nowy skład



share

Jakieś półtora roku temu, jak wielu komentatorów, zasiadałem przed komputerem do pisania kolejnego felietonu, a na przeglądarce internetowej miałem otwartych kilka krat z zapisami prawnymi. Polska żyła wówczas takimi tematami, jak wzrok Rzeplińskiego, który „nie widział” nowej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym i wydawał orzeczenia niezgodne z obowiązującym prawem. Przypomnę jedną taka prawną sytuację, żeby pokazać skalę tego, co się dzieje dziś i jak bardzo nie ma to żadnego znaczenia.