Co wynika z tego, że fanatycy zastrzelili kretynów?

Prześlij dalej:

Takich rzeczy nie robią przypadkowi ludzie, których mama nie przytulała. Zamach we Francji śmierdzi metodami KGB na kilometry, a już w każdym razie dla Moskwy to fantastyczna wiadomość, ale nie o tym będę pisał. Miałem to szczęście, że w szkole zawsze trafiałem na wymagającą polonistkę, a właściwie na tak zwane „kosy”. Korzystając z tych na poły traumatycznych doświadczeń przywołam pierwszy z brzegu temat wypracowania: „Andrzej Kmicic – charakterystyka postaci”, by od razu wystawić oceny wszelkiej maści „dziennikarzom” i „publicystom”. Po kolejnym „bulwersującym wydarzeniu” czytam wypowiedzi, którym stawiam pałę za pałą i lufę za lufą. Jeden niegramotny napisał, że Kmicic strzelał do portretów przodków, druga niemota krzyknęła, że to nie prawda, bo wysadził Szwedom kolubrynę. Jeśli się ktoś w tym momencie pociesza, że napisałby w wypracowaniu o jednym i drugim wydarzeniu, to z satysfakcją w imieniu moich polonistek, stawiam frajerowi pałę. Kmicic wysadził kolubrynę, kochał Oleńkę, złożył przysięgę zdrajcy Radziwiłłowi, uratował Wołodyjowskiego i Zagłobę, został ciężko ranny i upokorzony przez „Małego Rycerza”, et cetera, et cetera. Czy to już wystarczy, by zaliczyć klasówkę? W mojej szkole nie, no może przy dobrym humorze Pani ktoś by się załapał na =3. Charakterystyka postaci musi zawierać fakty z życia bohatera, jego postawy, wybory i otoczenie, ale też kompletną ocenę dorobku ze wskazaniem na dobro i zło. Zacząłem od elementarza, ponieważ to, co się wydarzyło w Paryżu i potem w komentarzach społecznych przede wszystkim pokazuje wtórny analfabetyzm. Praprzyczyną tragedii w wyniku, której dwóch sterowanych fanatyków zabiło 10 kretynów, jest wtórny analfabetyzm. Dziennikarskie i obywatelskie przerzucanie się tak żałosnymi refleksjami, jak: „słoń ma trąbę”, „gówno prawda, słoń jest duży”, pokazuje zmierzch cywilizacji. Jeszcze 25 lat temu, żaden z dzisiejszych asów szpalty i ekranu nie przeszedłby z takimi wypocinami z VIC do VIIC, dziś ci ludzie nie tylko są prymusami, ale nauczycielami.

Strony

54033 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

61 (liczba komentarzy)

  1. bo tak fajniw pohukiwała na barany, nie?
    Ale jak zanalizowała zamachy na zachodzie jako wynik arabskiej frustracji na zakaz uprawiania wolnej miłości to podziękowałam za tak głębokie analizy ... 

  2. Było to jeszcze wtedy, gdy czytałam "Wyborczą". Reklamowali ją tam jako genialną dziennikarkę. W artykule pani Oriana pisała coś w rodzaju (nie pamiętam szczegółów, bo to było dawno), że społeczeństwa islamskie nigdy nie stworzyły prawdziwej nauki, kultury czy sztuki. Na to ja mruknęłam do siebie: "Sprawdź se babo, kto to był Awicenna, zastanów się, skąd pochodzi nazwa "algebra" albo nazwy wielu najważniejszych gwiazd na niebie, obejrzyj se Alhambrę albo Tadż Mahal i przestań głowę zawracać."

