Prześlij dalej:

Podsumowując jednym zdaniem, ustawy prezydenckie, to „reforma” sądownictwa w formie góry pudru, która być może zasypie wrzód, ale nie przetnie i nawet nie poda antybiotyku. Jeśli nawet uda się dogadać z Kukizem, to mamy na 100% rozmydloną KRS z całą armią „ludzi środka” i to ta ekipa będzie nominować sędziów do Sądu Najwyższego. Tym się jednak nie ma co przejmować, bo Gersdorf została powołana w 2014 roku i do kwietnia 2020 roku sobie porządzi. Nie chce mi się sprawdzać, jak wyglądają kadencje blisko setki pozostałych sędziów, tym bardziej, że gdyby się kończyły, to cała „zabawa” i „protesty” nie miałby sensu. Za to z szacunku dla Czytelnika mogę sam siebie zapytać.

Zaraz, ale przecież nie tak dawno pisałeś, że Beata Szydło chyba się dogadała z Andrzejem Dudą. No właśnie „chyba” i to jedno, a drugie nazywa się zgniły kompromis. PiS na wojnę z Prezydentem z powodu ustaw nie pójdzie. Mało też prawdopodobne, że zechce nanieść takie poprawki, które spowodują kolejne weta. Raczej będziemy mieli przekaz do elektoratu, że ustawy absolutnie nie satysfakcjonują, jednak lepsze takie niż żadne. Tak wygląda nowa współpraca i porozumienie z nowym/starym Prezydentem. Trudno się zatem dziwić, że Kaczyński skłania się do przesunięcia ciężaru działań w kierunku zdobycia większości 3/5 głosów. W tej kadencji to mało realne, w przyszłej jak najbardziej możliwe, o ile parametry gospodarcze i programy socjalne zostaną utrzymane.

Strony

35111 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

17 (liczba komentarzy)

  1. To tak wygląda jakby Prezydent i rząd pochodzili z różnego rozdania i po innych pieniądzach, co jest w zasadzie nie możliwe.

  2. Coraz to i więcej tutaj Kasander: że Parys Duda, że to koń brukselski, że będzie Troja...

    Czy Schetyna i Petru to Ulissesy? Czy panienki z .N + te dwie pindy z foto to Chorus? Myślę, że wątpię.

  3. Nawet ja, "Rdzenny Kaczysta", musze krzyknac... Panie Jaroslawie Kaczynski! Cos Pan zrobil... stawiajac na stanowisku Prezydenta RP tego...Dudusia!?

  4. Jem sliwki, grzebie na TT, widze co chwile zadowolona facjate Lapinskiego i nachodzi mnie przeczucie, ze ta morda ma w KP jeden glowny cel: wkurwiac ludzi. Wkurwiac ich rownolegle do prac nad ustawa i stale, tak, zeby ta tepa aparycja wryla sie w swiadomosc jako symbol zdrady i porazki PiSu. Taki zywy zderzak, ktory zgarnie na klate wkurwy masy ludzi, Winkelried, po trupie ktorego, jak zawsze usmiechniety i udajacy glupiego, PAD pojdzie sobie dalej ledwie ubrudziwszy polbuty...

  5. avatar

    Gdyby mój ojciec żył, to by płakał. PAD to jest więcej niż rozczarowanie, to jest mogiła ogromnych nadziei, kolejna mogiła. Widać po nim wyraźnie, że nie będzie w Polsce polityka wysokiej próby, jeśli tenże nie spędzi wielu lat jako czeladnik, sprzątając kuwetę. Nie czyścił PAD kuwety i nie ma wyrobionego charakteru. Krakowski establiszment, wraz z jego własnymi rodzicami i teściami trzyma go za twarz, i chyba ktoś jeszcze. Gdzieś mi mignęło, że Łapiński, będąc jeszcze posłem, głosował przeciw ustawie dezubekizaycjynej, nie umiem tego znaleźć, czy to było głosowanie 16 grudnia o godzinie 15.00? Kogoś, kto ma więcej czasu, proszę o sprawdzenie. Jeśli tak było, to... wszyscy wiemy, co to oznacza.

  6. avatar

    Sprawdziłem i wygląda na to, że nie. Pierwsze czytanie miało miejsce 13 grudnia o 9.51, Łapiński glosował tak jak wszyscy pozostali z PiS, czyli za. Trzecie czytanie odbyło się 16 o 22.19 w Sali Kolumnowej i w związku z tym na stronach sejmu nie ma imiennych wyników - jest tylko informacja, że było 235 głosów za i 1 wstrzymujący się.

  7. Duda w szybkim tempie zmierza tam, gdzie czeka już Kazio "Pi...da" Marcinkiewicz, "Misio' Kamiński, "Wytrzeszcz" Migalski i jeszcze paru podobnego płaza...

  8. Strony