Prześlij dalej:

Przy prawie każdym moim komentarzu, czy felietonie, pojawia się mantra „A może byś się biznesmenem Rydzykiem zajął”. W myśl zasady „ile można prosić”, postanowiłem przy niedzieli „biznesmenem Rydzykiem” się zająć i zacznę od wyjaśnienia innej mantry. Mój idiotyczny nick Matka Kurka przez 90% komentujących jest mylony z kurą domową, tymczasem cała „tajemnica”, to antonim Ojca Rydzyka. Dla porządku przypomnę też, że od 27 lat jestem ateuszem, a zatem nie ma bardziej idiotycznego zarzutu pod adresem Matki Kurki niż te wszystkie brednie o moich powiązaniach z „toruńskim katolibanem”.

Trzeba jednak pamiętać, że mówimy o Internecie, w którym fakty mają takie sobie znaczenie, dlatego Internet głównie żyje mitami. Skoro już jestem „rydzykowcem”, chociaż z definicji nim nie jestem, to chciałbym jakoś na te chybione diagnozy zapracować. Co ja na to, krytyk Owsiaka, że z „naszych pieniędzy” PiS buduje „Imperium Rydzyka” i czy będę się zajmował transparentnością tej inwestycji? Na pierwsze pytanie pokornie odpowiadam, że jestem całym sercem i przed wszystkim rozumem, za wspieraniem Tadeusza Rydzyka i jego pomysłów. Niech imperium rośnie w siłę, niech społeczność skupiona wokół idei i obiektów redemptorysty kwitnie i sławi swoje imię w całej galaktyce. Na pytanie drugie jeszcze przed kilkoma sekundami chciałem odpowiedzieć stanowcze NIE, ale się w ostatniej chwili zreflektowałem i wprowadzam korektę. Nie będę się zajmował transparentnością dopóki nie dojdzie do ewidentnego naruszenia prawa, chodzi oczywiście o te słynne „jak wiesz, że popełnił przestępstwa to idź do sądu”.

Skąd taka z pozoru wątpliwa postawa moralna, na granicy cynizmu? Z rozumu Szanowni Rodacy, z rozumu i realizmu. Imperium Owsiaka i inne imperia, jak choćby Gazeta Wyborcza, zbudowane ze złamaniem wszelkich reguł moralnych i rynkowych, bezstresowo sobie funkcjonują, bo nikt tu nikomu niczego nie udowodnił i na papierze wszystko się zgadza. Przypadek? Nie, paradygmat świętej krowy! Pytania w trybie ustawy o dostępności do informacji publicznej, obarczone w tej chwili czternastoma wyrokami WSA stwierdzającymi naruszenie ustawy przez WOŚP, skutecznie odstraszają mnie od „zajmowania się Rydzykiem”. Jak tylko Owsiak dostarczy do sądu, już nie mówię, że do mnie, wszystkie dokumenty pokazujące czarno na białym pełną szlachetność i uczciwość swojej „filantropii”, to natychmiast wystosuję do Imperium Toruńskiego całą serią pytań w tym samym trybie i chętnie stanę przed sądem, aby bronić swoich racji.

Póki co nie dam się wkręcić w relatywistyczną zabawę w pomidora. Warunki i zasady gry maja być równe dla wszystkich i jeszcze do tego dochodzi realizm. Bardzo sprytna jest ta propozycja, żeby zostawić WOŚP, GW i pozostałe twory, które wyrosły z chorych zasad i do dziś pozostają bezkarne, a jednocześnie zaszczuwać konkurencję pełną transparentnością. Nie ze mną te numery, gdybym zębów nie zjadł na procedurach i butów nie schodził na wokandach, to może dałbym się nabrać. Na papierze w dotacjach dla Torunia wszystko się zgadza, jeśli ktoś uważa inaczej, to wiadomo co może z tym zrobić – iść do prokuratury i życzę powodzenia. Inną drogą są pytania w trybie ustawy, chętnie udostępnię gotowca z podstawą prawną i też zachęcam do ustalenia, jak jest naprawdę. Mnie w zupełności wystarczy doświadczenie z Owsiakiem, aby wiedzieć, że te działania są tylko i wyłącznie bezproduktywną konsekwencją w warunkach obowiązującego prawa.

Strony

Źródło foto: 
17767 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

14 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    Człowiek jest na tym świecie sam jak palec, czyli słaby i bezbronny, chyba, że się z kimś stowarzyszy, gdzieś zapisze, do kogoś dołączy. Kościół Katolicki umożliwił nam przetrwanie w czasach powojennych, umożliwia i teraz. Nam, czyli Narodowi.

