Jerzy O. dostał trzeci wyrok od WSA zobowiązujący do pokazania faktur i umów!

Prześlij dalej:

Wczoraj w TVN24 Jerzy O. błądząc wzrokiem i rumieniąc się na twarzy sprzedawał swoją starą sztuczkę. Starzeje się, kiedyś te same numery wykonywał bez zmrużenia oka. Zapewniał Jerzy O., że fundacja WOŚP nie ma nic do ukrycia, że udostępnia wszystkie dokumenty i w każdej chwili zaprasza dowolne instytucje kontrolujące. Dziś odbyła się też konferencja, na której powtórzył wymienione kłamstwa i dodał parę nowych, z kłamstwem najważniejszym. „Dyrygent orkiestry” zapewniał, że organizowane przez fundację konkursy ofert to najbardziej uczciwa i przejrzysta forma wydawania środków publicznych. Dla mnie te błazeństwa nie mają już żadnej wartości, ani nie irytują, ani nie śmieszą, to po prostu rutynowe łgarstwa Jerzego O., które słyszałem setki razy i tyle razy demaskowałem.

Na szczęście Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przerywa trzyletni kabaret i wszystkie skecze z autobusami dokumentów, które miały wjechać do sądu. Dosłownie przed paroma godzinami zapadł trzeci wyrok WSA w Warszawie sygn. akt II SAB/Wa 557/16, a w nim jednoznaczne stanowisko sądu. Fundacja WOŚP ma udostępnić informacje dotyczące finansów własnych, spółki „Złoty Melon”, firmy prywatnej „Tabasco” oraz właściciela tej firmy Jacka Stachery, prywatnie partnera Aleksandry Owsiak, również zatrudnionej w „Tabasco”. Jest to trzeci wyrok WSA Warszawa, który bajki Jerzego O. o transparentności i pełnej kontroli WOŚP weryfikuje stanem faktycznym i konkretnymi przepisami prawa. W sumie wyroków jest już cztery, jeden dotyczył nie przekazania skargi do WSA, za co fundacja zapłaciła karę finansową. Czterokrotnie Jerzy O., jako prezes zarządu dopuścił się naruszenia prawa, łamiąc ustawę o dostępie do informacji publicznej i zrobił to, bo… nie ma wyjścia ujawnienie tych tajemnic, to koniec zabawy.

O tym, że z fundacji WOŚP i spółki „Złoty Melon” rocznie, w postaci rozmaitych „usług obcych” i innych kosztów administracyjny, wypływa kilkanaście milionów złotych, wiadomo z oficjalnych dokumentów. Wiadomo też do kogo te środki płyną, przecież pan Stachera i córka Jerzego O. chwalą się na stronie, swoimi realizacjami. Tak samo było z firmą Jerzego O. i Waltera Chełstowskiego „Ćwierć Mrówki” identycznie z firmą Lidii Niedźwiedzkiej-Owsiak „Mrówka Cała” i prawdopodobnie jeszcze dwie firmy Owsiaków wykonują „usługi obce” na rzecz WOŚP i „Złotego Melona”. Nadal nie wiadomo na co konkretnie idą te grube miliony, co za usługi i po jakich cenach wykonują rodzinne biznesy? Upublicznienia tej wiedzy Jerzy O. boi się jak ognia, dlatego zdecydował się skompromitować przed sądem i odmówić przekazania dokumentów, z tego samego powodu wydał dziesiątki tysięcy złotych na procesy ze mną, a wszystkie dotyczyły „kota”, nie istoty sprawy.

Około półtora roku poświeciłem na konsekwentne zadawanie pytań w trybie ustawy i zgłaszanie skarg do WSA, po odmowie lub bezczynności WOŚP. W końcu konkretne wyroki potwierdziły, że w kwestii transparentności WOŚP kpi i łamie prawo. WSA w Warszawie stwierdził jednoznacznie, że Jerzy O. i fundacja WOŚP dysponuje środkami publicznymi i jako Organizacja Pożytku Publicznego jest zobowiązana, podmiotowo oraz przedmiotowo, do udzielenia wszelkich informacji dotyczących finansów. WSA ustalił też, że „konkursy ofert” WOŚP na zakup sprzętu prowadzane są w taki sposób, który nie mieści się w żadnym standardzie zamówień publicznych. Mecenas Jerzego O. miał odwagę napisać w odpowiedzi na skargę, że nie sporządzono żadnego protokołu, a nagrania z „konkursu” się „zniszczyły”. Sąd na tej bezczelności nie zostawił suchej nitki, warto przy tym dodać, że tę skargę złożyła jedna z firm, której właściciel na własne oczy widział, jakie cuda się odbywają na tych imprezach.

