przyprawienie gęby



share

Masowe ośrodki propagandowe nie mają łatwego życia i kompletnie nie potrafią się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Macherzy od prymitywnej nagonki przywykli do sztampowych zaklęć, tak zwanych słów „kluczy”. Przez osiem lat żaden z płatnych utrzymanków władzy nie wysilał się, co najwyżej ścigał z innym wyrobnikiem o premię. Jeśli ktoś ma w sobie tyle samozaparcia i potrafi pokonać obrzydzenie może wziąć dowolny tekst dowolnego Żakowskiego albo innej Olejnik i zobaczy w nich mieszankę pracy domowej dla szkoły podstawowej z napisami w szalecie. Śledzę na bieżąco te wyścigi szczurów i dlatego w niczym nie przesadzam. Mamy do czynienia z gówniarzami pozbawionymi talentu, którzy piszą paszkwile językiem niedouczonych wyrostków. Skąd się wzięły te wszystkie: „nie ma prawa jazdy”, „mieszka z kotem”, „kurdupel bez zębów”? Przecież z nieba to łajno nie spadło, ale właśnie gwiazdy medialne produkowały niczym mały Kazio z VIC kolejne przezwiska i wyzwiska.