wywiady



share

Człowiek całe życie się uczy i głupi umiera. Połóżcie rękę na sercu i przysięgnijcie, że słyszeliście o magazynie „Esquire”! Ano właśnie, wielu chętnych nie widzę, ale Maciej Stuhr jakoś dotarł do tego pisemka dla mężczyzn i pisemko dotarło od Stuhra. Dobre połączenie, mam na myśli magazyn dla mężczyzn i mężczyznę Macieja. Gdzieś mi to czasem wpada w ręce w czasie wizyt u stomatologa, a wieki temu u fryzjera. Charakterystyczna rzecz, w tych biuletynach męskości można znaleźć wszystko, co się kojarzy z kobietami, na przykład depilowanie owłosienia. Poważnie, na własne oczy widziałem porady, jak facet ma sobie ogolić nogi, dalej są maseczki na noc i bielizna wyszczuplająca. Na rozkładówce zwykle jakiś zniewieściały typek reklamuje podkolanówki. Mniej więcej tak to wygląda, chociaż uczciwie przyznam, że tego segmentu prasy nie studiowałem poza poczekalniami.