USA. Nowy Prezydent już we wtorek...

Prześlij dalej:

W podobnych zapędach odrzucając i wyśmiewając Trumpa uczestniczyli słynni neocons tworząc ruch “Nigdy Trump” (Bill Kristol). To byli trockiści, którzy przeskoczyli do zwycięskiej łodzi prawicowego Reagana i którzy następnie po zamachu 9/11 z 2001 r. przedstawili zaskoczonemu prezydentowi Bushowi “W”, gotowy plan zaatakowania kilku państw na Bliskim Wschodzie. Tak zaczęły się wojny bliskowschodnie, które trwają do dziś, a przecież oryginalnym programem Busha “W”  była poprawa gospodarki USA.  W grupie republikańskich przeciwników Trumpa są znani konserwatywni (?) intelektualiści i publicyści (m.in. George Will).  To oni pomagali spychać demokratom Trumpa na boczny tor zapowiadając, że nie będą na niego głosować, dla nich jest on prostakiem nie należącym do elit.

Sekundował im świat oligarchów w tym republikańskich wstrzymując dotację na kampanię Trumpa, który dotował kampanię sam, jak również z licznych drobnych datków zwykłych obywateli. Dopiero teraz znany i bogaty “władca kasyn” Sheldon Adelson  (syjonista) widząc, że Trump jednak nie tylko nie zatonął, ale jeszcze może zwyciężyć, sypnął w ostatnich dniach $25 mln, aby Trump mógł odpowiadać na ciągłe medialne ataki Clinton, która w swoim kufrze wyborczym zgromadziła ok. $1,1 mld (!). Trump ostatnio ogłosił, że przeznaczy na swoją kampanię następne $10 mln (do tej pory wydał $56,1 mln swoich pieniędzy), wiedząc dobrze, że nie może liczyć na globalistów (nawet republikańskich), których interesom przecież zagraża jego program. W połowie października na koncie kampanii wyborczej Clinton miała $60 mln, Trump zaś $16 mln. Największym sponsorem Hillary jest Soros, który przeznaczył na jej kampanię ok. 13 mln.

Trzeba przyznać, że skorumpowana do cna, zachłanna na władzę kłamczucha  Hillary ma jednak pecha. Na dziś przy wyrównanych sondażach i nawet wychodzącym na prowadzenie Trumpie, Hillary atakuje dyrektora FBI Jamesa Comeya i Trumpa, zaś Trump atakuje katastroficzną i kosztowną ObamaCare i samą Hillary.  

Zła passa Hillary związana jest z ponownym otworzeniem przez FBI dochodzenia odnośnie narażających bezpieczeństwo państwa szwindli afery mailowej (“Servergate”). Okazuje się, że w Halloween obudziły się uśpione złe duchy Hillary. FBI prowadząc dochodzenie przeciwko mężowi (Anthony Weiner, są teraz w separacji) Humy Abedin, najbliższej współpracownicy Clinton, natrafiła na jego komputerze na maile między Humą, a Hillary. Są też i inne, które mogą dotyczyć tajemnic państwowych i nie powinny znajdować się na prywatnym komputerze. Poza tym Huma, tak jak każdy były pracownik, powinna oddać wszystkie nośniki mogące zawierać tajemnice państwowe. Okazało się również, że dodatkowo FBI prowadzi od dłuższego czasu dochodzenie w sprawie szalejącej korupcji w Fundacji Clintonów.

Strony

2328 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Jacek K.M.

Autor artykułu: Jacek K.M.