  3. tylko, że to o czym piszesz działo się w IX wieku - algebra w X Awicenna, w XVII Tadż Mahal teraz potrafią liczyć ile pocisków wchodzi do magazynka, niebo widzą gwiaździste nad sobą (czego im zazdroszczę) bo prądu nie mają a budują z blachy po puszkach ewentualnie z gliny i raczej wysadzają niż budują. Nastąpiła degradacja ogólnie rzecz biorąc "ludu arabskiego" to coś co kiedyś dopadło Europę po upadku Rzymu kiedy to dopiero po 15 stuleciach ponownie "wymyśliliśmy" waterclosety. Przeraża mnie perspektywa kilkudziesięciu lat nie mówiąc już o kilkunastu stuleciach odkrywania rzeczy odkrytych a zniszczonych przez tych, których przodkowie dali początek medycynie, matematyce czy wznosili piękne mauzolea.
    A props dzisiejszego wpisu Matki Kurka: pierwsza rozsądna diagnoza tego co stało się w Paryżu, a której żaden pismak (o ekspertach telewizyjnych nie wspomnę) nie jest w stanie wyartykułować.

  4. Uff - bo już byłem zmęczony czytaniem, a właściwie analizą skądinąd b. pożytecznych i potrzebnych artykułów nt oWSIaka z kilkunastoma załącznikami, których lektura  kończyła się i robieniem tabelki w OCalcu (czy innym Excelu). I chyba autor też, widząc z jaką swadą został popełniony niniejszy wpis.

  5. Nie prościej napisać że doigrały się głupie żarty, karykatury? Niektóre były tak obrzydliwe, niesmaczne..... Widzę w tym tylko efekt, przyczyna-skutek.

  6. 1. Jak to się stało, że faceci mający w swych życiorysach odsiadki za terroryzm zostali uznani za nieszkodliwych gamoniów i nie byli stale monitorowani

    2. Kto i w jaki sposób dostarczył tym osobnikom kałachy

    3. jak to się stało, że po początkowym oddaleniu się na około 60 km od granic Paryża, tych dwóch uciekinierów nagle po nocy znalazło się 40 km bliżej.

    4. Czemu oficer policji będący jak należy mniemać w dowodzeniu prowadzonego śledztwa popełnił we czwartek samobójstwo  http://yournewswire.com/police-chief-in-charge-of-paris-attacks-commits-suicide/

  7. 5. Jak to jest możliwe, że terroryści zostawiają na widoku we własnym samochodzie identyfikator?
    6. Jak to jest mozliwe, że terrorysta oddaje strzał do leżącego na chodniku bez odwracania głowy i jest to skuteczny "headshot"? Tak potrafią tylko ludzie po latach treningu, posiadający odruchy podkorowe - mówiąc prościej - BARDZO doświadczeni zawodowcy.
    7. Dlaczego akcja pojmania zamachowców była prowadzona tak by "nie brać jeńców"?

    Wszystkie ślady zatarte.
    Pełen profesjonalizm.

    Można jeszcze dołożyć jedno, najbardziej żałosne: dlaczego wszystkie naczelne marionetki eurokołchozu tak nagle (szybko i skutecznie) się zorganizowały w marszu "protestacyjnym"?

    PS: FT też z jakiegoś powodu ma wątpliwości: http://www.ft.c...

  8. To była klasyczna operacja false flag. Do wymienionych uwag dodam jeszcze:

    8. Czarne linie na jezdni w miejscu zatrzymania auta przez "terrorystów" (na początku filmu jest linia w osi auta, na końcu filmu pojawia się dodatkowo linia poprzeczna).
    9. Buty stojące obok samochodu po stronie pasażera (zmienił obuwie przed robotą?)
    10. Policjant, ktory rzekomo dostal "headshot ", najpierw upadł twarzą do "zamachowca", ale poprawił swój błąd i sie obrocił nim ten mu "odstrzelił łeb".
    11. Brak śladów krwi na chodniku krótko po oddaniu strzału w głowę policjanta.
    12. Widział ktoś może zdjęcia tragicznie zmarłych lub lamentujące rodziny? (To jest zwykle łakomy kąsek dla mendiów głownego ścieku).
    13. Nieocenzurowane filmy ze zdarzenia dość szybko, lecz na szczęście mało skutecznie, znikają z YouTube. 
    14. Policjant, który jak było wspomniane palnął sobie w łeb (Herlic Fredou) był śledczym wysokim rangą (zorientował się o co chodzi?).

    Te i inne ciekawostki u ZezowategoZorro (ja tam jestem tylko czytelnikiem, gdyby ktoś pytał).

    Pozdrawiam

  9. Strony