Prześlij dalej:

16. Ireneusz Zyska – 18 maja 2016 współtworzył koło Wolni i Solidarni

17. Marek Jakubiak 2 listopada 2018 odszedł zanim go wyrzucili.

Z 42 posłów w Kukiz’15 zostało 25 i nie licząc tragicznego wypadku Rafała Wójcikowskiego, kierunki dezercji mówią prawie wszystko. Dwa główne to „niezrzeszeni” i sekta Korwina Mikke, potem narodowcy. Pozostałe odejścia to totalny miszmasz od Nowoczesnej po PiS, no i Kornel Morawiecki, który stworzył zaplecze dla syna. Wiemy już czym jest twór Kukiza, jest powtórką z „antysystemowych” wynalazków od Partii Przyjaciół Piwa, przez Samoobronę, całą listę szyldów Korwina i Ruch Palikota, aż po „ruch narodowy”. Czas na odpowiedź, po co coś takiego istnieje?

Podobne nie-partie zawsze służą jednemu, gromadzą niewyrobiony politycznie elektorat, który protestuje przeciw państwu. Zawsze i wszędzie są to po prostu ruchy antypaństwowe, jak kto woli anarchistyczne. I tym jednym hasłem Kukiz mógł zmieścić w swoim klubie oryginałów wszelkiej maści od Liroya, kumpla Palikota, po Andruszkiewicza ocierającego się o ONR. Klasyczna powtórka z rozrywki, najnowszym takim tworem są tak zwani Bezpartyjni.pl, którzy odnieśli większy sukces w wyborach samorządowych niż Kukiz’15. Dlaczego? A to też nie jest trudna zagadka, partie antysystemowe zużywają się błyskawicznie, jak tylko wyjdą z opozycji pozaparlamentarnej do parlamentu. Najmocniejsza Samoobrona trzymała się od początku lat 90-tych ubiegłego wieku, aż do 2007 roku, kiedy zabił ją sejm i udział we władzy.

Mając na uwadze te podstawowe fakty naprawdę trzeba nie mieć pojęcia o polityce, aby snuć wizje, że Kukiz’15 ma szanse na zagospodarowanie kawałka sceny politycznej, który się nazywa centroprawica. Po pierwsze Kukiz’15 nigdy nie był żadną centroprawicą, po drugie centroprawicowe partie w Polsce to najbardziej przegrani od lat: PJN, Gowin i co tam jeszcze, nigdy nie przekroczyło samodzielnie progu wyborczego. Po trzecie i najważniejsze Kukiz’15 ma szansę przetrwać tylko i wyłącznie jeśli utrzyma przy sobie antysystemowy poszukujący wiecznych rewolucji elektorat. Jakakolwiek próba racjonalizowania politycznych działań, a tym bardziej formalizowania, czyli zakładania partii skończy się zgonem.

Taką właśnie operację przeprowadza teraz Marek Jakubiak i nie ma w mojej ocenie żadnych szans na sukces. Puenta. Naiwni wierzą, że Jakubiak zbuduje rozsądną opozycję z potencjałem koalicyjnym w kierunku PiS. Jakubiak nic nie zbuduje w opozycji do antysystemowej zbieraniny, jego jedyną szansą jest zbudowanie nowej antysystemowej zbieraniny, bo tylko na to jest w Polsce, niestety, miejsce. Takie same szanse na przeżycie ma sam Kukiz, problem w tym, że obaj się już zużyli w oczach wyborców antysystemowych, a co za tym idzie potencjał mają bardzo ograniczony.

Strony

Źródło foto: 
11209 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

9 (liczba komentarzy)

  1. Oj, panie Kurka. Więcej wyobraźni.

    Wystarczy, że Jakubiak przekona do siebie małych i średnich przedsiębiorców (a robi to od dłuższego czasu), których w Polsce jest kilka milionów i budują PKB Polski, a którzy nie mieli na kogo głosować przez ostatnie dekady.

    Partia przedsiębiorców ma pewne 12% w kolejnych wyborach, czyli koalicję z PiSem, a dla PiSu oznacza to koniec przyjaźni ze związkowcami.

    Wreszcie.

  2. Pewne jest to, że się nie nauczyłeś niczego i nie potrafisz wyciągać wniosków.

    Ja jestem małym przedsiębiorcą i nigdy już na żadnego pajaca nie zagłosuję (świadomie robiącego z siebie pajaca, czy też przez przypadek). A jak mi nie wierzysz, to zrób małą sondę i zobacz kto myśli podobnie do Ciebie. 12% - dżizas, wiem, że jest sobota, ale daj spokój już z tym alko.

  3. coś tu nie tak

  4. jw.

  5. @szwecjalizm

    Oki, to niech przekonuje :)))))))))))))

  6. Wchłonięcie Nowoczesnej przez PO oraz uwiąd Kukiza buduje podwaliny systemu dwupartyjnego w Polsce. Jakubiak ma szanse przetrwania tylko w PiS lub PO.  Każda inna droga prowadzi do nikąd.

    Partia Kukiza była formacją zadaniową. Chodziło o to by odbierać głosy PiSowi oraz w bezpieczny sposób zagospodarować elektorat zniesmaczony aferą taśmową. Przy okazji wprowadziła do polityki wielu utalentowanych ludzi. Część z nich warto zagospodarować. Nie wieszczę tej partii wielkiej przyszłości. Piętnastka w nazwie oznacza zapewne ilość posłów, z którą skończą polityczny byt.

  7. Egon...

    ;)))

  8. Jestem za wycofaniem plastikowych rurek. Bo to modne, nie wiem o co chodzi.

  9. avatar

    No i plastikowych mieszadełek, od nich przybywa plam na słońcu. 

  10. Strony