Czy Deep State osaczy Trumpa?

Prześlij dalej:

Jak już wcześniej opisywałem, Deep State jeszcze pod koniec kampanii wyborczej na prezydenta dmuchając na zimne przygotował fałszywkę mającą za cel kompromitację Trumpa. Jako polisę ubezpieczeniową na wypadek gdyby to jednak on jakimś cudem zwyciężył w wyborach. Specjalny dokument został zamówiony i opłacony przez kampanię Hillary Clinton (przy użyciu FBI!) u byłego brytyjskiego szpiega z MI6 Christophera Steele (Steele dossier), który działał na kierunku rosyjskim w latach 1987-2009. To dossier miało skompromitować Trumpa dowodząc, że podczas pobytu w Moskwie wynajął kilka prostytutek i obserwował jak sikają na łóżko na którym spał wcześniej podczas swojej wizyty ówczesny prezydent Barack Hussein Obama z żoną. To niczym nie poparte dziwaczne kłamstwo zostało przyjęte przez FBI (James Comey) i tajnie rozpowszechniane (np. śp. senator John McCain, R-A) w celu ośmieszenia Trumpa. Okazuje się, że w politycznym establishmencie obydwu partii było wielu, którzy chcieli w taką potwarz uwierzyć. Ta cała historia miała również dowodzić związku Trumpa z samym Putinem, który miał później pomagać Trumpowi w wygraniu prezydentury!

Niespodziewane zwycięstwo Trumpa zawirowało środowiskiem władzy grzecznie obsługującym  potrzeby wszechpotężnego ponadnarodowego sprzysiężenia największych biznesów światowych potęg realizujących wizję przemiany świata w rewolucyjną myśl Nowego Porządku Światowego. Otóż pojawił się filmowy gwiazdor, “self made man” niezależny gracz, człowiek z apetytami uporządkowania tworzonego bałaganu, który wszedł do finansowej elity i negatywnie ocenił demontaż sprawdzonych fundamentów zachodniej cywilizacji z której był przecież dumny.

Trump zagraża nie tylko interesom establishmentu Partii Demokratycznej, czy szerzej biorąc podziemnemu państwu, biurokracji z Deep State wkomponowanemu w obsługę interesów globalnych koncernów, ze swoim zdrowym rozsądkiem on również zagraża establishmentowi Partii Republikańskiej.  Przede wszystkim zagraża też całemu konserwatywnemu establishmentowi tej partii, który od dekad głosi swoje konserwatywne idee ku zadowoleniu swoich wyborców. Teraz konserwatywny establishment przecież dotąd dobrze prosperujący w państwowych układach poczuł się nieswojo.

Otóż pojawił się facet, który nie tylko mówił o konserwatywnych ideach, on ma czelność wprowadzać je w życie!  To wszystko stawia ich na przegranej pozycji w stosunku do ich wyborców, którzy ich dotąd współfinansowali i wspierali. Dlatego dziś już nie istnieje przepychanka, konflikt między Demokratami, a Republikanami.  Dziś tak naprawdę establishment obydwu partii razem z deep state ma jednego wroga do pokonania i jest nim Donald J. Trump, człowiek który traktuje politykę jak biznes...

Strony

Źródło foto: 
4461 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Jacek K.M.

Autor artykułu: Jacek K.M.

3 (liczba komentarzy)

  1. avatar

  2. avatar

  3. avatar

    Witam, dzięki, pusciłem na FB. Z najlepszymi życzeniami Świątecznymi... Pozdrawiam. Jacek

  4. Strony