Mongolski Związek Hokeja na Trawie wyraża zaniepokojenie sytuacją wokół Trybunału

Prześlij dalej:

Poszło bardzo dobrze, bo wychodzi bokiem. Można się było spodziewać, a właściwie być pewnym, że po zmianach, które godzą w interesy finansowe i polityczne możnych tego świata, wokół Polski zacznie się zadyma. No i się zaczęła, ale w takim tempie i stylu, że bardzo szybko przerodziła się w kabaret. Szantażować też trzeba umieć, tymczasem szacowne ośrodki międzynarodowe i krajowe rzuciły się z groźbami od pierwszego dnia, zanim cokolwiek się wydarzyło i dziś mamy kompletne pomieszanie z pooplataniem. Która to już komisja, która decyzja, które „ultimatum”? Gapię się w telewizor i przerzucam wszystkie kanały informacyjne przez 12 godzin dziennie. Gdzieś tak od południa słyszałem, że jakaś komisja, coś tam, coś tam. Dopiero pod wieczór zorientowałem się, że odezwała się Komisja Europejska, ale i tak nadal nie wiem o co konkretnie chodzi. Jest jedno hasło: „Mamy czas do poniedziałku”. Na i co? Z kim, z czym? Nie wiadomo i co śmieszniejsze nikt o tym za bardzo nie mówi. Pada skrót komunikatów, który podpowiada, że znów Trybunał Konstytucyjny się pali i dokładnie w tym momencie włącza się do dyskusji Mongolski Związek Hokeja na Trawie. W 2010 roku PO wymyśliła brutalny i cyniczny plan, który polegał na nieustannym prowokowaniu i podgrzewaniu Smoleńska. Skutki wszyscy znamy, wielka narodowa tragedia została zamęczona medialnie i sprowadzona do głupich żartów, w najlepszym razie rytualnych „opinii”. Był zamach, czy nie było zamachu? Na temat zamachu wypowiedział się każdy Polak i analogicznie został rozegrany TK, z tą różnicą, że rozgrywający spodziewali się zupełnie innych efektów.

Mongolski Związek Hokeja na Trawie, już w poniedziałek odniesie się do stanu prawnego w kontekście konfliktu na płaszczyźnie trójpodziału władzy. Polacy zagryzają wargi, trzymają kciuki i cali podnieceni oczekują relacji na żywo. Rzucają wszelkie zajęcia i pasje i nie pytają co tam na zgrupowaniu kadry słychać. Cała Polska modli się, żeby stanowisko było przychylne. Śmieszne? Nie, zupełnie nie, nudne i nieprzyswajalne, kobyła zajeżdżona na śmierć. PiS przez 5 lat wpadał w identyczną pułapkę lub był w nią wciągany. Padało hasło Smoleńsk i natychmiast cały dorobek z kampanii był kasowany, bo ludzie najzwyczajniej w świecie nie przyjmowali żadnych argumentów. Każdy wiedział swoje, żadnego przepływu zwolenników i przeciwników zamachu. Dopiero po 5 latach, gdy emocje się uspokoiły, Kaczyński jedną decyzją wyłączył „narrację” na czas obu kampanii i co ważne trzymał się tego z żelazną konsekwencją. Była to jedna z ważniejszych decyzji, które przyczyniła się do podwójnego zwycięstwa. Dlatego też w ogóle się nie martwię, że tak zwana opozycja, która w przeciwieństwie do PiS nie ma najmniejszych powodów, aby tkwić w jednym temacie, robi wszystko, żeby TK stał się pytaniem o zamach. Przyglądam się sprawom z pełnym spokojem, ziewam i śmieję się na przemian z żółtych pasków TVN24. Chciałbym napisać, że na miejscu PiS robiłbym wszystko, żeby Trybunał nie schodził z czołówek medialnych, ale PiS dokładnie tyle robi. Ktoś mógłby mi zarzucić zaklinanie rzeczywistości, bo jednak dzień w dzień robi się zadymę, a kropla drąży skałę.

