zbite dzieci



share

Na pewnym poziomie intelektualnym, rozmowy o obiektywizmie i bezinteresowności mediów są nie tylko żenujące, ale dyskwalifikujące. Mam na myśli średni poziom intelektualny, bo taki z całą pewnością wystarczy, aby wiedzieć, że nie istnieje obiektywizm i bezinteresowność w świecie mediów, a już w świecie mediów politycznych na pewno. Wiedzą i doskonale wykorzystują te oczywistości starzy wyjadacze, których kariery sięgają PRL-u. Czy kiedykolwiek ktoś znaczący po ciemnej stronie mocy miał jakieś zawahanie i potrzebę obiektywnego spojrzenia? Rozmowa jest krótka. Kto napisał, że Komorowski ma powiązania z WSI? Kto?! Cezary Gmyz? Ten trotyl? To o czym my w ogóle mówimy, to oszczerca, skompromitowany dziennikarzyna, byłoby niepoważne, żeby sekretarka ze spółdzielni mleczarskiej odpowiadała na takie brednie, co dopiero Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Gdy Michała Rachonia dresiarze Jerzego O.