Soros



share

Osławiony, czy jak kto woli niesławny Soros, to węgierski Żyd. Wyjątkowo nie z pobudek „antysemickich” o tym przypominam, ale z przyczyn formalnych, o których za chwilę. Polskę od czasu do czasu zalewa fala histerii przypisująca węgierskiemu Żydowi nadzwyczajne możliwości. Jakieś tam podstawy ku temu istnieją, w końcu jego legenda wyrosła na wielkiej spekulacyjnej bańce. Soros doprowadził do gwałtownych spadków funta brytyjskiego, akcja ta przeszła do historii pod nazwą „Czarna Środa”. W efekcie w dniu 16 września 1992 r. Wielka Brytania została zmuszona do wycofania funta z mechanizmu ERM (European Exchange Rate Mechanism) i wypadła ze strefy euro. Soros na spekulacji zarobił miliard dolarów, a Wielka Brytania straciła 3,4 mld funtów.



share

Wczoraj odbyły się jakieś happeningi przed Pałacem Prezydenckim, mam ochotę dopisać, że ponoć się odbyły, ale w ostatniej chwili dowiedziałem się o kilku śmiesznych faktach. Było tak. Sobota, mniej więcej 14.00 po południu i nagle czytam między tysiącem informacji, że ruszyła demonstracja KOD. Dźgnął mnie ten news w ambicję, bo staram się ze wszystkim być na bieżąco, a tu nagle coś takiego, kompletnie nieprzystającego do rzeczywistości. Nawał sportowych emocji, Olimpiada w Rio, a z politycznych wydarzeń jedynie rocznica prezydentury Andrzeja Dudy. Okazało się, że właśnie w związku z tą rocznicą zebrały się grupy peerelowskich emerytów, aby zamanifestować swoje poglądy. Dla statystycznego porządku trzeba dodać, że prócz zasłużonych dla PRL, przed pałacem zjawili się Młodzi Demokraci, czyli przyszłe kadry, które nastawiają się na wygrywanie konkursów ofert i sposobią do przetargów „Ekrany dźwiękochłonne w szczerym polu”.



share

Nie wypada zaczynać od dygresji, ale tym razem nie bardzo jest inne wyjście. Na początku lat 90-tych ubiegłego wieku w Gazetę Wyborczą zainwestowali nowojorscy żydzi polskiego pochodzenia. Żadna to tajemnica, ale naturalnie nikt „poważny” nie śmie publicznie o tym mówić, żeby nie dostać po łbie antysemityzmem, który jest jednym z najbardziej bezlitosnych kadrowych w Polsce. Mnie nie straszno, raczej śmieszno, dlatego przypomnę, że inwestycje lewicowych Żydów w gazetę dla Polaków, to nic nowego. Przed Sorosem byli inni akcjonariusze, przede wszystkim Wanda Rapaczyński z domu Gruber. Jedynie dla formalności wypada napisać, że ta pani ma oczywiście klasyczną dla środowiska Gazety Wyborczej proweniencję i wywodzi się z rodziny żydowskich komunistów działających przed wojną w Polsce. Rapaczyński wyjechała z Polski w 1968 roku, gdy komunistyczne pany (Żydzi) walczyły z komunistycznymi chamami (Polakami).

Strony