obrona



share

Jest niedziela, to czas odpocząć od pandemii, a właściwie przydałoby się na dłużej odpocząć, zostawmy jednak dalekosiężne marzenia i zajmijmy się małymi przyjemnościami. Zatrzymanie Romana Giertycha postawienie mu zarzutów zdecydowanie przyjemnie wyglądało i nie to, że życzę bliźniemu źle, po prostu do każdego przychodzi rachunek. Giertych był wyjątkowo cynicznym, irytującym i bezczelnym pseudo mecenasem, ale za to bardzo aktywnym politykiem w modelowym wydaniu opozycyjnym. Umiejętności Giertycha jako prawnika zostały wielokrotnie zweryfikowane i ośmieszone, nie ma to jednak większego znaczenia, jeszcze większe kompromitacje ma na koncie Dubois i nadal prowadzi jedną z najdroższych kancelarii w Warszawie.



share

Bezczelnie i w megalomanii swojej zauważę, że nie muszę rzucać mięsem i innymi zabiegami sensacyjnymi, aby ściągnąć Czytelnika. Jestem już na takim etapie mołojeckiej sławy, że co by się nie działo, to te 10 tysięcy zawsze na portal wpadnie i albo ziewnie albo ciekawie spędzi czas. Tytuł dałem adekwatny, nie sensacyjny i pod publiczkę, bo ciągle istnieje wśród „prawych” autocenzura wywołana podprogowym respektem dla Michnika. Wczoraj Michał Rachoń w TVP Info zrobił bardzo dobry materiał, jak na tę beznadzieją TV, to wręcz genialny i dlatego zacznę od ściągi Rachonia.



share

Na skrzynkę pocztową spływają mi informacje z cyklu, co to będzie, co o tym sądzisz? Trzeba będzie uwierzyć w to, że tak jest, bo nigdy nie zdradzam źródeł informacji, jakie dostaję „pod ladą” i tym razem też nie zdradzę. Kto nie chce wierzyć może poczytać plotki, jakie krążą po Warszawie i Internecie, a te w zasadzie dotyczą jednego. W przyszłym tygodniu mecenas o wdzięcznym pseudonimie „Koń” dostarczy zaprzyjaźnionym mediom nową taśmę i ma to być taśma z udziałem prezesa NPB Adama Glapińskiego.

Strony