nominacja profesorska



share

Mógłbym popracować nad stylem, co widać po tytule? Mógłbym, ale nie w tym przypadku, bo mamy do czynienia z takim „stylem”, jak w tytule i trzeba się trzymać faktów, gdy się pisze o nominacji profesorskiej. W tych dniach prezydent Andrzej Duda podpisał nominację profesorską, co zostało opublikowane w Monitorze Polskim, taka procedura. W odpowiedzi świeżo upieczony profesor Marcin Matczak, nawiasem mówiąc od dawna tytułował się profesorem bez większych oporów, urządził szopkę na swoim smarkatym poziomie. Matczak opublikował list otwarty, jakżeby inaczej, z odmową przyjęcia nominacji z rąk Prezydenta RP i jeszcze to uzasadnił w takim samym „stylu”. Czy to jest niespodzianka? Dla Andrzeja Dudy i jego doradców pewnie tak, ale dla człowieka z kawałkiem wyobraźni na pewno nie.