To już nie hipoteza, ale scenariusz: PO-kadłubek, Ruch Kukiza, Nowoczesna.pl

Prześlij dalej:

Powtórzę to nie są pozbawieni inteligencji i szczerych chęci ludzie, to są jeszcze polityczne dzieci, które za 5 lat zaczną podejmować decyzje przemyślane. Działa biologia, każdy może sobie odtworzyć z własnego życia podobne zachowanie, mnie się przypomina jakim byłem młodym ojcem, a byłem bardziej starszym bratem niż ojcem, dopiero po kilku latach zaskoczyłem o co chodzi w rodzinie. Młody elektorat zostanie przy Kukizie i niech sobie zostaje, z szacunkiem z mojej strony, natomiast trzeba zrobić wszystko, aby Ruch Kukiza nie miał więcej niż rozsądne 10-12%, bo to jest realne odzwierciedlenie młodego buntu w takim obszarze jak polityka. Resztę elektoratu Kukiza trzeba przekonać, że zabawa zabawą, a po przegranej PO musi powstać nowy rząd, z nowym premierem i ministrami. Zadałem najprostsze pytanie zwolennikom antysystemu, jakich ministrów zaprosi premier Paweł Kukiz do swojego gabinetu. Skończyło się na tak pogubionej odpowiedzi, że Kukiz nie będzie władzą i nie będzie opozycją, po prostu będzie Kukizem. I to jest miękkie podbrzusze Ruchu Kukiza, to jest oferta dla środka elektoratu. Jeśli PiS podjedzie z szacunkiem do wszystkich wyborców Ruchu Kukiza i jednocześnie wyciągnie z tego elektoratu dojrzalszych politycznie wyborców, układ sił zmieni się w idealnych proporcjach. PiS potrzebuje wyniku +40%, wtedy będzie partią budującą realny rząd z realnym programem. W tym układzie sił Ruch Kukiza jako koalicjant może obstawić ministerstwo kultury, czy ministerstwo dla młodych i zbuntowanych, a także zbudować większość konstytucyjną, co pozwali zmienić system nie tylko w mrzonkach i hasełkach. Takie rozdanie będzie z pożytkiem dla wszystkich, ponieważ po drugiej stronie Panie i Panowie mamy system, stary system i kolacje u Sowy.

Strony

50515 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

36 (liczba komentarzy)

  1. http://www.mone...

    jeden z wielu interesujacych wnioskow(ale warto przeczytac calosc):

    "(...)Wracając do tempa wzrostu polskiego PKB. Spowolnienie jest wyraźne i niepokojące. Oznacza to także, iż proste rezerwy wzrostu zostały już wyczerpane. Konieczny jest nowy pomysł na dynamikę gospodarczą.

    Dodam jednak złośliwie, że jestem spokojny o wzrost PKB. Od kiedy unijni biurokraci postanowili uwzględniać w PKB przychody z prostytucji, przemytu i handlu narkotykami, PKB będzie rosło. To jest przecież "czarna strefa", o której nikt dokładnie nie wie, ile jest warta. Można w takie statystyki wpisać cokolwiek i PKB wzrośnie. Ale przecież jest to intelektualne, statystyczne i etyczne dno. Zwracam też uwagę na niezręczną sytuację policji. Czy z uwagi na tak liczone PKB, dla dobra państwa powinna ona zwalczać przestępczość, czy ją wspierać? Przecież chodzi o wzrost gospodarczy kraju. Paranoja.(...)"

  2. Moze niepotrzebnie wzburza nas postepowanie sadow i policji (broniacej przestepcow, lapowkarzy i wszelkiego rodzaja przekretow na DUZą SKALE, a ostro karając "normalnego obywatela")-moze wlasnie tak postepujac,kieruja sie oni dazeniem do wzrostu dobrobytu Polski (wzrost PKB)....;-)-)-)
    Czyli czynia to dla (szeroko rozumianego) dobra Polski i Polakow -tylko my "niewdzieczne szaraczki" nie jestesmy w stanie tego docenic...

  3. Myślę, że ten wynik 10-15% jest najbardziej prawdopodobny, wystarczy poczytac komentarze u Kukiza na fb, praktycznie jedna wielka kłótnia, każdy ma inna wizję. Bez określenia jasnego przekazu czy programu, nie ma szans na powodzenie....

  4. Historyczna Rola Kukiza:

    - wesprzeć Dudę tak aby wygrał prezydenturę, po to aby dokonać przełomu politycznego i mentalnościowego;

    - wykreować nowy byt polityczny (partia polityczna ludzi młodych), z szerokim kierownictwem (liczba województw x 3-5 przywódców, wiek do 40 lat) bez wcześniejszej przynależności do jakiejkolwiek partii politycznej (bardzo ważne!), i zostać jego honorowym Prezydentem/Przewodniczącym;

    - uzyskać istotny sukces w nadchodzących wyborach;

    - utworzyć silną koalicję z PiS oraz innymi partiami politycznymi (odrzucając wszystkich polityków skompromitowanych), gwarantującymi przede wszystkim rozliczenie sankcjonowanie "prawem" złodziejstwa ostatnich 25 lat oraz przeprowadzenie bardzo poważnych zmian personalnych i organizacyjnych w sądownictwie (!);

    - wypracowanie i wprowadzenie do realizacji wizji państwa opartej na ustawach ukierunkowanych na kreowaniu zamożności pojedynczego Polaka i zabezpieczeniu bezwzględnego porządku w państwie (sądownictwo!!!);

  5. Leon Zawałowiec Jeżeli autorowi tej analizy "kilka lat zajęło zrozumienie o co chodzi w rodzinie"... o czym sam pisze z rozbrajającą szczerością... to może świadczyć o tym, że jest on "wolnomyślicielem"... Dlatego nie przejmowałbym się zbytnio jego daleko idącymi "socjologicznymi" analizami... jako, że scena polityczna i społeczeństwo, to byty nieco bardziej strukturalnie złożone niż najbliższa rodzina... (z pełnym szacunkiem, rzecz jasna dla dorobku na innych polach i odwagi autora)...

  6. Strony