Prześlij dalej:

Słynny trójpodział władzy jest postawiony na łbie i oparty o czystą teorię. Władzę absolutną w Polsce ma kasta sądownicza, która doszła do takiej paranoi, że na podstawie przepisu z Kodeksu postępowania cywilnego potrafiła zawiesić przepisy obowiązującej ustawy i to pytaniem prejudycjalnym skierowanym do zewnętrznego sądu. Tak dalej naprawdę być nie może. Albo Izba Dyscyplinarna pokaże jaja i w sposób równie bezczelny jak to czyni kasta, wyrzuci na zbity pysk takich „sędziów” jak Żurek, Tuleya i kilku innych zaangażowanych w wojnę polityczną, albo oni nas. Daję to pod rozwagę władzy ustawodawczej i wykonawczej, żarty naprawdę się skończyły.

Strony

Źródło foto: 
14861 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

26 (liczba komentarzy)

  1. Jeżeli chodzi o zakaz koncentracji mediów, to owszem, można a nawet trzeba to zrobić, ale to nic nie zmienia. W sytuacji, gdy ktoś już skupił grupę medialną wokół siebie, to już jest za późno. Taki właściciel, w razie ustawy dekoncentracyjnej, po prostu rozparceluje posiadane media na kilka swoich spółek - i po sprawie, sam się "zdekoncentrował". Albo kilka tytułów sprzeda swoim niemieckim kamratom. I niemiecka kanonada propagandowa będzie trwała w najlepsze. Tu potrzeba zmian systemowych na poziomie konstytucyjnym.

  2. Ale to że połowa gazet jest w rękach koncernu założonego przez hitlerowca, który stosuje wobec Polaków metody skopiowane z prasy gadzinowej, to nie jest problem 'dekoncentracji' tylko że państwo polskie się nie szanuje.

  3. Zgadza się, z tym, że użyłbym czasu przeszłego: "państwo polskie nie szanowało się", gdy głupio i ochoczo sprzedawało w hitlerowskie ręce coś, co jest kluczem do dusz i umysłów, ale nigdzie na świecie nie ma kar za propagandę.

  4. "Państwo ma wywłaszczyć (czyli odkupić za miliardy dolarów) prywatne media?"

    - - -

    Na początek wystarczy im przywalić po kieszeni podatkami i akcyzami jak wielu innym branżom. Można płacić akcyzę od prądu to niby dlaczego nie można np. od reklam? Jak połowę swoich przychodów zaczną oddawać do fiskusa to bardzo szybko się uspokoją.

  5. I przez najbliższy miesiąc z kawałkiem (do czasu "panowie policzmy głosy") niewiele się w tej materii zmieni. Będzie płacz i zgrzytanie zębów, ale rząd nie zaryzykuje awantur w trybie wyborczym z bożkami. Jedynym plusem dodatnim tej sytuacji jest kumulacja bezczelności i złośliwości mafii w togach i wkurw-u publiczności.

  6. Mam wrazenie, ze obecna rozgrywka w sprawie polskiego sadownictwa z udzialem UE, Luksemburga...i Niemiec to byc albo nie byc dla polskiej suwerennosci. Jezeli przegramy te bitwe - bedzie pozamiatane.

  7. Strony