Monika Zbrojewska



share

Właściwie casus wiceminister sprawiedliwości nie powinien wcale dziwić - to tylko skromny kawałek platformerskiego tortu z różowo lukrowanym napisem "C..j dupa i kamieni kupa", którym PO usiłowała karmić Polaków przez 8 lat rządów bydła.
Bydła - bo wiceminister sprawiedliwości prowadzacy pod wpływem samochód i (najprawdopodobniej) agresywny wobec funkcjonariuszy nie moze liczyć na choćby krztynę ludzkiego zrozumienia.
Cóż - do ogłoszenia oficjalnych wyników przez PKW sprawa Pani Minister Moniki Zbrojewskiej (ładnie brzmi, nieprawdaż?) miała miejsce w Polsce czyli NIGDZIE, gdzie ani prawo, a tym bardziej przyzwoitość nie stanowią żadnego hamulca dla rozpasanych swą bezkarnością rządzących.