zgodny



share

Jeśli na 21 „Przystanku Woodstock” nie dojdzie do tragedii, to za sprawą Boga nie Jerzego O. Pierwsze informacje dotyczące „najpiękniejszego” i „najbezpieczniejszego” festiwalu na świecie, już dotarły do rodziców dzieci, które wyjechały na imprezę WOŚP. Zanim się zaczęło ze specjalnego pociągu, który Jerzy O. poleca jako bezpieczny transport, wypadł 20-latek. Nie Gazeta Polska, ale Gazeta Wyborcza napisała, że wesołek próbował się wysikać przez otwarte drzwi. Z całą pewnością był trzeźwy i w pełni świadomie realizował cel statutowy imprezy „ochrona życia i zdrowia, w szczególnie dzieci”. Jerzy O. od lat tańczy na wulkanie kompletnie lekceważąc zapisy ustawy o imprezach masowych i co więcej w tym procederze pomaga mu burmistrz Kostrzyna nad Odrą i Komendant Miejski Policji w Gorzowie Wielkopolskim. W tym roku Jerzy O. i wyżej wymienione podmioty przekroczyły wszelkie granice zdrowego rozsądku i przyzwoitości.