Prześlij dalej:

Jedni nie zdecydują się na aborcję nigdy i niekoniecznie ze względów religijnych, to jeden z wielu powodów, często decydujące jest po prostu człowieczeństwo, ludzie, którzy muchy nie skrzywdzą boją się wyrzutów sumienia, mają takie, a nie inne wychowanie i charaktery. Z drugiej stronny lekkoduchy poradzą sobie z „problemem” jak zawsze. Jakkolwiek brzmi to brutalnie, usunięcie ciąży, to góra 3000 zł z podróżą w obie strony i nie u babki wróżbiarki, ale w komfortowej klinice. Oferty w Internecie znajdzie ślepy, pierwsza z brzegu https://www.kli.... Co ważne, kobieta i nawet mężczyzna, która namówi kobietę do „zabiegu” niczym nie ryzykują, bo u naszych południowych sąsiadów to nie jest ścigane prawnie. W całym tym rytualnym zgiełku, gdzie przeważają skrajne opinie i do nudności powtarzane argumenty, nie ma żadnej rzeczowej treści i skuteczności w przeciwdziałaniu. Od lat chodzi wyłącznie o sinusoidalne bujanie nastrojów społecznych i ideologiczne jałowe batalie, mobilizacje wojujących obozów.

Aborcja to klasyczny produkt inżynierii społecznej, ludzie rozpalają się do czerwoności w teoretycznych wojnach, chociaż przeważnie problem ich bezpośrednio nie dotyczy. Tymczasem każdy życiowy dramat zawsze jest rozwiązywany pozaustawowo. Nikt, ale to absolutnie nikt nie zajrzy do jakiejkolwiek ustawy, gdy się dowie, że będzie rodzicem. Każdy, zawsze i wszędzie, będzie szukał rozwiązania idealnego dla siebie, a ponieważ żyjemy w takich czasach, w jakich żyjemy, to nie ma najmniejszego problemu z urodzeniem i zabiciem dziecka. Z tych oczywistych powodów mnie dyskusje aborcyjne od lat zwyczajnie nudzą i z tych samych powodów uważam, że obecna ustawa jest optymalna, bo w miarę oddająca realia życiowe. Dla poprawienia sobie nastroju, dodania wrażliwości lub animuszu, można o aborcji gadać co tydzień, ale na gadaniu się skończy, ponieważ konkretne decyzje podejmie życie. Jestem pewien, że każdy dyskutujący chociaż na chwilę ma taki przebłysk świadomości, jednak inżynieria społeczna rozumu nie znosi i dlatego gra na ludzkich emocjach jak na fujarce. Ludzkiego dramatu, lęku, ale też szczęścia, heroizmu i poświęcenia, żadnym prawem wyregulować się nie da.

Strony

Źródło foto: 
23687 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

24 (liczba komentarzy)

  1. Tak, tak ,tak.

  2. A ja zaczynam odnosić wrażenie, że PiS podgrzewa nastroje społeczne, by cichaczem wprowadzać inne ustawy. O przegłosowanej w piątek podwyżce na paliwo (prawie 10 gr/litr) ktoś słyszał?? 

  3. avatar

    Okaże się, że o 7 groszy i wszyscy będą się cieszyli. Schemat przerabiany wiele razy za Gomuły. Parowozy wyszły z mody więc nie muszą im ceny obniżać. ;-).

  4. Całkowicie zgadzam się z tezami felietonu.

  5. Strony