symptomy



share

Wy nie wiecie, a ja wiem jaka będzie frekwencja w czasie referendum w Warszawie. Wiem i chyba nie powiem, bo każdy mógł sobie sam obserwować niezawodną przesłankę, która nie pozostawia wątpliwości, że dobrze nie jest. Oj, dobrze nie jest, oj. Na szczęście wszystko co dobre nie jest dotyczy partii rządzącej i jednak nie będę się droczył, opowiem ze szczegółami co wiem i skąd wiem. Mnie nie potrzeba żadnych sondaży, żadnych pogłębionych badań, ekspertyz i symulacji, mnie wystarczy jeden Donald, żeby mieć pełną wiedzę. Co wychodzi z badań i sondaży, jak na dłoni widać po Donaldzie, który w takich tragicznych dla siebie przypadkach, natychmiast podwija kitę i pierzchnie helikopterem po autostradzie do Sopotu. Ktoś widział Donalda na barykadach Warszawy? Aż się prosi, żeby przeciąć jakaś wstęgę, aby potańczyć z Hanką w domu starości, aby sobie pstryknąć zdjęcie w przedszkolu. Przeoczyłem coś?