symbolika



share

Jedna z największych legend, jaka krąży po Internecie, to odporność prawicy na manipulacje. Legenda ta ma się doskonale od wielu lat i jest samonakręcającą się maszynką, jeden krzyczy, że „prawi” są odporni, reszta mu wtóruje. Niestety w każdej bajce jest więcej pobożnych życzeń niż surowej rzeczywistości, która weryfikuje wyobrażenia o nas samych. Prawica jest odporna, ale na schematyczną propagandę o zabarwieniu politycznym i reaguje trochę jak kibice, nic poza tym.



share

Staram się unikać jak ognia tak zwanej „obyczajówki”, bo to tematy dla plotkarskich portali i ideologicznych biuletynów, ale tym razem problem jest szerszy i bardzo dobrze znany. Za wstęp do rozważań i końcowych wniosków przyjmę jednak zjawisko przeciwne. Od wielu lat wbija się Polakom do głów, że krzyż chrześcijański, a nie daj Boże katolicki, to symbol „zawłaszczający przestrzeń publiczną”, do niedawna podobnie było z symbolami narodowymi. Jestem w tej nietypowej sytuacji, że jako ateista i przeciwnik wycierania sobie buzi „Bogiem, honorem i Ojczyzną” na każdym kroku, mogę ocenić zjawisko z pozycji potencjalnie zagrożonego.



share

Z pewną taką nieśmiałością, niczym aktorka występująca w pierwszych reklamach podpasek, ale też całkiem poważnie i świadomie od wielu lat proponuję tytułową kopię zachowań. Wystarczy przyjrzeć się działaniom Gazety Wyborczej, aby zrozumieć siłę Talmudu. Za każdym razem, gdy w Polsce ktoś krzyknie „Żydzi na Madagaskar” podnosi się rwetes od Warszawy po Nowy Jork. Z drugiej strony nieustannie wpaja się Polakom, że wszelkie próby reagowania choćby na „polskie obozy koncentracyjne”, są przejawem kompleksów, martyrologii, mesjanizmu, kalekiego romantyzmu. Dokładnie tak działa Talmud i jego naczelna reguła. Cokolwiek jest dobre dla Żyda jest fatalne dla goja i odwrotnie. My Polacy musimy po pierwsze skopiować symboliczną i narodową politykę Żydów, po drugie dokonać drobnej i jakże europejskiej korekty. Po tych zabiegach powstanie następująca recepta: „Nie wolno krzywdzić Polaków, tak jak nie wolno krzywdzić Żydów, bo wszyscy jesteśmy równi”.

Strony