Prześlij dalej:

Powtórzę! Bohaterskie wyjście z gigantycznych kłopotów, jakich się sobie i przede wszystkim Polsce narobiło, poza tym same straty. Mamy pół roku w plecy z czyszczeniem największej stajni Augiasza, która po PRL została. Po drodze zablokowanych 265 asesorów, dziesiątki skrajnie szkodliwych wyroków i bezczelność takich typów jak: Żurek, czy Tuleya. Rozbicie obozu, który Andrzeja Dudę wyniósł na urząd jest niestety faktem, ostatnie wydarzenia polityczne w PiS, to też wielka „zasługa” prezydenta i to jeszcze nie koniec. Trwa wojna o Macierewicza i MSZ, Soloch cięgle przewodzi BBN i po cichu się mówi, że ustawę samorządową rozłożył Pałac, bo znów miało być spektakularne weto pod „zagospodarowanie centrum”.

O ustawie repolonizacyjnej nawet nikt z Andrzejem Dudą nie rozmawia, minął czas tak odważnych projektów i w nowym rzeczywistości politycznej po 24 lipca, co zdefiniował Jarosław Kaczyński, nie ma mowy, aby prezydent naraził się swoim nowym przyjaciołom z Polsatu. Andrzej Duda niczym mnie nie przekonał w ostatnim czasie, wręcz przeciwnie, listę zastrzeżeń powiększył i tylko z czynów będzie rozliczany, na tanie sztuczki mnie na pewno nie nabierze.

Strony

Źródło foto: 
17689 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

14 (liczba komentarzy)

  1. Do katalogu grzechów AD dodałbym jeszcze opóźnienie zwołania pierwszej sesji Sejmu po wygranych przez PiS wyborach, co umożliwiło cały ten cyrk z wyborem sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Zamiast reformować państwo, cała pisowska energia szła w trybunalski gwizdek.

    Wydaje się że AD będzie musiał się sporo napracować aby odzyskać zaufanie wielu wyborców. Jeden wymuszony ruch nie zapewni powrotu do sytuacji sprzed pół roku. Ja raczej AD już nie zaufam i czekam na innego kandydata. Jak go PiS nie wystawi, to w końcu nie muszę głosować....

  2. Brawo Egon ! Nie musisz głosować na kandydata PiS ? Musisz ! Chyba że w ten sposób oddajesz walkowera rudemu.

  3. Do czasu wyborów bieg zdarzeń naruszy moralne podstawy prezydentury Tuska. PO będzie musiało wystawić kogoś innego. A z drugiej strony - co takiego zrobił AD czego nie dokonałby kandydat PO na jego miejscu ?

  4. Pani Matko. To dobrze że Ciebie nie nabierze. Ma nabrać przynajmniej 51 procent z nas w czasie następnych wyborów prezydenckich i o to toczy się gra autorstwa Dudy. Kaczyński może zaryzykować i wystawić Szydło lub Wasermann na kolejną kadencję ale to igranie z rudym oszustem i może skończyć się różnie. Dlatego Kaczyński zagroził Dudzie wysadzeniem z siodła na mocy uchwalonej onegdaj ustawy lub ,co byłoby gorsze ,powiedział że lobby Państwa położonego w Palestynie dobiera się naszemu krajowi do d i trzeba zewrzeć szeregi dla dobra Najjaśniejszej. Obstawiam tę drugą opcję / Johny Daniels, 100 milionów na cmentarz , ustawa senatu USA o odszkodowaniach dla owego narodu etc / Może być mało ciekawie i porządek w kurniku będzie decydujący. Duda swoimi cholernie ryzykownymi ruchami załatwił sobie bezpieczny poziom poparcia na drugą kadencję i odpuścił. I wcale nie wszedł z powrotem do poczekalni......

  5. Myślę, że pamięc wyborców ma tutaj drugorzędne znaczenie. Istotne jest tak naprawdę kogo JK (i PiS) wystawi w następnych wyborach prezydenckich, a tutaj z pamięcią jak sądzę problemów nie ma.

    Równiez uważam, że o żadnym odzyskaniu zaufania nie może być mowy. Fakt, że PAD ustawy podpisał wynika po trosze z tego, że są jego, ale w większości z faktu, że taki był dil związany z rekonstrukcją rządu. Nie sądzę też żeby udało się wysadzić AM. Robi to co ma robić, robi to jak trzeba, tyle.

