Cezary Gmyz odpalił kolejny trotyl, a „niepokorni” analizują wpływ krawatów na II turę

Prześlij dalej:

Nadużywane i zmęczone zdanie: „w normalnym kraju byłby skandal i poleciałby głowy” właśnie dlatego jest zmęczone, że poza gadaniem nic się nie dzieje. Tym razem jest jeszcze gorzej, bo nawet się nikomu gadać i pisać nie chce o ujawnionej przez Cezarego Gmyza taśmie, na której gaworzą sobie Wojtunk z Bieńkowską. Szef CBA poinformował byłą wicepremier rządu RPIII, że słynną budkę przed ruską ambasadą, na polecenie ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza, podpalili oficerowie CBŚ. Pogadali sobie i rozeszli się, a ze sprawą kompletnie nic się nie dzieje. Na ostatniej prostej kampanii wyborczej w USA, Niemczech, czy we Francji taka bomba wysadziłaby w powietrze cały rząd i popieranego przez rząd kandydata na prezydenta. W Polsce trudno się w ogóle doszukać jakiejkolwiek informacji i to nie tylko w mediach głównego nurtu, ale w publikacjach tak zwanych niepokornych. Panowie publicyści i redaktorzy zajęci są krawatami Dudy i Komorowskiego, akcentami rozłożonymi w II turze pierwszej debaty i analizowaniem szarpanego oddechu pan Bronka w kontekście polityki zagranicznej. Efekt tych działań był do przewidzenia. Przygotowane w piątek artykuły wczoraj zostały opublikowane w GW i innych źródłach dezinformacji. Kabaretowe tytuły jak z komentarzy na forum Onet.pl „Komorowski miażdży Dudę” zostały okraszone wpisami z Twittera tych najgłupszych „niepokornych”, którzy uznali, że tak się rąk w łódeczkę nie składa i stąd porażka kandydata Dudy. Nawiasem mówiąc największych „niepokornych” pajaców zbanowałem, żeby sobie nie niszczyć wątroby. Całe zjawisko precyzyjnie opisała Pani Barbara Fedyszak-Radziejowska polecam artykuł http://wpolityc..., bo jest w nim pełen przekrój głupoty opozycyjnych pismaków i „mikrofoniarzy”.

Dokładnie tak, oni patrzą i nie widzą, czytają i nie rozumieją, słuchają i nie słyszą. Każdego dnia stada prawicowych lemingów zajmują się wtórnym przetwarzaniem „narracji” serwowanych przez Michnika i Waltera. Nie są w stanie wykreować i narzucić własnej myśli, własnego treści, pałują się i polemizują między sobą w ulubionej formule Moniki Olejnik „kto co powiedział”. Debatę obejrzało 10 milionów ludzi, z tego może 10 tysięcy zapamiętało i wie o co chodziło z blokowaniem etatu na Uniwersytecie Jagiellońskim. No i co się dzieje? Ano od rana pod dyktando Czerskiej trwa festiwal kretynizmów dzielących włos na czworo, a armata wytoczona przez Cezarego Gmyza prochu nie powąchała. Ktoś przytomny w PiS wysłał Błaszczaka do dziennikarzy, by ten przypomniał geniuszom cytującym Piłsudskiego i Thatcher o gotowcu, który wystarczy wrzucić na pierwsze strony i zainteresować ludzi konkretem, zamiast się masturbować pierdołami. Nic nie pomogło, na czołówkach bez zmian, rewelacyjne ustalenia blogerów na temat formularza o emisji CO2. Siła i czytelność taśm, które ujawnił Gmyz, jest darem niebios i to dostarczonym w idealnym momencie. Sam Andrzej Duda nie może się w to pakować, podobnie jak jego sztab i otoczenie, ale od tego właśnie jest drugi fortepian, aby temat grzać ile wlezie w II obiegu, co wcześniej niż później zmusi mainstream do odpowiedzi.

Strony

44294 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

39 (liczba komentarzy)

  1. na swoim portalu znalazł miejsce nie tylko dla Bieńkowskiej, Sienkiewicza ale podsumował również Hadacza i Zosię Komorowską .
    Amen.
    http://gosc.pl/

  2. odpali lont w postaci stosownych fragmentów taśmy na potwierdzenie, że mówi prawdę o ruskiej budzie (ups, budce). Temat samograj dla wszystkich niepokornych mediów na najbliższe dni. W najbliższy poniedziałek "ktoś" powołuje komisję parlamentarną i grilujemy Sienkiewicza do jesiennych wyborów. I jeszcze ze 2-3 komisje "ktoś" powołuje - tematów jest w bród: karakany (powietrzne taksówki) dla wojska, przygotowanie (kolejne) do wyprzedaży lasów, inne.

