Ukraina pokazuje, że Polsce brakuje paru lat i kilku kroków do Ukrainy

Prześlij dalej:

Trzeba powiedzieć brutalnie, że Ukraina to doskonały poligon historyczny, który jak na dłoni pokazuje, że nic się od czasów Jałty, a właściwie II Wojny Światowej, w stosunkach międzynarodowych nie zmieniło. Przypomnę prorocze słowa Lecha Kaczyńskiego: „Wiemy świetnie, że dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze Państwa Bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę!”. Moim wielkim wyrzutem sumienia na zawsze pozostanie kpina, którą potraktowałem Lecha Kaczyńskiego, po słynnej i jak się okazuje bohaterskiej wizycie w Gruzji, ale to mój problem, ważniejsze są problemy Nasze. Z niebywałą precyzją realizuje się czarny scenariusz nakreślony przez Lecha Kaczyńskiego, z zachowaniem chronologii zdarzeń i tego wszystkiego o czym obaj bracia mówią od zawsze i od zawsze są wyśmiewani. Ukraiński chaos nie jest żadną rewolucją, wojną domową, czy też innym powstaniem, to jest klasyczny chaos wzniecony przez radzieckie KGB, w który weszły pozostałe grupy i chyba żadna z nich, prócz grupy Putina, nie potrafi zdefiniować politycznych celów. Zgrany do imentu zabieg, testowany za komuny w Polsce, w Czechach, na Węgrzech, pokazał w jaki prosty sposób można przejąć kontrolę nad jednym z większych państw w Europie. Potrzeba rury z gazem i kurkiem, paru dresiarzy, widowiskowych scen z zabitymi i krwawiącymi ofiarami zamieszek. To na początek, dalej KGB obserwuje, czy cokolwiek na świecie od czasów Jałty się zmieniło. Długo patrzeć nie ma sensu, od pierwszego rzutu oka widać, że nie zmieniło się nic. Tak zwany „Zachód” ma w najgłębszym poważaniu w jaki sposób wschodni hegemon podbija okoliczne ludy. Wszelkie działania sprowadzają się do dyplomacji, w dodatku tak strachliwej jak to tylko możliwe. Poniewczasie pojawiają się na Ukrainie śmieszni politycy z „Zachodu”, jacyś drugorzędni urzędnicy na co dzień zajęci pyskowaniem do dziennikarzy drogą elektroniczną i tyle „Zachód” w kwestii Ukrainy wykonał. O ile historyczny poligon ukraiński pozostawił w Polsce jakieś niedobitki naiwniaków, którzy zechcą się odwołać do naszej sytuacji geopolitycznej opartej na UE i NATO, to mnie brakuje sił, aby się tak skomplikowaną terapią zajmować. Ukraina na oczach całego świata została potraktowana identycznie, jak Polska w 1939 roku, przecież alianci z UE tak samo gwarantowali pokój i demokrację na ukraińskiej ziemi, jak wojnę Niemcom wypowiadała Anglia i Francja.

Strony

37208 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

37 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    Rozumiem, że w tym wszechświatowym manipulanctwie pewne pytania są hmmm? ale nie pytałem o państwa, organizacje znaczy się,  lecz o ludzi, może i nie-świadomych i skołowanych, ale o nich, o ich uczucia. To oni stanowią ten punkt podparcia.

    Znaczy, czy są narodem?

  2. Są narodem słabo zintegrowanym, ale to nic szczególnego. Podobnie belgowie czy białorusini.
    Ważniejsze jest, że określenia typu "Polska dąży, Ukraina walczy, Polska protestuje" nie mają sensu. Są przeniesieniem pojęć używanych w krajach gdzie władza biega na pasku narodu i musi mu służyć na kraje w których ludność dowiaduje się z gazety co władza od dzisiaj wprowadziła, czego zakazała itp.

  3. avatar

    gdy z downami mieć będzie do czynienia, do tego i dąży, wszędzie.

  4. avatar

    Bytka abo ne bytka - to je zapytka

  5. Widzisz. Tam walka dzieje się na zywo, nie tak jak u nas za parawanem :) U nas Sorosy i Sachsy załatwili bez krwi. Tylko czekać kiedy zbawiciele wjadą na Ukrainę. Wybiorą tyfus albo cholere.

  6. http://narodowc...

    Co ludzie myślą o UPA i honorowaniu Bandery, to myślą - ale chyba naprawdę mało jest takich ludzi wśród narodowców, których nie rusza fakt, że na ulicach Kijowa Berkut wali z ostrej do cywilów i ratowników.

  7. Cimoszewiczem (TW Carex) o sytuacji na Ukrainie, to jest jakiś ponury żart. Komorowski (TW Dubeltówka) dyplomatycznie nabrał wody w usta, a Wałęsa (TW Bolek) jest spakowany i gotowy do wyjazdu na Ukrainę. Tak właśnie wygląda Polska AD 2014.

  8. avatar

    Od rana nic nie słychać tylko peany na cześć sikorskiego i jego mediacji na Ukrainie, żałosne pajace.

  9. Ciekawy film o dziłaniach ruskich w Gruzji. 
    http://www.filmweb.pl/film/5+dni+wojny-2010-545259

  10. avatar

    To jest ogromny kraj z potencjalnymi 40-milionami niewolników, przemysłem do rozkradnięcia, złożami, portami, lasami itd. Mnie prócz zapachu cara, coś mocno zalatuje tam czosnkiem. A Polska jako kraj zadłużony, bezbronny i biedny, powinna trzymać się jak najdalej od tej zadymy.
    Wystarczy spojrzeć na cwanych Niemców. Bądźmy choć raz cwansi od nich.

  11. Strony