To nie jest państwo polskie

Prześlij dalej:

Wielu zastanawia się dlaczego do tak godnego pożałowania spektaklu musiało dojść. Często pojawia się teza, że władza próbuje przejąć na dobre Marsz Niepodległości. Nie sposób odmówić tej tezie trafności. Ale sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana. Marsz Niepodległości, to tylko najlepsza okazja dla władzy, aby załatwić sprawę dużo grubszą. Jest tak, że każdy z nas tegoroczny dzień 11 listopada chce wykorzystać do świętowania rocznicy odzyskania w 1918 roku przez Polskę niepodległości. Trzeba jednak przypomnieć, że po stronie władzy wygląda to nieco inaczej, a wszystkim, pewien tego kluczowy aspekt po prostu umyka. My Polacy może i świętujemy setną rocznicę odzyskania niepodległości, ale władza świętuje coś więcej. Władza do swojego świętowania dołożyła bowiem jeszcze świętowanie siedemdziesiątej rocznicy powstania państwa Izrael, a właśnie dzień 11 listopada miał być tym dniem, w którym wspólne świętowanie tych dwóch rocznic, w wydaniu państwa, miało dać o sobie znać w sposób wyjątkowy. To właśnie to szczególne “braterstwo” powoduje, że w tym roku Marsz Niepodległości musiał stać się obiektem perfidnych intryg. Dla obecnej władzy – chyba nie trzeba do tego nikogo przekonywać – nadrzędna pozycja środowisk narodowych w organizowaniu najważniejszego wydarzenia tej rocznicy, była po prostu nie do przyjęcia. Przypomnijmy, że ten godny poświęcenia życia cel jakim jest niezłomna budowa Rzeczpospolitej Przyjaciół, to coś, co z natury wyklucza jakiekolwiek prawo do posiadania przez środowiska narodowe statusu ludzi o równych co reszta społeczeństwa prawach. Zaś same środowiska narodowe stają się dla tego projektu dokuczliwym problemem. Przejęcie Marszu Niepodległości na tym tle, staje się dla obecnej władzy podstawową misją do wykonania. W ten oto sposób narodowo zorientowanym organizacjom odbierze się najgroźniejszy oręż, dzięki któremu w polskim społeczeństwie posiadają jeszcze jakąś polityczną pozycję. Bez niego droga do roli nic nieznaczącej politycznie zbieraniny staje się dla nich już tylko nieubłaganą konsekwencją. Chyba czas zdać sobie sprawę z tego, że to już od dawna nie jest państwo polskie.

 

“Wracam do określenia Rzeczpospolita Przyjaciół.” 

Andrzej Duda

 

 

Strony

Źródło foto: 
3816 liczba odsłon

Autor artykułu: CeZet