Prześlij dalej:

Kto był w kinie, ale kiedykolwiek, nie ostatnio, bo bardziej o historię chodzi niż o dzisiejsze szeleszczenie torbą z popcornem i siorbanie gazowanej wody z karmelem. Kto był w kinie 30 lat temu, ten wie, że „uważaj z tyłu” to jedna z najstarszych kinowych anegdot. Co bardziej niecierpliwi komentowali filmy w taki i jeszcze bardziej dowcipny, a zarazem irytujący sposób. Czasami odzywali się też przerażeni i ostrzegali bohaterów, że bandyta czai się za plecami. Najgorsi jednak byli ci, którzy widzieli film kilka razy i opowiadali, co się wydarzy, przed każdą pełną napięcia sceną i końcem filmu. Dziś ze mną będzie dokładnie tak samo.

Widziałem kampanijny film wiele razy i opowiem, co się wydarzy na ekranie. Pamiętne „teraz, ku..a, benzyna może być po 7 złotych” jest wstępem do mojej opowieści. Kampania wyborcza to stary i niekończący się serial, w którym występują niemal ci sami aktorzy, a już na pewno nieustannie jest używana ta sama dramaturgia, zwroty akcji i przewidywalne intrygi. Mimo wszystko widzowie ciągle łapią się na to samo i dają się ponieść emocjom, jak dzieci oglądające kreskówkowe przygody myszy i kota, chociaż wiadomo, że kot na końcu zawsze zbiera baty. Każda kampania jest budowana na motywach przewodnich, część z nich jest zaplanowana, część dostosowana do bieżących emocji społecznych. Cena benzyny, swego czasu, robiła za oś kampanii wyborczej, do której Tusk dodał jeszcze cenę kurczaków, ziemniaków i paru innych produktów pierwszej potrzeby.

W tym bełkocie nic się nie zgadzało, zarzuty dotyczące wolnorynkowych cen, pod adresem pierwszego rządu PiS, kierowali

zatwardziali liberałowie

. Dzieci Balcerowicza wychowane na „niewidzialnej ręce rynku” i gardzące państwowym interwencjonizmem oczekiwały od rządu PiS, że obniży ceny benzyny, „schabowego” z kurczaka, ziemniaków i tak dalej. Absolutny absurd, który po czasie widać gołym okiem, ale w trakcie debaty Tusk vs Kaczyński dało się tej tandetnej propagandzie ponieść najmniej 70% elektoratu. Nawet wyborcy PiS wówczas przyznawali, że Kaczyński debatę z Tuskiem przegrał, chociaż prawda jest taka, że Kaczyński kolejny raz pokazał swoją przewagę nad całą resztą polityków i to co mówił było pieśnią przyszłości, aktualną do teraz.

Strony

Źródło foto: 
26551 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

8 (liczba komentarzy)

  1. Patologia Obywatelska głosem "wnuczka Gomułki" zarządała komisji sejmowej ds. pedofilii w Kościele. Jarek odpowiedział, że poprze taką "komisję", ale ds. pedofilii we wszystkich środowiskach społecznych, tj.: wśród duchownych, aktorów, artystów, nauczycieli, celebrytów i środowisk LGBT, Smiszko-Biedroniowych.  No i została ZAORANA Patologia Obciachu, targowica berlińska, ze wszystkimi przystawkami; pzpr (lsd), psl i pogrobowcami Petru.

    Oczwistością jest, że przypadki pedofilii wśród duchownych są WYŁĄCZNIE pretekstem do zwalczania Kościoła i niczym innym. Kościół jest winien tego stanu, ale to niczego nie zmienia w kwestii tego, o co w tym chodzi sprzedajnemu, opłacanemu z zewnątrz polactwu.

     

      

  2. Uważaj z tyłu! Wiosna się czai!

  3. Szefowa Rady UE uważa, że Polska to Iran...

  4. Autor cytat : Kampania wyborcza to stary i niekończący się serial, w którym występują niemal ci sami aktorzy, a już na pewno nieustannie jest używana ta sama dramaturgia, zwroty akcji i przewidywalne intrygi. Mimo wszystko widzowie ciągle łapią się na to samo i dają się ponieść emocjom, jak dzieci oglądające kreskówkowe przygody myszy i kota,

    Kampania wyborcza to tak jak reklamy czegos tam do kupienia. Tak jak kampania wyborcza jest skierowana do przecietnego wyborcy a nie do Elity tak reklama czegos do kupienia jest skierowana do przecietnego kupujacego a nie do bogatych-milionerow. Niestety ludzie sie lapia na cos takiego i to praktycznie mozna uznac za normalne. Jezeli chodzi natomiast o ta komisje ktora opozycja chciala powolac to moim zdaniem mialaby prawdopodobnie rozliczyc Hierarchie Polskiego Kosciola Katolickiego. Natomiast powolanie komisji przeznaczonej ogolnie do Pedofili rozliczala by kogo , poszczegolnych pedofilow czy byle sluzby jak i przedstawicieli prawa ze wiedzieli a nic nie robili w tej kwesti. 

    Natomiast to ze jakis temat znika po czasie to tez jest moim zdaniem normalne , bo ile mozna pisac w danym temacie , poprostu temat jest wypelniony i tylko zostaje sprawa do zalatwienia dla tych co maja wladze aby to czy tamto zmienic.

  5. "Nieważne kto stoi za Biedroniem. Ważne, żeby Biedroń nie stał za tobą."Często można go spotkać na Grodzkiej. Autorowi i wszystkim czytelnikom - pozdrowienia z Mazur. 

     

     

     

     

  6. A teraz przydał by się bardzo jakiś skandalik z pedofilią ale nie z KK. I pokazowe zastosowanie przez PIS zaostrzonych przepisów! Uch pomarzyć . . . . żeby tak się okazało, że np. mirabelkowy Stefan korzystał z nieletnich prostytutek! Ale tio by było cudowne . . . .!

  7. Moim zdaniem gdybyśmy mieli tu dalej PO u władzy, to obecnie płacilibyśmy te pieniądze z 447. Przecież pod to szykowano tu grunt od dawna. Cały ten przemysł pogardy gazety jak to powiedziała Eneglking d. Boni żydowskiej. Warto to przypomnieć. Tak samo jak wszechobecną za PO frazę: "A za bramą na twoje miejsce czeka już długa kolejka lepszych od ciebie . .. . ". Patrząc na zagrywę Sekielskim nie mogę wyjść ze zdumienia nad krótką pamięcią części rodaków! Dacie się wyprowadzić w pole tym fimem o bezkarności TW w kościele? Bo do tego on się sprowadził? Wracamy do kolejki na kolana i za bramę? Dlaczego spece od PR z PIS tego nie wykorzystują?

  8. Strony