    Myślę, że do końca PADa PiS będzie robił rzeczy, które uda im się "wynegocjować" według swojej wizji, albo będzie trwanie do 2020. Może za trzecim razem się uda, zakładając, że do tej pory nic po drodze się nie spaprze (myślę tutaj o PMM, bo jakoś tak do końca mi on pasuje...).

  6. Kisielewski o tym pisał ,że w Polsce za czasów PRL -u władza dzielnie rozwiązywała problemy ,które sama stwarzała .PAD dokładnie robił to samo ,tylko BARDZIEJ...
    W 2020r PAD dostanie mój głos tylko w ostateczności bo 24 07 2017 bardzo mnie zawiódł .

  7. spokojnie. Pożyjemy zobaczymy. Pośpiech jest wskazany tylko przy łapaniu pcheł. Z oceną PAD, zaczekał bym trochę.  Niepokojący jest ten spokój na Zach. Europy. Czy to znaczy, że już niedlugo się zacznie? Żydzi nie protestują już nawet na akty nienawiści w Niemczech!

  8. Mam podobne przeczucia i obawy. Jasne jest jedno. Nasi starsi Bracia w wierze od Sorosa zjedli by nas tu i teraz a amerykańscy od Danielsa zrobią to wolniej i po kawałku. Niech Pan Bóg ma nas w swojej opiece. I obrona terytorialna to nie tak koniecznie do obrony napaści z kierunku wschodniego......

  9. PAD jest bez szans na 2 kadencję. Przez zwolenników PO nazywany jest budyniem, którego radoście spuszczą do kanału. Dla zwolenników PiS i Rydzyka jest uważany za zdrajcę. No ale takich sobie wybrał doradców, wiadomo, że "kto z chłopem pije ten śpi pod płotem". Ciekawe na ile doradzała mu w tym żona? Zapomniał? że najtrudniej jest nie dać rzadzić sobą

  10. Ja jako prezydent, ja jako prezydent ja jako prezydent. W każdym przemówieniu byłego PAD po wielokroć słyszymy "ja jako prezydent" Megalomania , celowe działanie , czu ktoś tak bezmyślnie podpowiada . Palacy na taką megalomanię są wyczuleni. 

  11. Pełna zgoda z tezami wpisu. Duda zrobil tylko to, co w istniejacej sytuacji zrobić praktycznie musiał. Każde inne jego zachowanie w tym momencie skompromitowało by go do reszty. Ale do zachwytów nad tym podpisem daleko. Duda bardzo dużo stracił w ostatnim półroczu w moich oczach (nie tylkow moich) i baaaardzo długo będzie musiał pracować, zeby to odrobić. Ja osobiście sądze, że u mnie do końca nigdy tego nie odrobi. Niestety Duda zawiódł. Szkoda, trudno.

  12. Do następnych wyborów prezydenckich nasza Mateczka Kurka sto razy zmieni zdanie o PAD. Gdzieś tutaj w archiwum jest felieton nawołujący do szacunku dla obecnego Prezydenta, którego wszyscy mamy docenić, bo Piotrek akurat tak go odbierał.

    PAD nie urodził się prezydentem. Nabiera doświadczenia i wysłuchuje podszeptów raz do prawego ucha, raz do lewego. Zwyczajnie człowiekowi może się w głowie zakręcić i stąd niektóre błędne decyzje, które zawsze może skorygować innymi, dobrymi posunięciami.

    Na razie nas uspokoił. Dobrze, że przed Świętami, bo najpewniej niejednemu popsułby nastrój, gdyby podpisał później.

    Dobrych, spokojnych Świąt Bożego Narodzenia!

  13. Najlepiej byłoby sklonować PJK w 1000 egzemplarzach i wszystko obsadzić.

    A jak się nie da, to grać z takimi ludźmi, jacy są. Macierewicz też ma ego. A i PJK teraz spokojny, a przedtem chyba różnie było. No i decyzje kadrowe... ale co robić, jak nie ma dość świętych i równocześnie mądrych?

  14. Jedyny sensowny komentarz. PAD zdradził naród polski, a my znowu daliśmy się oszukać. PMM - nie mam złudzeń co do niego, ciągle tylko socjalistyczna propaganda, a przecież od samego początku powołuje się na zrównoważony rozwój. Czym to pachnie, to można poczytać w Agendzie 2030.

  15. Strony