Prześlij dalej:

Głupi by się domyślił, że jeśli interpelację składa Misiło z Nowoczesnej, to raczej nie po to, aby pochwalić rząd PiS za skromne wydatki. Byle jak sporządzone odpowiedzi, wewnętrznie sprzeczne i kuriozalne, zawsze będą wywoływać podejrzenia i oburzenie Polaków, którzy najzwyczajniej w świecie za to wszystko płacą. Polak ma prawo pytać i Owsiaka i Macierewicza, na co zostały wydane jego pieniądze, a obrażanie się na takie pytania i obrażanie tych, którzy pytają, to nie tylko głupota, ale wyjątkowo szkodliwy fanatyzm. Tak się składa, że z pierwszej ręki mam informacje, jakie były planowane poprawki w ustawach. Każdy podmiot korzystający ze środków publicznym miał na stronach internetowych upublicznić faktury. Do tego miała być nowelizacja zobowiązująca do udzielenia informacji publicznej przez podmioty powiązane i świadczące usługi na rzecz podmiotów dysponujących środkami publicznymi.

Jak się te rozsądne plany zakończyły? Kosmetyczną nowelizacją Joachima Brudzińskiego pod presją TVN, która zabrania składania wniosków na swastyki z wafelków. Typowo populistyczna i polityczna zabawa, zamiast solidnego prawa normującego życie i wydatki publiczne. Od lat walczę o przejrzystość w tych sprawach i nie ma dla mnie różnicy, kto wydaje pieniądze. Czas najwyższy zbudować normalne przepisy dla Owsiaka i Macierewicza, gdyby sobie z tym PiS nie radził jestem do dyspozycji i wielu mądrzejszych ode mnie też chętnie pomoże.

Strony

Źródło foto: 
10558 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

5 (liczba komentarzy)

  1. Tak nagradzała się rządząca koalicja PO-PSL:
    2008 r. - 122 mln zł
    2009 r. - 95 mln zł
    2010 r. - 105 mln zł
    2011 r. - 108 mln zł
    2012 r. - 40 mln zł
    2013 r. (dane z 13 resortów) - 3 mln zł
    RAZEM: 473 mln zł

  2. avatar

    "Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobisz?"

  3. A my dalej dajemy się wpuszczać. Przeciwnik doskonale wie, że jedyną odpowiedzią w tym przypadku jest odmowa dot. szczegółów, która wynika wprost z ustaw, choćby chodziło o jak najbardziej banalne wydatki. Ale my tego nie musimy wiedzieć, jesteśmy przecież mądrzejsi i doskonale przewidywalni 

  4. A może w tej sprawie chodzi o co innego. Prawdopodobna hipoteza to, że ktoś z bloku "dziwnej zmiany" próbuje podkopać moralne podstawy kadencji Macierewicza. Jakiś kret (bo nie kretyn) podał całe kartowe wydatki MONu, zamiast wydatków otoczenia ministra. A teraz czytamy że Macierewicz roztrwonił 15 milionów i żadne sprostowanie tej szkody nie naprawi. A lokatorzy pałacu mogą otwierać szampana.

  5. A może w tej sprawie chodzi o co innego. Prawdopodobna hipoteza to, że ktoś z bloku "dziwnej zmiany" próbuje podkopać moralne podstawy kadencji Macierewicza. Jakiś kret (bo nie kretyn) podał całe kartowe wydatki MONu, zamiast wydatków otoczenia ministra. A teraz czytamy że Macierewicz roztrwonił 15 milionów i żadne sprostowanie tej szkody nie naprawi. A lokatorzy pałacu mogą otwierać szampana.

  6. Strony