Społeczeństwo



share

   Takim tytułem opatrzył jeden spośród kilkuset materiałów wideo, udostępnionych na portalu Szymona Hołowni - stacja7, polski prezbiter, dominikanin, wędrowny kaznodzieja, zwolennik WOŚP oraz dziergania na ciele tatuaży, przyjmowania w nieograniczonych ilościach imigrantów, duszpasterz akademicki, autor książek, audiobooków i w końcu bloger Adam Szustak, który od 2012 roku firmuje swoją działalność tytułem „Langusta na palmie”. Podróże dookoła świata, finansuje od września zeszłego roku, z dobrowolnych składek, wpłacanych każdego miesiąca przez około 3,5 tysiąca jego zwolenników. Od tego czasu, pozyskał blisko 350 tysięcy złotych - o czym możemy przeczytać pod adresem: https://patroni...



share

W poprzednim odcinku http://niepopra... obiecałem napisać o podobieństwach do filmu „POKOT”, teatrzyku jaki obejrzałem, wraz z moimi pociechami w skierniewickim domu kultury. Spektakl miał tytuł: „O niegrzecznym Czerwonym Kapturku” - albo coś w tym stylu. Został zaprezentowany dla dzieci w ramach oferty na czas ferii zimowych A.D. 2018 i przygotowany przez jedną z licznych w dzisiejszych czasach trup ideologicznych edukatorów - chyba z Łodzi, udających wędrownych komediantów. Nie chce mi się dokładnie sprawdzać pod jaką nazwą oni się lansują i występują bo to nieważne w tym momencie. Istotne natomiast jest to, że pod pozorem niewinnej rozrywki została około dwóm setkom najmłodszych skierniewickich katolików przemycona i wdrukowana do świadomości neomarksistowska propagitka z piekła rodem. I co najgorsze, najprawdopodobniej tylko ja podałem zaraz potem swoim dzieciom odtrutkę...



...trochę tylko inaczej. Stary komunista z PO Marcin Święcicki wywołał skandal twierdząc, że Polacy mordowali Żydów, tylko nie zakładali obozów koncentracyjnych. (TUTAJ)

W studio omal nie został wykastrowany za opowiadanie tych oszczerstw, a po Polsce poniosło się echo oburzenia przekładające się na kolejne spadki notowań chłopców do wynajęcia z PO.

Rzecz cała polega na tym, że mówiąc „Polacy mordowali”, użył uogólnienia sugerującego, że należy rozumieć tę frazę, jako „naród polski mordował”.

A tu parę dni później, nasz minister Czaputowicz, powiedział, ni mniej ni więcej, ale jakby to samo:

Strony