Żurek



share

Wczoraj odbyła się stypa w Krajowej Radzie Sądownictwa i w przeciwieństwie do wielu komentujących, uważam tę „uroczystość” za bardzo pożyteczną. Tuż przed wymianą 15 sędziów w składzie KRS, towarzystwo kolejny raz postanowiło podkreślić swoją wyjątkowość. Obecna, choć dogorywająca ekipa może podjąć dowolną uchwałę, a ponieważ tam większość stanowią sędziowie to pakiet możliwości jest olbrzymi. Od roztargnienia po niekonstytucyjność. Jednak główny przekaz, jaki poszedł od półbogów w togach brzmiał zupełnie inaczej i podkreślał boskość.



share

Wczoraj dostałem pismo przedprocesowe od kancelarii Zbigniewa Ćwiąkalskiego, w którym nieznana mi adwokat córki Ćwiąkalskiego, oczekuje przeprosin i 50 tys. za pisanie prawdy na temat pełnomocnictwa udzielonego przez nieboszczyka. Mało tego, w treści oświadczenia pani mecenas od Ćwiąkalskiego domaga się, abym kłamał i przyznał, że napisałem coś, czego nie napisałem. Panią mecenas razem z panem Ćwiąkalskim i jego córką publicznie odsyłam do mojej kancelarii: Berdyczów, ul. Latającego Holendra 1, poczta Atlantyda. Przywołałem tylko jeden przykład na to, jaki wspólny interes „prawniczy” prowadzą koledzy: Waldek Żurek, Zbyszek Ćwiąkalski i Jędrek Duda.