W PO rozpoczął się ubój rytualny i nie ma komu o tym pisać

Prześlij dalej:

PSL ma kłopot z liderem? Jaki w takim razie kłopot ma PO? Jeden jedyny Grzesiek Schetyna nie dał się nagrać i nie trzymał z nagranymi, ale to wcale nie czyni go faworytem, wręcz przeciwnie, w tej partii podobnych grzechów się nie wybacza. Schetyna byłby w stanie podnieść PO, na szczęście wszystko wskazuje, że zdemoralizowani baronowie i zaplecze nie pozwolą mu na to za żadną cenę. Tak wygląda połowa dramatu, dalej mamy całkowitą pustynię. Baronowie Schetynie nie ufają, ale Kopacz znienawidzili równie mocno, zwłaszcza po wczorajszej wolcie i podaniu do publicznej informacji ustaleń nie mających nic wspólnego z tym, co zapadło w czasie obrad PO. W takim razie kto? Ano nikt i tutaj dramat się kończy. Tusk i Komorowski spaleni, sam się spalił Siemoniak stając po stronie Kopacz, pozostają albo tacy smakosze ośmiorniczek jak Sikorski i Rostowski albo takie młode wilczki jak Budka i ten…no… Tomczyk, Kierwiński, Trzaskowski, czy jakoś tak. Nie zobaczymy już nigdy takiej PO, jaką znaliśmy przez ostatnie osiem lat, o czym informują sami członkowie kliki i to wymachując pięściami do kamery. Szkoda tylko, a może i nie szkoda, że takie informacje podaje biedny niszowy portal kontrowersje.net. Pojawiła się spora dziura na rynku medialnym. Czerska i Wiertnicza obrobione po uszy czekają na wytyczne, „niepokorni” gryzą własne ogony, żeby dorwać się do ekstraklasy medialnej albo raczej ekstra kasy.

Strony

32264 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

29 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    Mam nadzieję zobaczyć w końcu normalność, 11 listopada już niedługo, marzę by zobaczyć Polaków maszerujących razem ze swoim prezydentem, dumnych i celebrujących wolność wspólnie pod biało czerwonymi sztandaremi.
    Wszystkich w jednym pochodzie, a nie oddzielnie, marsz prezydenta, marsz lewaków, marsz dygnitarzy państwowych i marsz żebraków wyszekujących normalności. 
    Bez pałowania przez policjantów, bez gazowania, bez szczucia przez media,bez podpalania ruskiej ambasady, bez cwaniactwa i głupawych uśmieszków na twarzach królów życia.
    Niech w końcu będzie normalnie, czekam na to 26lat, większą część swojego życia.
    Pozdrawiam wszystkich

  2. Marsz z pochodniami. Wieczorem i z pochodniami!
    Może się wyprowadzą?

  3. Zacytowałem Jana Tomaszewskiego ,który tak określał piłkarzy z importu .Teraz wychodzi ile rudych fałszywych lisków  czeka żeby zająć największą nore !Niech sie dzieje wola nieba z nią się zawsze zgodzić trzeba !Przybędzie "czytelników" MATCE KURKA bo niezależnym trzeba BYĆ a nie mówić że się jest niezależnym.
    A to co dotyczy PO to po prostu KLASYKA .Partia   sie rozleci Część zabierze GRZESIU a resztę PETRU.Nastepny krok to walka  o to kto jest główną OPOZYCJĄ
    4 dzień nowej ery i nudy nie ma ...

  4. Starzy nowi przebierają już nóżkami, żeby się dorwać do kasy. W całym tym burdelu najbardziej mnie cieszy to,że za chwile skończą sie prenumeratki GW w urzędach, skończą się reklamy firm z udziałem skarbu państwa, bez których wyborcza niechybnie zdechnie. I chuj jej na grób. Tak samo jak zdechnie krytyka polityczna bez parasola ochronnego ministerstwa kultury. Wolałbym, żeby PIS nie traktował tvp i firm skarbu państwa jak zdobyczy, którą należy zasiedlić swoimi ludźmi. Pamiętajcie, że wahadło wyborcze jest dzisiaj po waszej (niech będzie, naszej) stronie, ale bez wątpienia, prędzej czy póżniej wróci do poprzedniego położenia. Dlatego uważam, że należy wprowadzić zakaz ( najlepiej konstytucyjny) reklamowania się państwowym monopolistom, a Woronicza zaorać.

  5. Jedyne co ma TVP wartościowego, to ogromne archiwa.
    To powinno się znaleźć w archiwach państwowych a resztę można spokojnie zaorać.
    Co do tzw. "misji" w tym nagród  i grantów dla obiecujących twórców, to chyba wystarczy raz (dwa razy w roku?) ogłosić konkurs i wręczyć w/w w ministerstwie kultury.
    PiS stoi w obliczu ogromnego oczekiwania na zmiany. To nie może być zamiana jednej bandy drugą, to musi być odejście od tego mafijnego układu.
    A widać, że nawet WBREW parszywym przekaziorom można przekonać ludzi do zmian.
    Pozbądźmy się zatem tego szamba.

  6. W 2007 PIS miał TVP i poległ. W 2015 miał przeciw sobie cały mainstream i zwyciężył. Mam nadzieję, że Kaczyński już wie, że tv nie jest gwarantem sukcesu. Musimy wreszczie odejść od modelu, w którym jedna banda zastępuje drugą (bo nie muszę chyba nikogo tutaj przekonywać, że i w pisie są cwaniaczki, które liczą na ciepły kurwidołek i pójdą, jak ta kurwa, z każdym kto da więcej).Dzisiaj stoimy przed innym wyzwaniem - ochrona wolności w internecie, bo ta jest zagrożona. Jest pewne, że pod pozorem walki z terroryzmem będą chcieli nam zamknąć usta. I nie mówię tutaj o naszym podwórku, to jest trend światowy. 

  7. avatar

    Kiedy Angeli znudzi się "pacynka"-symptomy wskazują na to coraz wyraźniej,  to zapewniam, że wracając do naszego ukochanego kraju, owa pacynka, zostanie natychmiast po przekroczeniu Odry, "kierownikiem".
    I co wtedy? Ano nastąpi szybkie zwarcie szeregów i będziemy mogli oglądać prawdziwe zoombi, które dopiero wówczas rozpocznie żer.
    Zapewne dlatego Waszczykowski chlapnął o poparciu dla "kierownika", by móc trzymać go na dystans, oczywiście w przypadku reelekcji.
    Pozdrawiam.

  8. Rudy i pozostała zgraja smoleńska uciekła przed przyszłym wymiarem sprawiedliwości. Wprawdzie Komor w trosce o swój zadek przewidział już zgraną szopkę mianowania kolejnego prokuratora generalnego przez PAD, ale PiS mu pokazał gest Kozakiewicza i przewidział powrót tej funkcji do Ministerstwa Sprawiedliwości. To na początek. Śledztwo będzie wznowione i tak długo jak będzie trwać, żaden z protagonistów zamachu nie będzie pewny czy go nie aresztują. W tej sytuacji powrót "kierownika" na stanowisko szefa PO może się skończyć mianowaniem kierownikiem celi i to w przypadku celi jednoosobowej.

  9. Każde zwycięstwo musi być skonsumowane finansowo- to oczywistość. Nawet kacapscy bojcy w trakcie ideologicznej wojny z faszystami, brali łupy. Jak mówi Biblia: młócącemu wołowi  nie zawiązuj pyska. 
    Godzę się z tym, że na sukcesie wyborczym się zarabia. Cieszę się z tego, kto tym razem zarobi.

  10. Strony