Prześlij dalej:

Na starcie zapraszam na krótką i traumatyczną podróż do szkolnej klasy. Wyciągamy karteczki! Pytanie pierwsze. Czy poseł nie-partii Kukiz’15 przeszedł do partii Nowoczesna Ryszarda Petru? Kowalski nie rechocz, pisz! Kowalski nie przestał rechotać i napisał, że to niemożliwe, za co dostał pałę. Koniec koszmaru, można się obudzić i wrócić do beztroskiego dorosłego życia, ale na przyszłość proszę się przygotować. Cenną radę kieruję przede wszystkim do politycznych komentatorów, którzy tak się już rozleniwili, że nawet do Wikipedii nie chce im się zajrzeć i produkują na ślepo swoje egzegezy o żywotności góra dwóch tygodni.

Polecam mały eksperyment, proszę sobie ustawić w wyszukiwarce Google opcję zaawansowane i wyznaczyć przedział czasowy od 1 stycznia 2015 roku do 1 stycznia 2016 roku. Przy takim filtrze ukaże się cała lista niegdysiejszych diagnoz nie-partii Kukiza, a jedna bardziej zabawna od drugiej. Stało się tak dlatego, że niemal wszyscy pisali o czymś, czego w żaden sposób nie zweryfikowali. Wystarczyła „charyzmatyczna” postać lidera i cała reszta wniosków szła z automatu – będzie fajnie, bo to potencjalny koalicjant dla PiS. Mnie te pobożne życzenia, nie poparte żadnym faktem, nie tylko nie przekonywały, ale śmieszyły. Sprawdziłem jakimi ludźmi otoczył się były bard Platformy Obywatelskiej i sporządziłem album http://kontrowe... Tekst osiągnął rekordową liczbę odsłon, ale mam wrażenie, że do dziś wielu nic z niego nie zrozumiało i dalej baja o „centroprawicy”.

Czym jest i po co powstał twór muzyka Pawła Kukiza? Obie części pytania to banał dla średnio zawansowanego obserwatora sceny politycznej. Czym jest? Klasyczną „antysystemową” zbieraniną, taką jak pokazałem 3 lata temu. Poniżej wklejam pełną listę dezerterów, którzy uciekli we wszystkich możliwych kierunkach:

1. Adam Andruszkiewicz – 9 listopada 2017 przeszedł do koła Wolnych i Solidarnych

2. Magdalena Błeńska – 23 lutego 2017 została posłem niezrzeszonym (później koło „Republikanie” i ponownie niezrzeszona, ponadto partia Porozumienie)

3. Sylwester Chruszcz – 30 października 2017 przeszedł do koła Wolnych i Solidarnych

4. Małgorzata Janowska – 8 lutego 2017, zastępując Rafała Wójcikowskiego, została posłem niezrzeszonym (później koło „Republikanie” i klub Prawa i Sprawiedliwości, ponadto Partia Republikańska)

5. Paweł Kobyliński – 21 grudnia 2015 przeszedł do klubu Nowoczesnej

6. Jakub Kulesza (Unia Polityki Realnej) – 26 października 2018 został posłem niezrzeszonym, jednocześnie przechodząc do partii Wolność

7. Piotr Liroy-Marzec – 8 czerwca 2017 został posłem niezrzeszonym

8. Kornel Morawiecki – 14 kwietnia 2016 został posłem niezrzeszonym (później koło Wolnych i Solidarnych)

9. Jarosław Porwich – 8 grudnia 2017 przeszedł do koła Wolnych i Solidarnych

10. Janusz Sanocki – na początku kadencji został posłem niezrzeszonym

11. Anna Siarkowska – 23 lutego 2017 została posłem niezrzeszonym (później koło „Republikanie” i klub Prawa i Sprawiedliwości, ponadto Partia Republikańska)

12. Jacek Wilk (Wolność) – w lutym 2018 został posłem niezrzeszonym

13. Robert Winnicki (Ruch Narodowy) – 27 kwietnia 2016 został posłem niezrzeszonym

14. Rafał Wójcikowski – 19 stycznia 2017 zginął w wypadku drogowym

15. Małgorzata Zwiercan – 14 kwietnia 2016 została posłem niezrzeszonym (później koło Wolnych i Solidarnych)

16. Ireneusz Zyska – 18 maja 2016 współtworzył koło Wolni i Solidarni

17. Marek Jakubiak 2 listopada 2018 odszedł zanim go wyrzucili.

Z 42 posłów w Kukiz’15 zostało 25 i nie licząc tragicznego wypadku Rafała Wójcikowskiego, kierunki dezercji mówią prawie wszystko. Dwa główne to „niezrzeszeni” i sekta Korwina Mikke, potem narodowcy. Pozostałe odejścia to totalny miszmasz od Nowoczesnej po PiS, no i Kornel Morawiecki, który stworzył zaplecze dla syna. Wiemy już czym jest twór Kukiza, jest powtórką z „antysystemowych” wynalazków od Partii Przyjaciół Piwa, przez Samoobronę, całą listę szyldów Korwina i Ruch Palikota, aż po „ruch narodowy”. Czas na odpowiedź, po co coś takiego istnieje?