Nic podobnego, nie zaklinam rzeczywistości i nie kropla, tylko bąki nie dolatują do skały. PO pół roku tłuczenie w TK notowania PiS ani drgną, notowania opozycji lecą w dół, znam ten stan doskonale i to wołanie rozpaczliwe” „Co jeszcze musi się stać, żeby Polacy otworzyli oczy”. Polacy zawsze otwierają oczy, jak coś się dzieje, teraz nic się nie dzieje prócz nudnego skeczu. W ostatnim czasie w Polsce mięliśmy do czynienia z dwoma diagnozami politycznymi, które przyjmowali prawie wszyscy, mimo to uparcie brnęli w ślepy zaułek. Pierwszą jest przywołany Smoleńsk. Najbardziej zatroskani Smoleńskiem i najlepiej życzący PiS mówili głośno, że nie da się tym sposobem wygrać wyborów i to była święta racja. Druga diagnoza dotyczyła straszenia PiS. Tutaj z kolei zatroskani zwolennicy PO ostrzegali, że paliwo się skończyło, a zatrudnianie Miśka Kamińskiego to jakiś sabotaż. Nie pomogło, desperacja w PO, szczególnie gdy widowiskową porażkę zaliczył Komorowski, tak przybrała na sile, że postanowili strasznie PiS doprowadzić na szczyt absurdu. Przegrali z kretesem. Teraz mamy trzecią diagnozę i znów od zwolenników do przeciwników „opozycji” niesie się po Polsce jedno zdanie: „Na konflikcie wokół Trybunału nie da się zbudować politycznego sukcesu”. Nie da się, dlatego niech się buduje jak najdłużej i nie wiem jak inni, ale sam zacznę się martwić, gdy ośrodki zagraniczne i krajowe zajmą się czymś innym niż TK.

5.46
24025 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

37 (liczba komentarzy)

  1. i lekki niefart w doborze haseł:

  2. avatar

  3. Czyżby panu Billowi chodziło o sławetne Radkowe robienie Amerykanom "łaski"? :)

  4. z walizką od guzików z atomówkami ?

  5. avatar

    Matko Kurko, nie istnieje żaden Mongolski Związek Hokeja na Trawie. Zapewne miałeś na myśli Mongolski Związek Hokeja na Pustyni Gobi:-DDD Pustynni hokeiści są raczej niemrawi w przeciwieństwie do potomków Czyngis - Chana uprawiających tę dyscyplinę na lodzie. Warto popatrzeć na ich interakcję z drużyną Ukrainy:-) W ataku wyróżnia się Tserenbaljir Baatarkhuu. Kto wie? Może to nastepca Temudżyna?

  6. -------------------------------------------

  7. Co moze zrobic Polsce jakis gowniany brukselski organ , skoro jest to zwykla banda spedalonych tchorzy nie potrafiaca ochronic wlasnych obywateli przed muzulmanskimi mordercami i gwalcicielami ??!  Z nich to sie trzeba smiac i ewentualnie wspolczuc , a nie zwracac uwagi na jakie pierdoly produkowane w zaciszach unijnych gabinetow !

  8. na salony, trzeba zepchnąć Polskę do kąta. Timmermans będzie rozwijał czerwony dywan przed Putkiem.

  9. Rząd odpowiada - nalotem na rusofilów
    Tak sobie kombinuje - ostrzeżenie dla hołoty kodziarskiej.

    Nie można z tą bandą rozmawiać, zaniechać poboru podatków od banksterów i monpolistów w handlu puszkowym żarciem.
    Trzeba twardo realizować plan i wyłapywać hamulcowych w otoczeniu rządu.

  10. TV Kurskiego aplikuje lemingom kolejną dawkę laksigenu.

    Istotne informacje umykają gawiedzi -
    jedna ważna dla całego społeczestwa umknęla politykującym dziennikarzom.

    o co idze ? 
    Protest fizjoterapeutów - 
    Ci , umocowani ustawą uchwaloną (jeszcze nie wprowadzoną) zostają zaszczyceni kolejną poprawką ograniczającą funkcjonowanie w szeroko pjętym procesie leczenia.

