ustawa SN



share

Takich pięknych czasów dożyliśmy, że po trzech latach machania konstytucją jak cepem, „wzięło i się znudziło”. Kłamać nie wolno to dla porządku odnotowuję, że kuriozalny wyrok TSUE w sprawie wieku emerytalnego sędziów Sadu Najwyższego pojawił się w paru mediach, w GW to nawet trafił na pięć minut do czerwonej ramki „PILNE!”. Tyle tylko, że zabawy starczyło na wspomniane pięć minut, może dlatego, że pierwszy komentarz z największą liczbą plusów brzmiał: „Jak znam życie, to PiS znów urośnie o kilka procent”.



share

Cały dzień byłem poza obiegiem informacyjnym, czy raczej codzienną nawalanką. Odwiedziłem wiele miejsc we Wrocławiu i nie dzieje się kompletnie, ale to absolutnie nic. Fragmentu rozmowy o politycznych cyrkach nie usłyszałem nigdzie, ludzie żyją pierdołami, potrafią 2 minuty wybierać jogurt albo smak lodów. Na ulicy spotykam Panią, która widzi, że się rozglądam, sama podchodzi i pyta jakiej ulicy szukam. Inna kobieta biegnie do tramwaju, wrocławscy żule leniwie leżą na przystankowych ławkach. Nic się nie dzieje, nudy do tego stopnia, że w słynnym wrocławskim serwisie samochodowym „Baloon”, obecnie funkcjonującym pod nową nazwą, przyjmują bez kolejki i nie wzięli złotówki za ustawienie zbieżności, bo zdiagnozowali luzy na drążkach.