  3. avatar

    ja ciagle wielu rzeczy nie rozumiem...po co to komu??po co te bąki o zajmowaniu etatu jak wszystko jest polapane z uczelnia  l e g e    a r t i s..??po co bylo te wyciaganie na wierzch portalu ktory adminuje jego corka??reszty z debaty nie chce mi sie wymieniac..bo te nie wymienione nadaja sie by prezydenta pociagnac pod odpowiedzialnosc karna za sabotowanie swego wlasnego urzedu..ze juz nie bede upierdliwy i nie bede sie domagal conajmniej impeacheamentu...czy to sam gajowy jest tak zamkniety mentalnie czy tez to wszytsko jest robione dla ludzi rzeczywiscie o ilorazie inteligencji dendrobeny??teraz zas w panoramce pokazuja i pania ele i pana wnuka poety..a mi sie wydaje ze ten "przeciek kontrolowany" ma byc po to by zniechecic do ewentualnych koalicyjek??..lub zachecic..nie wiem..w kazdym razie znow slysze charakterystyczny stukot brazowych butów..

  4. tak, zdecydowanie, ale oni szybko wymrą bo ich córki się najedzą tych pigułek po ....

    "o ilorazie inteligencji dendrobeny" zachwycające porównanie!!!

  5. ...tak długo wyczekiwana taśma Bieńkowskiej i Wojtunika, trafiła do tego środowiska dziennikarskiego, by można to było rozładować w kontrolowanym "wybuchu". A po tej, nawet jak i będą kolejne, to każdy tylko machnie ręką. Skoro w okresie wyborczym nie wywoła demolki, to już nic tej władzy nie zaszkodzi z tych nagranych rozmów. Jedyna nadzieja, to wygrana Dudy. Ale małolaty zostały wpuszczone w kanał z Kukizem i pokładają nadzieję, że na jesieni Kukiz przeprowadzi rewolucję - chyba nie zdają sobie sprawy, jak ta machineria może usadzić każdego, by nawet słuch po nim nie pozostał. No nic... zobaczymy jak potoczą się wybory prezydenckie. A chyba dalej nie jest zaciekawie, skoro taka dezinformacja w mediach i to dosłownie we wszystkich portalach, po których nawet bym się nie spodziewał, że też siedzą w tym bagnie po uszy. To samo ze wszystkimi specjalistami od komentowania sceny politycznej w tym kraju. Dopiero teraz widać jak na dłoni, te wszystkie kłamliwie kanalie, które siedzą na garnuszku tej władzy.

  6. A jedno, nielegalne nagranie "Kłamaliśmy rano, nocą i wieczorem" wypieprzyło w kosmos, w 2006 roku całą postkomunistyczną ferajnę EUropejską na Węgrzech.

  7. I tak powinno być, ale to tylko w cywilizowanych krajach tak się odbywa. Niestety "w dzikim kraju" u władzy jest i robi co chce ten co ma więcej bezczelności i mniej honoru w swej osobowości. Przecież w normalnym kraju przez 8 lat rządów z tej ekipy nikt by nie pozostał. W Polsce jeden (w porywach do dwóch) posadę straciło, ale za to jakie piękne peany jeden drugiemu pisze. Co jeden to większy bohater i więcej dobrego dla kraju zrobił.

  8. POdpalona budka radziecka nu zajac, nu pagadi, do jesieni nie ucieknie... A szkody może narobić.
    Uzasadnienie poniżej.

  9. może chodzić o to, że "ktoś" pomyślał iż odpalenie rewelacji na kilka godzin przed godziną W (jak wybory) nie przyniesie już pożytku, a bardziej szkody. Może dlatego Duda na debacie był "wyciszony", jak wynika z komentarzy na kontrowersjach (bo ja sam, z braku dostępu do tv i "u nas na żywo" jak te 3 małpy Nic nie widziałem, Nic nie słyszałem, dlatego Nic nie powiedziałem).
    Może szkoda wchodzić w pyskówkę tuż przed metą i prowokować drukowanie nienawiści przez establiszmęty. Jak to już niejednokrotnie bywało: wszystko, co powie PiS, będzie użyte przeciwko Polsce.

  10. avatar

    Fragment rozmowy:

    https://www.you...

  11. Strony