    " dobra zmiana"  - by żyło się lepiej LEKARZOM !!!!

    Psy Pawłowa zazdrośnie strzegą monopolu.
    Silne lobby wokól ministra (przypominam o jego wcześniejszych wyczynach związanych ze ściganiem kolegów po fachu ktorzy, odrzucili częśc tzw. medycyny promowanej przez koncerny chemiczne).skutecznie sprowadza polską służbę zdrowia do zapewnienia rynku zbytu. 

    Codzienni umykają nam istotne sprawy oddalające nas od "dobrej zmiany".
    A jewropa ?
    Wisi na krzaku jak Judasz.
    Ogólnie sprawy idą w złym kierunku. Dlatego, najważniejszym jest tworzenie zdrowych mechanizmów na terenie RP..
    W tym,
    Rracjonalnego zagospodarowania  ludzi z wykształceniem i umiejętnościami w/w zawodzie.

  11. Widziałem dziś konferencję Marszałka Senatu i słyszałem pytanie Czarneckiego z RFM (czy podobnie).
    Nie ma żadnej sprawy w kwestii "klauzuli sumienia". Zostało to powtórzone z 10 razy, zanim dotarło do zakutego łba. Był temat, nie ma tematu - oznajmił Marszałek Karczewski. Nie przeszkadza to TVN dziś o 19:00 grzać tematu. 

  12. Zobacz jak wygląda los ustawy.
    Niestety nie mam TV - moje info o sprawie wokół terapeutów jest z dobrego źródła.

    Piszę o prawie do wykonywania zawodu fizjoterapeuty. 

    Podobnie jest z innymi dziedzinami na polu medycznym. Np. dlaczego lekarz uzurpuje sobie prawo do diagnozy z badań ultrasonografem? Prawie wszędzie na świecie jest to w zakresie technika wykonującego setki badań w miesiącu. itd itp.
    Szczur w postaci "klauzuli" jest istotnym elementem w utrzymaniu służby zdrowia w niewydolnym stanie.
    "Sumienie" - nie powinno być tematem zastępczym.
    Podobnie jak niedawna "wrzutka" regulująca prawo aborcyjne.
    Takie działania nie przybliżają nas do "dobrej zmiany". Dla zmian trzeba szerokiego poparcia społecznego- nie może być tak by pewne środowiska (Marek Jurek) w imię zasad (które szanuję) dawały paliwo do sporów. 
    Poglądy na "sumienie" idą w dobrym kierunku, nie da się wprowadzić jedną ustawą , to długoi marsz czego przykładem jest ewolucja w ocenie aborcji. I to cieszy z 50 % popracia mamy już tylko kilka procent . 

  13. Sprawa szczepień tez jest jakaś taka antyspołeczno-pro-koncernowa.
    Ludzie powinni mieć wybór, a lekarz obowiązek poinformowania o możliwości szczepień i powikłań. Szczególnie biorąc pod uwagę ze np. w Danii po szczepieniach nastolatek przeciw HPV, 1500 całkiem zdrowych "zyskało" ciężkie powikłania, powodujące, ze teraz nadają się tylko przyjmowania pomocy społecznej od państwa. Skazano je na wegetacje bez możliwości wyleczenia, bo "odszczepić" się już nie da. Jednym z najsłabszych powikłań były zmiany w jajnikach powodujące bezpłodność. 500+ ma dbać o przyrost naturalny Polaków, a minister zdrowia dba o to by jednak ten przyrost naturalny się zmniejszył. W Danii w trakcie dochodzenia okazało się, ze producent zakłamywał i chował pod dywan informacje o tychże powikłaniach. W Danii żadne szczepienia nie są obowiązkowe, zalezą od podejścia rodziców, a i tak tyle tragedii. Biorąc pod uwagę ze od przyszłego roku w Polsce szczepienia będą obowiązkowe, to niedouczony minister zdrowia nadaje się jedynie do wymiany. Nie dba on o zdrowie społeczeństwa, ale o dobry utarg koncernów produkujących szczepionki.

