Trumpa i Clinton wymyśliła i reżyseruje ta sama grupa trzymająca władzę

Prześlij dalej:

Pod jakim adresem www mogę przeczytać, gdzie i z kim będzie przyszły prezydent robił porządki? On ma być zaporą dla multikulti? Równie dobrze z Kijowskiego można zrobić Napoleona. Hillary od Donalda różni się imieniem i zaczeską, reszta pozostanie bez zmian. Czy rzeczywiście nikt nie zauważył, że tymi wyborami mało kto się pasjonuje? Mam na myśli wielkich tego świata. Rosja, Izrael, UE walczą na śmierć i życie, żeby konkretny kandydat wygrał wybory w USA? Cisza, flauta, olewanie. Niby jest tam jakiś czarny PR na Trumpa, ale Clinton dostała równie mocno, jeśli nie mocniej. Gdy wybierano pierwszego czarnego Obamę, był to argument numer jeden. Wciskano tę nadzwyczajną okoliczność dosłownie i podprogowo, temat nie schodził z tapety. Wtedy wielu zależało na wygranej Obamy. Teraz też mamy unikalną i historyczną walkę o prezydenturę, wszak po raz pierwszy prezydentem USA może zostać kobieta. Ślepy i głuchy nie jestem, ale może coś przeoczyłem? Jeśli tak to ponownie proszę o podpowiedź, gdzie zobaczę permanentne powielanie tego największego atutu Hillary?

Szkoda szukać, nic podobnego nie występuje, czasami odezwie się zblazowana feministka, obok nekrologów wypowie się podstarzała gwiazda filmowa i tyle. Najbardziej oczywiste hasło – pierwsza kobieta prezydentem USA nie funkcjonuje. Oznacza to tyle, że amerykańskim, ale też światowym elitom wisi i powiewa, kto zasiądzie w Białym Domu. We wszystko mogę uwierzyć, ale nie w to, że nagle wszyscy wielcy odpuścili sobie władzę i pieniądze, a światowym graczom przestało zależeć na utrzymaniu wpływów. Jest dokładnie odwrotnie, wielcy gracze tak się ustawili i tak ogłupili społeczeństwa, że do wyborów w USA wystawili dwie wersje tego samego prezydenta. Wybierzcie sobie kogo chcecie, dla nas to mało ważne, pod jaką paprotką będziemy was strzyc. Czasy się radykalnie zmieniły i z tym się nie wygra. Dla Polski wniosek jest taki, że trzeba się dogadywać z tymi, którzy tę parę chomików wymyślili, nie z tym, czy tamtym chomikiem. Wybory w USA nie mają żadnego znaczenia, plastik ociera się o plastik, tyle wszystkiego.

Strony

21799 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

11 (liczba komentarzy)

  1. To All! 
    Nie prawda jest, ze Donald Trump jest "proputinowski"!
    To "demokratyczne lewactwo" i ich media sprytnie manipuluja wypowiedziami Trumpa!
    Wkladaja mu w usta wyrywane z kontekstu slowa i powtarzaja je na okraglo!
    Dziwi fakt, ze duzo ludzi w Polsce daje sie na to nabrac!
    TVN - "cala prawda, cala dobe"!. Skad my to znamy...? 

  2. Strony