Dwa główne biznesy Jerzego O. chronione z niesamowitą pieczołowitością to: „usługi obce” i „konkursy ofert”. Mnie już się nie uda nikogo przekonać do swoich racji, ludzie są potwornie zmęczeni tematem, ale dzień, w którym zobaczą konkretne dokumenty, będzie dniem po końcu świata. Ciągle obowiązuje slogan fanatyków WOŚP, dający Jerzemu O. prawo do zarabiania połowy z zebranej przez dzieci kasy. Istnieją takie grupy społeczne i mentalne, które w wyjmowaniu dzieciom pieniędzy ze skarbonek nie widzą nic złego, ale w moich stronach to nie domyślenia. W mojej wsi kto zabierze dziecku ze skarbonki jedną złotówkę, ma opinię ostatniego z najgorszych, ale to pewnie kwestia kultury i wychowania. Jerzy O. wielokrotnie powtarzał, że wrażliwości społecznej uczył się od ojca, a ten był szczególnie wrażliwy, jak każdy wysoki funkcjonariusz aparatu bezpieczeństwa. Wygłupy i łgarstwa się kończą panie Jerzy O. i chyba nie muszę tłumaczyć, bo prawnik solidnie kasuje, że brak wykonania wyroku to prokurator. Coraz bliżej końca świata!

6
184501 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

14 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    odwoła się??nie odwoła??
    dobrze by było gdyby następna rozprawa odbyła sie jeszcze przed finałem w styczniu..choć ja zawsze wołałem "na puszczy" ze najlepiej było by mu wyłączyć prąd...

  2. Ale się porobiło ojciec Rydzyk może zostać liderem pojednania polsko-żydowskiego a przyjaciel Michnika niesnasek rasowych.

    Miałem nadzieję że wspólnie z Panią Premier Szydło zainwestujemy w dwulatkę z Syrii która potrzebuje operacji serduszka, ale wygląda że że Spółki nic nie wyszło.

  3. Wybudował kościół a w nim tablice upmiętniające nazwisko osób pomagających podczas wojny. Stąd może ocieplenie stosunków albo głębsza polityka obustronnych korzyści. To sprawny i obrotny kaznodzieja.

  4. Była raz sobie mrówka cała.
    Złotym melonem się odżywiała.
    A że pikantne smaki lubiła,
    ostrym tabasco
    przyprawiła.

    A teraz?
    leczy się
    z niestrawności.
    Już od dłuższego czasu

    pości.

  5. avatar

    kropla drąży skałę i mam nadzieję, że do kolejnego finału orkiestry już nie dojdzie a jedyne co Juras będzie miał zorganizowane to światełko do pierdla.

  6. Wczoraj na TT Matka Kurka na splywajace od fanow wiesci o Jurku gardlujacym na PBS i rzadowy projekt w TVNie odpowiedzia jakos tak: "niech se bredzi ja mecz ogladam" a dzisiaj BUM! i jest felieton.

    Ja wiedzialem ze tak bedzie.

    Coz takiego ciekawego powiedzial Jurek od sloika w TVNie? Ano ze wara urzedom/panstwu/politykom od kontrolowania NGOsow i tego jak i na co wydaja pieniadze uzbierane od ludzi. NGOsy jak beda chcialy to same informacji udziela i na tym ma polegac ich cala transparentnosc. Nie bedzie zaden rzad czy urzad miec kontroli nad dzialaniami obywatelskimi bo to wg niego jest zaprzeczeniem idei spoleczenstwa obywatelskiego.

    Dzisiaj juz uzywal troche innych sformulowan i w innych slowach mowil ze kontrolowanie tak, ale kontrole nie. Rozumiecie?

    DOBRA WIADOMOASC jest taka ze Jerzy O. personalnie zaatakowal Pania Premier oraz projekt rzadu. Poszedl na wojne juz nie z Piotrem Wielguckim ale z Rzadem RP.

    ZLA WIADOMOSC jest taka, ze teraz bedzie juz wojna na calego z tymi NGOsami a jest tych fundacji od groma i troche i to jest naprawde kupa ludzi u koryta do tego "mlodych wyksztalconych z wielkich miast" dzieci "bezpartyjnych samorzadowcow" a nie jakis tam tetrykow z ORMO i SB czy ze spalonego teatru Krysi Jandy. Oni podejma walke bo dla nich jest to byc albo nie byc.