  14. ale kurs z uprawnieniami fizjjoterapeuty można zrobić w 4 weekendy po kilka/kilkanście  godzin każdy.Finansuje urząd pracy a świadectwo jest z MEN.
    Matura -wskazana.Wisi sobie taki dyplom u panienki ,,która z trudem odróżnia kręgosłup od miednicy .

  15. rodzinie mam dwoje takich. Nie po 4 weekendach, ale po trzyletnich dziennych studiach licencjackich.

  16. Szczególnie należy zagospodarować te zdrowe mechanizmy u fizjoterapeutek z umiejętnościami w w/w zawodzie.
    Like.

  17. Ten rząd nie rusza się.Wystarczy tylko krótka odpowiedź do tego lewactwa:"Prosimy o nie mieszanie się w wewnętrzne sprawy Polski."
    Koniec,kropka,bez żadnej dyskusji.Po prostu trzeba ich olewać.
    Śmiać mi się chce,kiedy czytam:"rząd robi wszystko w tej sprawie,są konsultacje,premier sama uda się do Brukseli,etc."
    Czy tam w tym PiSie są same nieudaczniki?...wystarczy wczorajsza spotkanie z Kosiniakiem-Kamyszem.Przecież on przyszedł tylko po to,aby zlekceważyć i donieść dalej do targowicy cały przekaz tego spotkania.
    Z tymi ludźmi (czytaj:zdrajcami)nie da się już debatować,należy tylko brać krótko za mordę.

  18. Ws TK siłom zewnętrznym i miejscowym zdrajcom chodzi o wytworzenie pretekstu i usprawiedliwienia działań zbrojnych (jak to miało miejsce przywołanym Smoleńsku) czy finansowych przeciwko władzy - po coś cały "dym" woKół TK się robi - polecam dwa ostatnie teksty Michalkiewicza http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3648 i http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3646
    Notowania i postawa społeczeństwa nic nie ma do rzeczy, bo ono się najzwyklej nie liczy - ono jest niezoorganizowane i nieuzbrojone - sam PiS ze swoim naczalstwem o to zadbał. Tyle było śmiechu z twitta R.Sikorskiego nt A.Macierewicza  - a ja bym określił go dużo dosadniej, za to, ze przez pół roku nie zrobił kompletnie nic, żeby zbudować zbrojne, patriotyczne zaplecze - na formacje odziedziczone po reżimie nie ma co liczyć, zwłaszcza na ich lojalność. Zdaje sie nawet, ze nie tylko nie ma jeszcze Obrony Terytorialnej, ale nie wypracowano jej koncepcji.

    PS - czy ktoś widzi raczej strach w tzw "opozycji" czy raczej pewność siebie, wręcz bezczelność - dlaczego oni czują sie tak mocni?

  19. Bo, PiS stosuję te same metody.
    Psy Pawłowa.
    Odwołuje się do mechanizmów dawno już opisanych.
    Niestety, tak rządzone społeczeństwo jest w istocie bezideowym stadem.

    Jeśli i dzie "militaryzację" narodu - Kaczor przegapił najlepszy czas do szybkiego policzenia zwolenników zmian. 

  20. avatar

    robic swoje, eurokolchozowe lewactwo mysli ze Polska jest jakims afrykanskim bantustanem!

  21. zaatakowaly mnie z rana.

    Kaczor wspolpracuje z komuna!

    Tak?

    No z PSL-em a to precierz jest czysta komuna. I jeszcze jaki zadowlony (znaczy sie Kaczynski)! A przeciez wiadomo ze ich (PSL) i tak wyrucha. I powiedzial ze nie skapituluje.

