To już nie hipoteza, ale scenariusz: PO-kadłubek, Ruch Kukiza, Nowoczesna.pl

Prześlij dalej:

Poszedł do ludzi najnowszy sondaż: PiS 36%, Ruch Kukiza 25%, PO 20%, SLD 5% Nowoczesna.pl 4%, PSL 4%. Odczuwam gorzką satysfakcję, bo tekst z 14 maja „Trwają testy dwubiegunowe z Balcerowiczem i Kukizem, Komorowski kozłem ofiarnym” nie jest już hipotezą, ale realizowanym scenariuszem. Każda przebudowa na polskiej scenie politycznej zaczynała się od sondażowej pompki i chociaż lud się podnieca III miejscem PO, to mnie ani własna racja, ani proponowany rozkład w ogóle nie cieszą. Sondaż zrobił swoje, sondaż może odejść, czas na poważne wnioski. Zacznę od rzeczy najbardziej oczywistej – każdy wynik PiS nie dający większości w sejmie na 90% oznacza, że PO ma trzecią kadencję w sejmie i w rządzie. Dalsze proporcje rozkładają się równie nieciekawie. Najnowszy sondaż pokazuje, że PO ma się zredukować do partii establishmentu i taką najprawdopodobniej zostanie. Znudzony i zbuntowany elektorat przejmie Paweł Kukiz, ale równie dobrze mógł to być Kazik Staszewski i gdy by chciał Krzysztof Stanowski – wschodząca gwiazda „politycznego głosu młodego pokolenia”, której akurat daję spory kredyt zaufania. Do tej pary dojdzie Balcerowicz i Petru jako reprezentacja rynków kapitałowych i zagranicznych macherów robiących w Polsce dzikie interesy typu OFE, czy NFI. Proszę mi też wybaczyć, ale nie mam podstaw, aby odstrzelić PSL, w wyborach parlamentarnych lokalne ludowe kliki powalczą, łącznie z dosypywaniem głosów, bo posłowie ciągną regiony. Wcześniej odpadnie SLD i lewica w ogóle, jeśli na ostatnią chwilę nie zbudują czegoś bardzo szerokiego i koniecznie bez poparcia Olka Szklany Kwaśniewskiego. Jak widać wesoło to wszystko nie wygląda i chociaż w tej chwili PiS jest zwycięzcą, to wygrywa pietruszkę. Wprawdzie jestem przekonany, że Kukiza sondaże przeszacowały, a PO zdołowały na siłę, jednak same słupki w trójkącie PO-Kukiz-Balcerowicz mają drugorzędne znaczenie. Istotą i sensem całej układanki jest +50%, a wszystko wskazuje, że to trio ma +60%.

Strony

50442 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

36 (liczba komentarzy)

  1. Mam podobne odczucia...

    Panie Piotrze!
    Literówka, tuż po tekście boldem, koniec zdania:

    "PO mu się zredukować do partii establishmentu i taką najprawdopodobniej zostanie".

    ma się zredukować?
    czy musi się zredukować?

    To taka moja "choroba zawodowa"... jak mam przed oczami jakiś tekst, od razu wyłapuję literówki.

    :)

  2. avatar

    Bardzo dobrze, tekst czytają ludzie i każde niedociągnięcie, w dodatku wypaczające sens zdania powinno być poprawione. Niestety to się zdarza często, ale nie z niechlujstwa, czy lekceważenia, tylko z nadmiaru zajęć i moich słabości. Takie poprawki są mile widziane.

  3. Wiem doskonale, że to nie żadne lekceważenie czy niechlujstwo!
    I wiem, że poprawki są mile widziane i cenne.
    Dlatego jeśli coś zauważam, wskazuję bez ceregieli.

    Nie od razu się spostrzega literówki we własnym tekście.
    (Mawiam, że musi się "odleżeć").

    Pracuję jako tłumacz, stąd mi się taka "choroba zawodowa" bierze.

  4. że JKM ograł Kukiza. W konsekwencji to Kukiz jest wygranym, a JKM z tymi swoimi 3%, w stosunku do głosów zebranych w wyborach do UE, zaliczył glebę.
    Co do reszty zgadzam się z Autorem. Mimo wszystko jest tyle niewiadomych, że zastanawianie się nad rozkładem głosów w październiku  jest przedsięwzięciem obarczonym sporym ryzykiem. Nie wiadomo co dalej z referendum 6 września? Jeżeli się odbędzie, w sezonie urlopowym, to nie wróżę frekwencji większej, niż 30%. A wtedy powrót do dyskusji o JOW-ach będzie na długi czas zamknięty. Po 6 sierpnia należy spodziewać się prezydenckiej inicjatywy w sprawie kwoty wolnej od podatku oraz wieku przejścia na emeryturę. W tej pierwszej sprawie, jak słyszę, również PO ma swoje plany, w drugiej PSL. Trzeba cierpliwie czekać i obserwować co będzie dalej.