    DOBRA WIADOMOSC jest taka ze PiS wie co robi w/w sprawie.

    Owsiak jak widac postanowil byc meczennikiem bo dobrze wie ze innego wyjscia nie ma.

    Panie Piotrze GRATULACJE raz jeszcze i podziekowania za pana trud i poswiecenie.

  7. avatar

    Chyba mozna to znowu nazwac prawnym majstersztykiem: powolanie Departamentu Spoleczenstwa Obywatelskiego, ktory bedzie centrum  przeplywu pieniedzy i kontroli wydatkowania. Bardzo dobry pomysl na obejscie trudnego grzebania w ustawie o fundacjach i setek dodatkowych przepisow. Trudnego chocby dlatego, ze polska ustawa musi byc zgodna z prawem UE i moze podlegac opinii instytucji takich jak np. Europejski Bank Centralny!! 
    Tak sie sklada, ze w dzien, gdy Jerzy O. dostal kolejny wyrok, glosno pyszczy na temat tego nowego pomyslu. To potwierdza, ze pomysl jest dobry.

  8. Jest teraz ,jak droga przez zamarznięte jezioro .To tylko kwestia CZASU jak długo będzie ISTNIEĆ .On o tym wie ...i to jest w tym wszystkim NAJLEPSZE.

  9. avatar

    Trzeba będzie się przyzwyczaić do nowego wyglądu portalu... tego przesuwającego się paska z funkcjami Strona Główna, Od Redakcji, Reklama, Kontakt, który paskudnie zasłania to, co chce się czytać.  Ze względu na mój wiek przeczuwam kłopoty, kiedyś była już zmiana i jakoś przeszło, ale teraz - zobaczymy. Komentarze, jak się je pisze, mają tytuły, potem już nie mają. Nie mają też godziny napisania, a to jest pewną wskazówką na temat kto jest obecny i kiedy napisał. Fonty są bardzo małe na moim dużym (nawet wielkim) monitorze, z pasującymi do niego ustawieniami.
    Oby to było przejściowe.

  10. U mnie na domowym nie dało sie wczoiraj komentowac, bo wyskakiwał reset połączenia. Na pracowym komputerze z wypasionym internetem działa normalnie.

  11. Jest "moich stronach to nie domyślenia"moich stronach to nie DOmyślenia"powinno być "nie do POmyślenia".

    Jest "skecze z autobusami dokumentów". Czy nie powinno być "ciężarówkami dokumentów"? Autobusy raczej służą do przewozu ludzi. Owsiak mógł przywieść nimi dzieci którym pomógł. Pewnie jakieś by się znalazły, na pewno na jeden autobus by starczyło.

    Przy okazji, nawet na antyweb jadą po wyborczej nazywając ją "Gazeta Wyborcza przez lata była tak naprawdę medialnym startupem na utrzymaniu naiwnego, państwowego inwestora?" Znak zapytania bo się chyba boi pozwu. 
    http://www.spid...
    Startup to według Wikipedii firma która nie zarabia i nawet nie wie jak ma zarabiać.

    Jest "moich stronach to nie domyślenia"moich stronach to nie DOmyślenia"powinno być "nie do POmyślenia".

    Jest "skecze z autobusami dokumentów". Czy nie powinno być "ciężarówkami dokumentów"? Autobusy raczej służą do przewozu ludzi. Owsiak mógł przywieść nimi dzieci którym pomógł. Pewnie jakieś by się znalazły, na pewno na jeden autobus by starczyło.

    Przy okazji, nawet na antyweb jadą po wyborczej nazywając ją "Gazeta Wyborcza przez lata była tak naprawdę medialnym startupem na utrzymaniu naiwnego, państwowego inwestora?" Znak zapytania bo się chyba boi pozwu. 
    http://www.spid...
    Startup to według Wikipedii firma która nie zarabia i nawet nie wie jak ma zarabiać.
     

  12. .

  13. gratuluję i dziękuję ... jak widać na przestrzeni oststnich miesięcy sprawy przybierają coraz bardziej prawidłowy " obrót " . Jak to dobrze, że prawidłowy - tego już się nie da zatrzymać . Dostęp do informacji publicznej - to wiele zmnieniło a mam nadzieję, że J.O. niedługo zacznie świecić od ilości ' prześwietlających " go pytaniami polaków.

  14. Może wiesz dlaczego nie ma jeszcze uzasadnienia do wyroku http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/CA74F9BF80 Wspominasz o czterech wyrokach czy możesz podać sygnatury pozostałych spraw sądowych.