wojna medialna



share

Zgorszenie to pojęcie, które wywodzi się z religii. Sianie zgorszenia jest ciężkim grzechem, ale znaczenie tego słowa ma oczywiście swój świecki aspekt. Istnieje tysiące sposobów, aby wywołać zgorszenie, najbardziej popularne odnoszą się choćby do prostytucji, czy awantur domowych. Mamy zatem do czynienia ze szczególnie nieprzyjemnym zjawiskiem, które idealnie ilustruje ostanie wojenki na linii Karnowscy Sakiewicz. Panowie niczym baby wzięli się za kudły i szarpią drugi tydzień, ku zgorszeniu gawiedzi. Miłości między tymi dwoma „niepokornymi” ośrodkami nigdy nie było, ale teraz poszło na noże, bo i jest się o co bić. Otwarta wojna i wymiana zdań bez żadnych ograniczeń zaczęła się na dobre po „nieudanym puczu”, czyli próbie odwołania Kurskiego ze stołka prezesa TVP. Z zazdrością przyznaję, że „nieudany pucz” jest poza zasięgiem mojej twórczej wyobraźni, stąd też wziąłem go w cudzysłów, jak przy każdym cytacie.