  5. To mój pierwszy wpis tutaj, bo odcięta kompletnie od polityki i rozgoryczona i zniechęcona po 2010 stwierdziłam, że lepiej "nie wiedzieć", bo się płakać od tego wszystkiego chce. Tak więc, żyłam w głębokim przekonaniu, MatkoKurko, że nadal serdecznie Cię nie znoszę ;) Ale wybaczam, co mi tam...

    Jestem przedstawicielem grupy 19-29 (i to w dodatku korpo19-29) i obawiam się, że trochę przeceniacie siłę PiSu wśród młodych wyborców. Tak, Duda zdobył większość wśród młodych, ale dla większości było to jedna wybieranie mniejszego zła, bo naprawdę gdyby przy Bronku postawić krzesło, to krzesło byłoby lepszym prezydentem. A Pan Andrzej jest młody, energiczny i inteligentny. Dlatego wygrał. Niestety nie ze względu na to, że "młode pokolenie przejrzało na oczy". Młode pokolenie (mówię tu o wyborcach Dudy w II turze) w zdecydowanej większości nie ma pojęcia, co się dzieje, a gdy mówi się im o WSI i wyborach samorządowych, to pukają się w czoło. Duda wygrał, ponieważ bardzo zręcznie te tematy omijał.

    a propos wpisu, jestem niemal pewna, że Kukiz ma dobre zamiary. Jest trochę politycznym ignorantem, ale kocha Polskę i głęboko wierzy w to, że ma rację. Ale tak jak MatkaKurka nie wierzę, że odpowiednie służby nie są w trakcie zagospodarowywania jego poparcia i po wyborach nastąpi błyskawiczne przetasowanie w jego partii, a on sam zostanie z niczym i nawet gdyby chciał to z Jaro niczego nie stworzy, bo nie będzie miał ludzi (a jak donosi niezależna, to właśnie z nim Kukiz prowadzi teraz rozmowy)

    nic z tego nie wyjdzie i skończy się jak w 2005, gdzie pół Polski wierzyło w przełom, po czym, co wyszło wszyscy wiemy...

    żyłam w euforii ze dwa tygodnie (bo po I turze było raczej wszystko jasne) po czym zaczęłam myśleć.

    tyle dobrego, że, choć z różnych powodów rozważałam zagłosowanie na Kukiza (nawet nie pytajcie) w I turze, to nagłe olśnienie, że "może i Kukiz dobry, ale ludzie ch***" rozbiło to nagłe zaćmienie umysłu, na wybory pójdę grzecznie i posłusznie, bez "młodzieńczego buntu", a mój ojciec mnie nie wydziedziczy (a raczej nie zrobiłby tego, gdyby miał z czego)

    nie wierzę, że Jaro jest w stanie zdobyć większość, nie po tym wszystkim i nie z tymi mediami. Może nastepnym razem. Ale to już chyba nie Kaczyński :(

    tyle dobrego, że Grejt Endrju ma jednak jakieś tam opcje blokowania tego łajdactwa. Ale bardzo mu współczuję najbliższych lat, te hieny go zagryzą :(

  6. lat 2005-2007. Po drodze był Smoleńsk i agresja skierowana na osoby, które z powodu Smoleńska przeżyły niewyobrażalną traumę. Jeszcze trochę trzeba wytrzymać, a później trzeba im po prostu zrobić własny Majdan. Wyprowadzić ludzi na ulicę nie jest trudno. Andrzej Duda jest nadzieją milionów, które na niego oddały głos, tym razem nie pozwolimy na powtórkę.

  7. avatar

    OTÓZ TO....otóz to...
    dzis grupinski powiedzial to co powiedział..a PPAD..dalej nie ma gdzie nawet cwoka CAMERONA zaprosic.."cóś" mi sie wydaje ze nie dadza mu nawet przyslowiowej piwnicy na sloiki z kompotem i ogórkami..tylko po to by go zgnoic...wzorem FERDKA powiem..."Boże!!!ty widzisz i nie grzmisz!!!!!!..."pewna nadzieja ze znowu ktos pusci jakies papiery smutnych panów z BND...a tak a'propos...ktos rusza z ponownym postepowaniem za odrą...wojtunika postraszyli...ale to ciagle za malo..ciagle za malo...niech sie jakis smutny pan z tamtej strony odry lub skadkolwiek zlituje i spusci ich w koncu w kanal....wzorem evy.a....pierwszy raz na tym portalu wrzasne KUURWAAAAAAA!!!!!.skoro my nie mozemy sobie dac rady z ta zbieranina ŻMIJ.. to kto??

  8. dostał Foksal, mówiła o tym zaraz po wręczeniu decyzji PKW B. Szydło.

  9. avatar

    ok...
    MEA CULPA...MEA MAXIMA CULPA...
    sorryyyyyyyyy wszystkich..............

  10. Wałek (aka Bolek) powiedział dziś rano u Olejnik,  cytuję za Onetem:

    "Duda szuka zaczepki, pierwszą już ma. Niech robi tak dalej, to zobaczymy, jak długo będzie prezydentem"

    Czy wy też macie wrażenie że on grozi Dudzie śmiercią? Czy nie powinien się tym zająć prokurator?

  11. Strony