TVN PANY



share

Widzę właśnie na swoim starym LG, 19 calowym, pana Donalda z panem „Sławku Nowaku”, jak przecinają wstążkę na jakiejś tam ekspresówce, czy innej obwodnicy w Sycowie. Pięknie opowiadają o wielkim sukcesie, dowiedziałem się na przykład, że w przyrodzie występuje coś takiego jak bajpas drogowy, czy też inna proteza ronda, bo tak dokładnie nie dosłyszałem. Po występie dziennikarz TVN, co to widział tych sukcesów więcej niż sam Donald, zapytał o dzieci, które są wyrzucane ze szpitali. Usłyszał, że w listopadzie to normalne, trzeba się z tym pogodzić, takie są realia i dbajmy o jakość debaty. Gdy pan Donald otwiera drogę, na której za chwile pojawi się drogowskaz „Na Krym 1200 km”, po niszowych portalach i innych social mediach płaczą panowie redaktorzy z pism, które od roku należą do Hajdarowicza, kumpla gospodarza domu Grasia i do ubeckiego lichwiarza, Czarneckiego, nota bene zdemaskowanego przez redaktorów.