senta



share

Po Internecie hulają takie pseudo logiczne i matematyczne równia obrazkowe. Zabawa polega na tym, aby konkretnej rzeczy przypisać konkretną liczbę. 99% łapie się zawsze na to samo, czyli na pierwszy rzut oka. Naiwni widzą, że but + krawat = 5. W następnym równaniu but + krawat + skarpetka = 9. Kolejne działania to: skarpetka + krawat = 7, krawat + but = 5, a skarpetka + but = 6. Z tego łatwo wywnioskować, że but = 2, krawat = 3, skarpetka = 4. Gdy już wszyscy domorośli matematycy i logicy odkryją ten banał, to złośliwi twórcy zagadek produkują nowe równania, choćby takie: 2 buty + 3 skarpetki – 1 krawat = ? W emocjach i w poczuciu geniuszu, większość odpowiada, że wynik to 13 i przegrywają w kasynie.



share

Budowanie konfliktów i zarządzanie konfliktami to broń, którą klika PO stosowała od 8 lat. W każdym tygodniu, nawet dniu pojawiały się sztucznie wykreowane afery, zasłaniające prawdziwe afery. Przykładów nie będę przytaczał, po chciałabym w końcu odetchnąć od całego tego ścieku, ale przykładów rzecz jasna nie brakuje. Rzutem na taśmę Ewka Kopacz próbowała zaistnieć po raz ostatni i przygotowała show w stylu „Kierownika” Tuska. W stylu, to nie znaczy w formie i treści, ponieważ ryży i fałszywy miał wybitny talent do tego typu intryg i naprawdę trzeba było się dobrze wsłuchać, żeby wychwycić fałsz. Ewka jest okropna w tych swoich występach i niereformowalna. Jej aktorstwo od pierwszych gestów, zanim padną jakiekolwiek słowa, zdradza, że za chwilę poleci kolejny odcinek opery mydlanej. Dokładnie taki występ dała dziś, czyniąc rację stanę z bzdurnego spotkania na Malcie. Może krótko wyjaśnię okoliczności zajścia.