neomarksizm



share

“Jeśli pozwolisz by robactwo się rozmnożyło

– rodzą się prawa robactwa.

I rodzą się piewcy, którzy będą je wysławiać”

Antoine de Saint-Exupery

 



share

Cała afera z Mazgulem jest wielkim nieporozumieniem. Nieporozumieniem jest wyjątkowe, aferalne traktowanie tego festiwalu lewactwa, w który występy pana pułkownika harmonijnie się wkomponowują.

Jednym z elementów hybrydy, jaką jest neomarksizm, jest rewolucyjne podejście do języka - na froncie walki kulturowej, jak to się fachowo mówi - stosuje proste, ale skuteczne metody: nadaje nowe znaczenia starym słowom, nowe interpretacje starym zjawiskom, czy procesom oraz okrasza wszystko to obficie pustą, prostą propagandą.

Ogólnie, raczej już wszyscy zdają sobie sprawę, że coś się nie zgadza, jeśli dotychczas rodziną było małżeństwo z dziećmi, potem na rozmiękczenie zacofanych umysłów, konkubinat z dziećmi, za chwilę wystarczyło już małżeństwo homoseksualne, a ideałem do którego się dąży stało się dwóch pederastów, albo dwie lesbijki z dziećmi z in vitro. A wszystko to oczywiście, w imię miłości - i następne słówko poddawane jest od razu neomarksistowskiej obróbce.