trądzik



share

Wszyscy dookoła chyba są zmęczeni, w każdym razie mnie się już w głowie kręci i ręce opadają od zgranych tez i argumentów. Fruwa w powietrzu praktycznie ten sam przekaz po obu stronach świętej wojny i nic nowego dodać się nie da. Pozostaje co jakiś czas przypominać, że jeśli nawet coś jest nudne, bo oczywiste, to tym bardziej jest skuteczne. Kop wymierzony w krocze to nic finezyjnego, ale nie znam faceta, który po precyzyjnym ciosie nie jąknąłby i nie zgiął się w pół. Dlatego przypominam dwie podstawowe rzeczy, nie ma nic gorszego niż przymykanie oczu na błędy i wypaczenia partii rządzącej i każdej władzy ta zasada dotyczy. Kto da się zakneblować „ruskim agentem” ten niech się za malowanie pisanek weźmie i nie pcha paluchów do polityki.