zagranica



share

Dziś na Czerskiej wielka żałoba, bo Komisja Europejska przedstawiła oficjalne propozycje dla unijnego budżetu na lata 2021-27. Poza mityczną „praworządnością”, czyli bardzo teoretyczną możliwością blokowania funduszy dla państw nie przestrzegający zasad praworządności, nie ma w tym projekcie nic z czarnych scenariuszy, jakie roztaczał najgorszy sort. Oczywiście bełkot o „praworządności” robi za propagandowego straszaka, ale gdzie mowa o kasie, to niewielu znajdzie się chętnych, aby stwarzać precedensy. Każde państwo poza Niemcami i Francją może się obawiać zastosowania tej pseudo procedury i trzy raz się zastanowi zanim podniesie rękę.



share

Minął prawie rok od największej kompromitacji opozycji spod szyldu „ulica i zagranica” i wszystko wszyscy wiedzą o „Ciamajdanie”, ale czy aby na pewno? Kto pamięta od czego się zaczął ten tandetny kabaret, oczywiście pytam o pretekst, nie o faktyczną przyczynę, która jest jasna? Sam nie przepadam za quizami, to od razu odpowiem. Od pajaca się zaczął! Pajac Szczerba wyszedł na mównicę i zaczął przedstawienie od „Panie marszałku kochany”, w końcu został wykluczony z obrad i to było sygnał do odpalenia „Ciamajdanu”.



share

Przyłączam się do głosu, że najnowsze sondaże dające PiS 44% poparcia, są niebezpiecznym usypiaczem, ale jestem też zaangażowanym tępicielem myślenia liniowego. Z jajka można zrobić nie tylko jajecznicę! Jajko otwiera multum możliwości od pisanki, przez tort urodzinowy, aż po żurek. Sondaże także nie są jajecznicą i dostarczają różnych cennych informacji, otwierają wiele nowych możliwości. Od dawna szły plotki, że koalicja zamierza zabezpieczyć sobie większość sejmową i przejąć paru posłów, w tej chwili są to już plotki potwierdzone, między innymi przez Adama Bielana. Podobne akcje zwykle przeprowadza się w dwóch przypadkach.