Podobne nie-partie zawsze służą jednemu, gromadzą niewyrobiony politycznie elektorat, który protestuje przeciw państwu. Zawsze i wszędzie są to po prostu ruchy antypaństwowe, jak kto woli anarchistyczne. I tym jednym hasłem Kukiz mógł zmieścić w swoim klubie oryginałów wszelkiej maści od Liroya, kumpla Palikota, po Andruszkiewicza ocierającego się o ONR. Klasyczna powtórka z rozrywki, najnowszym takim tworem są tak zwani Bezpartyjni.pl, którzy odnieśli większy sukces w wyborach samorządowych niż Kukiz’15. Dlaczego? A to też nie jest trudna zagadka, partie antysystemowe zużywają się błyskawicznie, jak tylko wyjdą z opozycji pozaparlamentarnej do parlamentu. Najmocniejsza Samoobrona trzymała się od początku lat 90-tych ubiegłego wieku, aż do 2007 roku, kiedy zabił ją sejm i udział we władzy.

Mając na uwadze te podstawowe fakty naprawdę trzeba nie mieć pojęcia o polityce, aby snuć wizje, że Kukiz’15 ma szanse na zagospodarowanie kawałka sceny politycznej, który się nazywa centroprawica. Po pierwsze Kukiz’15 nigdy nie był żadną centroprawicą, po drugie centroprawicowe partie w Polsce to najbardziej przegrani od lat: PJN, Gowin i co tam jeszcze, nigdy nie przekroczyło samodzielnie progu wyborczego. Po trzecie i najważniejsze Kukiz’15 ma szansę przetrwać tylko i wyłącznie jeśli utrzyma przy sobie antysystemowy poszukujący wiecznych rewolucji elektorat. Jakakolwiek próba racjonalizowania politycznych działań, a tym bardziej formalizowania, czyli zakładania partii skończy się zgonem.

Taką właśnie operację przeprowadza teraz Marek Jakubiak i nie ma w mojej ocenie żadnych szans na sukces. Puenta. Naiwni wierzą, że Jakubiak zbuduje rozsądną opozycję z potencjałem koalicyjnym w kierunku PiS. Jakubiak nic nie zbuduje w opozycji do antysystemowej zbieraniny, jego jedyną szansą jest zbudowanie nowej antysystemowej zbieraniny, bo tylko na to jest w Polsce, niestety, miejsce. Takie same szanse na przeżycie ma sam Kukiz, problem w tym, że obaj się już zużyli w oczach wyborców antysystemowych, a co za tym idzie potencjał mają bardzo ograniczony.

Źródło foto: 
0
9779 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

9 (liczba komentarzy)

  1. Oj, panie Kurka. Więcej wyobraźni.

    Wystarczy, że Jakubiak przekona do siebie małych i średnich przedsiębiorców (a robi to od dłuższego czasu), których w Polsce jest kilka milionów i budują PKB Polski, a którzy nie mieli na kogo głosować przez ostatnie dekady.

    Partia przedsiębiorców ma pewne 12% w kolejnych wyborach, czyli koalicję z PiSem, a dla PiSu oznacza to koniec przyjaźni ze związkowcami.

    Wreszcie.

  2. Pewne jest to, że się nie nauczyłeś niczego i nie potrafisz wyciągać wniosków.

    Ja jestem małym przedsiębiorcą i nigdy już na żadnego pajaca nie zagłosuję (świadomie robiącego z siebie pajaca, czy też przez przypadek). A jak mi nie wierzysz, to zrób małą sondę i zobacz kto myśli podobnie do Ciebie. 12% - dżizas, wiem, że jest sobota, ale daj spokój już z tym alko.

  3. coś tu nie tak

  4. jw.

  5. @szwecjalizm

    Oki, to niech przekonuje :)))))))))))))

  6. Wchłonięcie Nowoczesnej przez PO oraz uwiąd Kukiza buduje podwaliny systemu dwupartyjnego w Polsce. Jakubiak ma szanse przetrwania tylko w PiS lub PO.  Każda inna droga prowadzi do nikąd.

    Partia Kukiza była formacją zadaniową. Chodziło o to by odbierać głosy PiSowi oraz w bezpieczny sposób zagospodarować elektorat zniesmaczony aferą taśmową. Przy okazji wprowadziła do polityki wielu utalentowanych ludzi. Część z nich warto zagospodarować. Nie wieszczę tej partii wielkiej przyszłości. Piętnastka w nazwie oznacza zapewne ilość posłów, z którą skończą polityczny byt.

  7. Egon...

    ;)))

  8. Jestem za wycofaniem plastikowych rurek. Bo to modne, nie wiem o co chodzi.

  9. avatar

    No i plastikowych mieszadełek, od nich przybywa plam na słońcu.