niemoc



share

Nosiłem się z zamiarem popełnienia tekstu, w którym chciałem opisać klasyczny zabieg związany z publikacjami „sondaży” i dobrze, że się powstrzymałem, bo czasy się zmieniają. Dotąd było tak, że po sztucznie rozdmuchanych aferach do gry wchodził Duma z IBRIS albo inni znajomi PO z pozostałych „ośrodków badawczych”. Właściciele tych przybytków dostawali zamówienie na konkretny wynik i zgodnie z nim pokazywali publice kompletnie odrealnione preferencje wyborcze.



share

Pod koniec 2015 roku spadły na Polskę niespodziewane tragedie, a wszystko zaczęło się od Janowa, gdzie koniom było strasznie źle, o jak źle w „pisowskiej stadninie”. Potem poszło z górki, paru kryminalistów i oszustów, którzy unikali odpowiedzialności karnej, wpięło sobie oporniki w klapę i tak powstał KOD. Swoją drogą kto dziś pamięta, że KOD zaczynał od profanacji protestu przeciw stanowi wojennemu, za to każdy pamięta jak skończył. Niezliczone marsze i zadymy po 150 tysięcy protestujących według „ratusza” i trzydzieści parę według ołówków stażystów Kurskiego.



share

Przyznaję, że w ten mit sam bardzo długu wierzyłem i uznawałem za prawdę objawioną, ale przeszło mi po weryfikacji, jakiej dokonało życie, a jest ich klika. Po pierwsze i najważniejsze, przekonanie, że wraz z uciszeniem TVN i GW zostaną uciszone przekonania widzów i czytelników jest czymś więcej niż głupotą, to zbrodnia. Ludzie nie zmieniają się jak śpiące królewny, czy rycerze zaklęci w słup soli, od jednego pocałunku albo magicznego zaklęcia.Z uporem maniaka powtarzam wszystkim zwolennikom cudownych rozwiązań, że przed 2015 roku PiS nie miało żadnych mediów, prócz niszowej prasy, TV Trwam i paru portali działających niemal w podziemiu i pomimo tego wybory wygrało podwójnie.

Strony