    A ja im na to ze ZSL wbil noz w plecy OPozycji i ze juz nie ma zadnej jednosci bo zra sie o marsze i o TK miedzy soba. Ze Kaczor widocznie pogrozil palcem ZSLowi (grozba wyborow samorzadowych i audyt) tak ze zielony PZPR wymiekl. Ze ten smieszny dyktator Kaczor rozgrywa ich jak chce i ze ZSL sam sie wyruchal bo przeciez zadnej wladzy od PiSu nie dostanie. A wyroku i tak nie opublikuja i zrobia co tylko zechca bo maja pelnie wladzy.

    I podsmiechujki na tym sie zkonczyly.

    Dzisiaj padaja pytania z serii tych bez sensu: dlaczgo PiS nie przyszedl na spotkanie OPOZYCJI???

    Niech zgadne: bo PiS nie jest w opozycji?

  22. To co zrobi z arbuzami jest sprawą drugorzędną, musi ich tolerować jeszcze jakiś czas- wobec groźby sabotażu w dystrybucji na wsi (patrz jak w Warszawie idą wypłaty 500+). 
    I masz rację "Publikacja materiałow historycznych" to twarde stanowisko.
    Teraz Prezes wistuje i wbrew pozorom strachy z jewropy stawiają pod ścianą targowiczan.

  23. Ludziom trybunał wisi, ale swoją opinię tworzą na podstawie zachowania rządu. Jeśli rząd na międzynarodowe zaczepki odpowiada dowcipami i krzywym uśmieszkiem, to w porządku. Jeśli staje na baczność i z calą powagą leci się tlumaczyć, to niestety robi straszny błąd pijarowy.
    Niestety krajowe władze razem ze społeczeństwem cechuje odwieczny zwierzęcy szacunek do wszelkich głosów z Zachodu. Tylko z zachodu, bo opinia mongolskiego związku hokejowego byłaby olana, zaś amerykańskiego nie.
    Ta murzyńskosć trochę się zmniejsza, nie mniej nadal jest niebezpieczna.
    Rząd musi być bardziej bezczelny, tym bardziej że niczym to nie grozi.
    Złodzieje czerpią taki szmal z Polski, że na żadne sankcje się nie odważą.

  24. Złodzieje czerpią taki szmal z Polski, że na żadne sankcje się nie odważą.

    By chlor --

    Chlor

    Prosze sie nie obawiac, pan Kaczynski dobrze o tym wie.

  25. Donek to on wam wszystkim pokaże. Czyż nie? 
    No co wy. Żartowałem. 

    Jest jeszcze Radek "Afgan" Zdradek. Niestety stara gwardia po ujawnieniu, lub znajomości ZS idzie w odstawkę. Centrala wzywa na konsultacje do macierzy, Towarszysze. A wszyscy chyba wiemy co to oznacza. 

  26. A juz mialem Ci strzelic! ;))

  27. Po przeczytaniu tekstu zasadniczego pojawiła mi się w głowie refleksja, że mamy mianowice odświeżenie starej gry w pomidora. Gra głupkowata, ale wszyscy niby bawią się świetnie. I rzeczywiście opozycja nie mając niczego do zaproponowania co raz wrzuca 'pomidor' (TK). A rząd powinien oddelegować na 'odcinek TK' paru graczy i robić swoje, aż się upora z problemami w sądownictwie i oczyści inne pokomusze brudy.
    Co zaś do dialogu, to można go w zasadzie nie prowadzić, a jedynie zapewniać świat, że przecież opozycja deklarując się jako 'totalna' dała swe stanowisko we wszystkich sprawach brzmiące "nie tak jak chciałby rząd (PiS)". Przyjąwszy taką startegię należy korzystając z większości w Sejmie i Senacie szybko iść do przodu.
    Można oczywiście od czasu do czasu próbować 'korupcji politycznej'. W końcu 'opozycjoniści' są 'ludzie pragmatyczni'. Lepiej mieć jakieś choćby resztki z pańskiego stołu niż zniknięcie z firmamentu politycznego gwarantowane przez upartych postkomuchów i tych, którzy stoją tam gdzie kiedyś stało ZOMO.

