Sąd Najwyższy



share

Przez gąszcz informacji ledwie się przebił wyrok Sądu Najwyższego, w głośnej sprawie Michnik przeciw Ziemkiewiczowi. Jeden redaktor pozwał drugiego, za słowa „Michnik terroryzuje przeciwników pozwami”. Ziemkiewicz jako pozwany obronił się przed zarzutami, ale powód Michnik złożył skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego. Dziś ta skarga została oddalona, tym samym po sieci poniosła się radosna nowina, że kto chce, ten może powtarzać „Michnik terroryzuje przeciwników pozwami”. Nic z tych rzeczy, wyrok SN wcale tak nie brzmi i uprzedzam przed nierozumnym powielaniem sądowej frazy, bo za to można nawet pójść siedzieć. Sąd orzekł, że redaktor X może nawrzucać redaktorowi Y, zwłaszcza w ramach luźnej polemiki, jaką jest felieton. Naiwni i niedoświadczeni powiedzą, że przecież wyraźne jest napisane na co wolno sobie pozwolić w ramach publicznej oceny działań Michnika. Wyraźnie to jest napisane KOMU wolno w taki sposób do Michnika mówić i nic ponad to.



share

Siedzę przez kilka dni z rzędu w rozmaitych paragrafach i jeden z prawnych kruczków, który usiłuje wykorzystać pewien osobnik, odnosi się do prostego zapisu w kodeksie karnym. Otóż rzecz ma się w takich kategoriach, że przedawnienie z art. 212 kk zbudowane jest na dwóch przesłankach. Po pierwsze przestępstwo przedawnia się po roku od chwili, gdy pokrzywdzony dowiedział się o osobie sprawcy, po drugie nie później niż 3 lata od popełnienia przestępstwa. Problem polega na tym, że „osoba sprawcy” to anonimowy nick, a w takim wypadku nie można skutecznie wnieść aktu oskarżenia, bo do tego potrzebne są pełne dane, również adresowe. „Osoba sprawcy”, która nie potrafiła w żaden sposób obronić w sądzie swoich fałszywych zarzutów, skorzystała z „osoby pełnomocnika” i ten wziął się za zawracanie Wisły kijem.



share

Jak w tytule : http://www.sn.p...
Jeden protest wyborczy, złożony po terminie, pozostał do rozpatrzenia.
Wydaje się że jest to oferta do PiS:
"Zwolnijcie i zacznijcie grać według NASZYCH reguł, albo..."
Chyba że niema możliwości "przywrócenia terminu", a to wtedy tylko
"Moja paranoja"

Strony