zegarek



share

W 100% zgadzam się z rozżaleniem i próbą zwrócenia uwagi na sprawy istotne, a nie pierdoły, ale w 1% nie zgadzam się, że nagłaśnianiem spraw istotnych uda się cokolwiek w Polsce zmienić. Przekroczyłem już wiek chrystusowy, co zobowiązuje do powagi i sporej dawki sceptycyzmu. Za stary jestem, żeby zmieniać świat metodami błędnego rycerza, a hasło „Rzeczpospolita gore” w większości spotyka się z rechoczącym odzewem. Krzycz sobie ile chcesz „oryginale”, że wojna u bram Ojczyzny to nie sen wariata, ale realne zagrożenie. Nikt lub garstka innych oryginałów potraktuje cię poważnie. Można nad tym ubolewać, jednak rozsądniej jest dochodzić do tych samych celów sprytnymi i łatwiejszymi drogami. Chciałbym napisać i jeszcze to zrobię, że tajemnica sukcesów i bezkarności Orbana chyba się smutno wyjaśniła, ale najpierw obowiązki i działania skuteczne.



share

Giertych najnowszej sprawy z udziałem Nowaka nie weźmie, ponieważ żadnej sprawy nie będzie, a co miało postępowanie prokuratorskie załatwić, już załatwiło. Konstrukcja artykułu odpowiadającego za przestępstwo związane z niedopełnieniem obowiązku złożenia oświadczenia majątkowego przez posła, jest taka, że tylko w głębokiej teorii da się cokolwiek udowodnić. Musi istnieć świadomość i celowość działania, zatem prokuratura ma obowiązek udowodnić, że poseł skłamał w oświadczeniu z pełną premedytacją, nie z powodu roztargnienia. Nie ma sensu katować się szczegółami i licznymi przykładami, wystarczy sięgnąć do najgłośniejszego orzeczenia, które wyjaśniło wszelkiemu frajerstwu, że pewien bimbrownik ma naturę filozoficzną i stąd braki formalne w oświadczeniu. Mamy do czynienia z przepisem prawa w gatunku – martwe prawo i naturalnie ustawodawca doskonale wiedział, co czyni, ponieważ pisał to prawo dla siebie.

Strony