odwołana defilada



share

Jeden z przedstawicieli organu państwowego, nazwiska nie pamiętam i nie chce pamiętać, oświadczył: „my przy nowych regulacjach kierujemy się też presją opinii publicznej”. Dla mnie to żadna tajemnica, wręcz banał, ale trzeba te słowa doprecyzować i podać właściwą definicję opinii publicznej. Władza kieruje się presją, ale konkretnych środowisk, w przypadku władzy PiS jest to „Gazeta Wyborcza” i TVN, na pierwszym miejscu. Dalej lub równolegle, to zależy od sytuacji, mamy TSUE i Komisję Europejską. W wolnych chwilach dyscyplinowaniem PiS zajmuje się ambasador USA Georgette Mosbacher. Bardzo wrażliwa władza PiS jest również na artykuły w izraelskiej prasie, no i jeszcze tak osobista ciekawostka – „Jurek” Owsiak może władzy narobić na beret i władza nie piśnie.