Autor, autor, autor! Konwencja Platformy, czyli kontrofensywa trupa!

Prześlij dalej:

Problem polega na tym, że ten elektorat rozbiegł się po różnych partiach, głównie do drugiej wersji „Twojego Ruchu” pod wodzą Ryśka Mema Petru. Grzesiek zawołał tę gawiedź likwidacją IPN, CBA i obietnicą powołania komisji antysmoleńskiej. Jedne co w tej sytuacji jest interesujące, to skutki desperacji Grzegorza. Jasne jest, że taką groteską PO do konfitur się nie dobierze, pytanie, czy oskubie elektorat Nowoczesnej i pozostałych partyjek walczących z PiS. Pozwolę sobie głęboko wątpić, że to cokolwiek pozytywnego PO przyniesie, tym bardziej, że po wystąpieniu Schetyny Ewka Kopacz krzyczała, jak PO będzie walczyć z podwyżką podatków i oszukiwaniem emerytów Monty Python to cieniasy. Wywalczył Schetyna jeden dzień mołojeckiej sławy w mediach i tyle wszystkiego. Typowe zachowania dla ugrupowań bez potencjału, które muszą pokazywać stringi, aby zaistnieć w tematach dnia.

Dlatego chętnie poznałbym nazwisko autora konwencji PO, a z całą pewnością nie jest to ani Ostachowicz, ani nawet Misiek Kamiński. Kontrofensywa żywego trupa zakończyła się przedłużaniem agonii. Schetyna następnym razem, o ile czegoś takiego dożyjemy, będzie musiał szokować niczym bimbrownik z Biłgoraja w końcowej fazie swojego istnienia. Dobre i złe to wiadomości. Cieszy mnie niezmiernie, że w najgorszym sorcie nie pojawił się cień refleksji, martwi, że poza śladowymi cząstkami racjonalności w Kukiz 15 nie ma w Polsce żadnej opozycji. Brak opozycji zawsze i wszędzie rozpuszcza władzę i pewnie stąd pomysł Kaczyńskiego, aby zbudować dwa pilnujące się obozy w ramach PiS, ale o tym innym razem.

Strony

19528 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

11 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    i chej z nimi

  2. Strony