wyrok Adamowicza



share

Właściwie w tytule zostało powiedziane wszystko i każdy przyzwoity człowiek, obdarzony kawałkiem rozumu, pojmie w lot, że mamy do czynienia z farsą. Po co w takim razie strzepię sobie klawiaturę? Ponieważ jestem święcie przekonany, że wyrok skazujący Adamowicza za znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej członka Młodzieży Wszechpolskiej, żeby było śmieszniej, kojarzy może 5% procent społeczeństwa, a i za to nie dałbym głowy.