  28. A prasa na Jamajce już się wypowiedziała? Czekam z niepokojem. Co dopiero Jarosław. On to dopiero musi się trząść ze strachu. Ktoś tu przywołał grę w pomidora. Każda odpowiedź opozycji to pomidor. Czyli "wyrok" i "zaprzysiężenie". Zero refleksji. Plus na deser trzej kabareciarze. Jak to mówią znawcy piłki, zakiwali się z kretesem.

  29. ujawnił się Vincent. To ten pan który zadłuzył Polskę na 500mld zlotych. I nic. Żadnych tików nie odnotowano. 

    Z pozytywów, Polska nie zbankrutuje. Ciężko to sobie wyobrazić na chłopski rozum ale "tamci" są zadłużeni o jeden rząd wielkości bardziej. 

    PIS ma 8lat rządów w kieszeni. To zła wiadomość dla wojskówki i innej swołoczy. Reszta to didaskalia. 

  30. Jak wiemy,

    w naszym kraju
    Ostatnio do znudzenia
     każdy słowo
    „Trybunał”
    przez wszystkie przypadki odmienia.
    I wszędzie pełno – czego?
    Trybunału
    Konstytucyjnego.

    Znów całą noc nie spałem…
    Co będzie z czym?
    z Trybunałem.

    Nikogo nie obchodzi wcale.
    Co mówią o czym?
    O Trybunale.

    Nie sprzykrzył się spór
    komu? czemu?
    Chyba tylko

    Sędziemu.

    Na sam dźwięk słów "Trybunał Konstytucyjny" włącza mi się jakiś mechanizm obronny.
    To się w chemii nazywa saturacja. Więcej nie przyjmę ani ziarenka.

  31. To ja się nieśmiało przyłączam do tej saturacji.

  32. avatar

    Najróżniejsze bzdety pokazano dziś w telewizji publicznej, ale z obchodów 72 rocznicy bitwy pod Monte Cassino dostępne były jedynie strzępy. "Prezesowi" Kurskiemu najwyraźniej z patriotyzmem nie po drodze. Telewizją nie może zawiadować zwolennik taniej sensacji i ględzenia o d ....ie Maryni. Dzisiejsze uroczystości ładnie pokazane na stronie prezydent.pl.

    http://www.prez...

  33. Przepraszam za odejście od tematu, ale u nas od piątej po południu wczoraj do piątej po południu dziś wyasfaltowali całkiem długą ulicę. Po 15 latach petycji. A ja kobieta małej wiary nie sądziłam, że tego dożyję.

  34. Jednego nie wolno zapominać. Porównania działają w obie strony. On swoją wypowiedzią zrelatywizował reżim Putina. Wielu Amerykanów słysząc tę wypowiedź mówi, skoro Putin jest taki jak Kaczyński, to Rosja jest o krok od demokracji. Najgorsze jest to, że Amerykanie w swojej ignorancji wierzą we własne bzdurne idee. Destabilizując Bliski Wschód (począwszy od wojny w Iraku) mają przekonanie, że naprawdę wyświadczyli całemu światu wielką przysługę.

  35. Główni liderzy wiodących krajów Unii sami mają wielki problem. Najbliższe wybory w Niemczech i we Francji przyniosą rewolucję. Przy tej okazji mam apel o nie demomizowanie całych społeczeństw w tych krajach. Większość zwykłych obywateli jest od dawna krytyczna wobec rządzącego aktualnie Unią lobby. 

  36. Matka Kurka,to Pana blog więc się zwracam z pytaniem do Pana,dlaczego na Pana blogu
    kobiety piszą bzdury nie na temat a Pan nie reaguje.
    Przykład;
    moherka stuproc...
    Pisze nie na temat,bo wyasfaltowali mi drogę.
    Co to jest?