    (w tej materii wszystkie "Karonie" bardzo mi trafiają do przekonania)

    Przy wszystkich wadach, które dotyczą raczej poszczególnych jednostek (sług bożych) doktryna pozostaje niezłomna, i tego należy się trzymać.

  2. Karonia trudno się słucha, bo mówi w męczący, rozwlekły sposób. Może już lepiej czytać, ale tam w zasadzie nic nowego.

  3. avatar

    Mam to same wrażenia a już myślałem, że jestem heretykiem. ;-)

  4. avatar

    tu akurat jest dość dobrze. Mam wrażenie, że ktoś zaczął redagować te nagrania. Kiedy słucham na żywo, zdarza mi się zdrzemnąć

  5. Przecież za wszystkie argumenty PRZECIW zajmowaniu się "Imperium Rydzuka" wystarczy JEDEN fakt - przez 25 lat III RP wszystkie lewackie organizacje, rządy i Michnikowszczyzna z całą swą ówczesną POtęgą , a nawet POstępowa część kleru były zawsze przeciw i co udowodniły??? Przecież do ich dyspozycji był cały aparat Państwa, "wolne sądy z rozgrzanymi sędziami", cały aparat propagandy i co?     Musiały sięgać do "fake newsów" o Maybachach, o prywatnym majątku, jakby nie wiedziały, że Rydzyk jest zakonnikiem i z definicji NIE MA własnego majątku - akurat wygrał sprawę w sądzie z WP na ten temat - wszystko należy do Zakonu i Fundacji. I najważniejsze - wystarczy porównać co POZOSTANIE po Ojcu Rydzyku - a co POzostanie po Owsiaku, Michniku et consortes....

    Jednocześnie ponawiam swój apel do Autora - jak można być ateuszem gdy NAUKA potwierdza coraz więcej PRAWD zawartych w Biblii, gdy na polskiej ziemii miały ostatnio miejsca dwa cuda eucharystyczne - Sokółka i Legnica. Pisałem też, że podziwiam inwencję Autora i sposób zdobywania informacji w internecie - a więc do dzieła drogi Autorze - zamiast jednego "grejfruta" polecam kwerendę na temat cudów eucharystycznych, Chusty z Manopello, Całunu Turyńskiego czy chusty z Oviedo...          To już jest prawie jak wkładanie palca w rany Chrystusa jak niewierny Tomasz. No i psychologia, z której Autor też jest znany - CZYM sobie Pan tłumaczy naglą zmianę postawy Apostołów - zwykłych, prostych rybaków, chowających się po śmierci Mistrza na krzyżu - "ze strachu przed Żydami" w Wieczerniku i nagle gotowych swoim Życiem zaświadczyć o Zmartwychwstaniu. Przecież Oni wszyscy wiedzieli, że głosząc Prawdę nie maja co liczyć na jakieś korzyści materialne, władzę czy popularność - wprost przeciwnie! a jednak WSZYSCY zginęli śmiercią męczerńską nie chcąc zrezygnować ze świadczenia o Zmartwychwstałym...  Jak to po ludzku wytłumaczyć???

    Bardzo dziękuję za Pana bardzi trafne komentarze i zapewniam o swojej modlitwie za Pana i Pana rodzinę, aby jak najszybciej przestał Pan być ateuszem....Z Bogiem

  6. avatar

    Z takim pewnym zaskoczeniem odkryłem w zeszłym roku, że rydze są bardzo pospolitymi grzybami w naszym kraju. 

    Maria Ochorowicz-Monatowa podała dobry przepis: "Rydze z rusztu"

    Młode, średniej wielkości rydze, opłukać czysto i obsuszyć na sicie. - Potem je posolić, maczać każdy w rozpuszczonym maśle lub oliwie i piec na żelaznym ruszcie lub wprost na patelni w piecu przez 10-15 minut.
    Podając położyć na wierzch kilka kawałeczków masła wymieszanego z siekaną pietruszką lub szczypiórkiem.
    W ten sam sposób można piec młode grzyby, borowiki lub pieczarki.

  7. avatar

    Posolone smażyłam na blasze, w czasach, w których miałam jeszcze kuchnię węglową. Podobnie podsmażało się końcówki rozwałkowanego ciasta makaronowego

  8. avatar

  9. No ale rydz to ogólna nazwa. Odmian rydzów jest dużo, np mleczaj rydz, albo te trujące rydze co rosną pod modrzewiami.

  10. Strony