobno chętnie by opchneli tę kłopotliwą wyspę za jakąś konkretną cenę. Uwzględniającą warunek aby Polacy zabrali tam też i Francuskich Żydów - no bo wy się z nimi jakoś potraficie dogadać. Na części tak zakupionego terytorium planowano podobno zrealizować ideę Żydowskiej autonomii. Taki Madagaskarski Izrael Bis. Niestety okazało się, że niezaludnione wnętrze wyspy nie nadaje się na osadnictwo. Tylko i tak już gęsto zasiedlone wybrzeża. I tak przyzwoita w sumie idea stała się kolejmym stygmatem antysemityzmu co to my z mlekiem matki itd . . .

  7. Strony