Trump, inwazja Hunów i pocztowe bomby...

Prześlij dalej:

Nie chcę przedłużać tekstu, a tyle interesujących zjawisk zachodzi wokół nas, oprócz inwazji współczesnych Hunów. Lewica próbuje zdestabilizować rządy Trumpa. Pierwszą bombą był atak na nominowanego przez Trumpa Bretta Kavanaugh w imieniu pokrzywdzonych kobiet, który miał zagrzać zwolenników Demokratów do uczestnictwa w nadchodzących za niecałe 2 tygodnie wyborach. Ta bomba wypaliła lewicy w twarz i brutalność jej użycia zachwiała  wysokimi słupkami lewicowych kandydatów. Aby uderzyć w rosnące słupki poparcia dla republikanów sięgnięto po Karawanę tak, aby skomplikować Trumpowi świat przed wyborami. Niestety ta bomba okazuje się niewypałem. Kilka dni temu w skrzynce pocztowej przed domem Sorosa znaleziono przesyłkę z bombą, następnie inni czołowi Demokraci, przeciwnicy Trumpa otrzymali podobne dość prymitywne bomby. Do tej “bombowej” śmietanki należą Clintonowie, John Brennan (szef CIA za Obamy), Joe Biden (były wiceprezydent), Barack Hussein  Obama (były prezydent), aktor, lewak Robert De Niro, czerwona kongresmenka z Kalifornii zwariowana Maxine Waters, Szef stacji CNN i inni (dotąd 10 osób, ale pewnie to urośnie). Komentatorzy z prawej strony podejrzewają tu podstęp sugerując, że być może jest to “bombowy” pomysł lewicy na poprawienie swojej sytuacji przed wyborami.

Żadna z tych bomb nie wybuchła, a nawet eksperci zauważyli, że one nie miały wybuchnąć, miały tylko straszyć. Kto wie, może jutro dostanie bombę jakiś człowiek z prawicy i wtedy bomba wybuchnie? To może być dzieło  jakiegoś oszołoma z prawa, czy z lewa, albo chorego z nienawiści człowieka. Pewnie FBI niedługo go zidentyfikuje, ale może to wystąpienie w roli potencjalnych ofiar pomoże Demokratom osiągnąć lepsze wyniki w wyborach, aby skuteczniej blokować i rozmontowywać program Trumpa. Podobno Republikanie mają szansę, aby nawet zwiększyć swoją przewagę w Senacie, ale z Kongresem może być gorzej, gdyż odchodzi z niego ok. 50 Republikanów. Zobaczymy.

Czy lewicę tak naprawdę nie interesuje stan finansów państwa i przyszłość narodu (bez granic) i chodzi tylko o stworzenie kryzysu i chaosu, który umożliwiłby rewolucyjnym globalistom przejąć kontrolę nad ludźmi?

Lewica i globaliści łatwo znalazły wspólny język do realizacji swoich ponadnarodowych interesów, to co widzimy to sojusz interesów klasy i kasy...

Jacek K. Matysiak                                                                                                                  Kalifornia, 2018/10/26

Strony

Źródło foto: 
4651 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Jacek K.M.

Autor artykułu: Jacek K.M.

5 (liczba komentarzy)

  1. Jacku, dokładnie o to chodzi. Ma nie być rodzin ani narodów, płci ani poglądów. Samotne bydło bez poglądów i relacji społecznych, którym będzie można bezproblemowo zarządzać przez 1000 lat....

    Jacku oglądałeś może film Zardoz z Seanem Connery?

  2. avatar

    Witam, w wolnej chwili (tylko kiedy?) obejrzę, dzięki za info. Pozdrawiam

  3. avatar

  4. avatar

    A poniżej to dla relaksu :)

  5. avatar

    A co do Stanów to mamy 21 lat po Północy W Ogrodzie Dobra I Zła( Midnight in the Garden of Good and Evil 1997) czyli 'Zaćpane Przeminęło z Wiatrem'. Stąd pytanie na ile  Clint Eastwood antycypował?

  6. Strony